Czytasz odpowiedzi wyszukane dla frazy: balkony w blokach





Temat: wymieńmy też najładniejsze miejsca w Lublinie
a ja to musze wyjsc na taras do ogrodu , na boso
musze dotykac ziemi
jak bym wisial na balkonie w bloku to czylbym sie jak w wiezieniu
co do spokoju, to akurat nie odpowiada mi zycie gdzies na dalekich
przedmiesciach
na spokoj to licze w grobie Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu





Temat: Zadaszenie balkonowe szukam wykonawcy !
Zadaszenie balkonowe szukam wykonawcy !
Dzień dobry,

Szukam namiarów na wykonawcę zadaszenia na balkonie w bloku, może
ktoś ostatnio robił coś takiego, może być metalowy albo z innego
materiału.

Dziękuje i pozdrawiam Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu





Temat: Alternatywa dla NEOSTRADY
podłączyliśmy już pierwszego klienta po radiu(odbiornik na balkonie)
w bloku JW obok - koszt instalacji wyszedł ok. 450zł (odbiornik+antena)
abonament - 40zł - 64kbps, 75zł-128kbps
dj - marcomsc@wp.pl 781-45-79 Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Anteny i pranie na blokach zakazane
Anteny i pranie na blokach zakazane

Może jestem dziwakiem, ale instalowanie anten na budynku jest
juz obyczajowo przyjete. Taka antana umieszczona na dachu
posiada bardzo długie do nie kablowe doprowadzenie (tzw feeder) i
silnie tlumi sygnał zebrany przez czaszę. |Nalezy więc antenę
taka montowac jak najbliżej odbiornika by straty sygnału była jak
najmniejsze.
A suszarki na balkonach? Hmm...Skoro jest w mojej przestrzeni
balknonowej to możecie mi ...naskoczyc, łapacze cudzuch pieniędzy.
Czy nie bradziej szkodliwe jest trzepanie chodników lub dywanówq
lub poscieli czy innych kocy z balkonu lub okna? To jest dopiero
chamstwo!
Mam extra pomysł dla zarządów spółdzielni mieszkaniowych dot.
balkonów. A mianowicie, prosze zauważyc jak różnorodnie
są "udekorowane" te balustrady balkonwe. Poprzetykane
różnokolorowymi paskamu plastików, jakieś deski, płyty, byle
zasłony aby uzyskac nieco prywatności. Gdzie sa ci spece do
balkonów i dlaczego nie spowoduja tzw. estestyzacji balkonów na
blokach poprzez estetyczne i ładne zabudowanie tych balustrad?
Chcecie inny problem, du zo wazniejszy bo zdrowotny? Prosze
bardzo. Mam pytanie dlaczego nie realizują zarządy sp-ni dyrektywy
UE i polskich wytycznych w sprawie likwidacji w blokach
mieszkalnych typu "wielka płyta" azbestu. Tym azbestem sa plytki
PCV. tzw. ekrany międzyokienne (wewnatrz(!) i zewnatrz). Na co
czekają? Gdzie znajduja sie dotacje przeznaczone na likwidacje
azbestu. Robia inaczej. Obecnie trwa akcja ocieplania takich
budynków i warstwy ocieplająe nakłada sie wprost na te płyty
azbestowe i po ...klopocie. Są prezesi sp-ni mieszkaniowych, którzy
nie wiedza (sic!) że bloki takie maja ekrany azbestowe. A co z
wewnetrznymi plytami aznestowymi w mieszkaniach?
Tu jest dopiero skandal!Wszyscy rżna głupa i zajmuja, czyt.
wkurzaja ludzi, wymysłami "wyższego rzędu' ....estetyzacja bo
prezesa drażni susząca się bielizna. Ot i macie rzeczywistośc na
tych kilku przykładach. Wina czlonków spółdzielni mieszkanioweych
jest ten 'tumiwisizm' olewanie zebran i uwazanie że to jest
bzdetowe, mało potrzebne zaangażowanie. Prawda jes taka, że
świadomośc pilnowania swoich interesów jest za mała a zarządy sp-
ni czuja sie władzą "zwierzchnią" i pozwalaja sobie krzyczec.
Czas to zmienic jak najszybciej. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: sezon grillowy rozpoczety
No grill na balkonie w bloku to lekka przesada :)
w. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Lokatorka pozwała SM "Nasz Dom"
Sponsoring tylko piękna nazwa korupcji
Balkony w blokach na Słowackiego 5 walą się prawie...kawałki muru
odpadają a Ty bronisz usmarkanego Prezesa ? masz coś z tego ?
Zatrudnił kogoś z Twojej rodziny w spółdzielni ? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Pilnie Poszukuje Mieszkania !!!
jesli cie interesuje 2-pokojowe z balkonem w bloku Traugutta 56, to jest juz do
sprzedania.mlode mmalzeenstwo (moi sasiedzi) wyprowadzaja sie za okolo
miesiac.niestety nie znam ceny.jesli chcesz bym zapytala o szczegoly lub cie
skontaktowala napisz na kosmkat@poczta.onet.pl Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Grill na balkonie
Grill na balkonie
czy mozna dostac kolegium za grilla na balkonie w bloku ? tak sie zastanawiam
czy jesli bym rozpalil grilla to jesli sasiedzi zadzwonia po policje to co
moga mi zrobic :) Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: zabudowa balkonów panelami - szukam firmy
blok 10 piętrowy
w takim razie skoro co niektórzy uważają to za badziewie, czy
możecie mi poradzić,polecić w jaki sposób można zrobić balkon w
bloku efektownym a zarazem funkcjonalnym i innym niż mają wszyscy? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: sprawa balkonów na tarchominie - osiedle poraje
sprawa balkonów na tarchominie - osiedle poraje
Witam

Czy są tu jakieś osoby, które również mają problemy ze spółdzielnią rsm praga
i zabudową swojego balkonu w bloku?

pozdrawiam Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Gocław - gdzie jest miejsce ze zdjęcia?
moja rada, zwróc uwagę na kolor szyb na balkonach tego bloku w tle,
prawdopodobnie jest teraz taki sam jak wtedy, kiedy kręcili "w labiryncie",
czyli czerwony:) bedzie ci łatwiej szukać (są na gocławiu też szyby żólte i
pomarańczowe). Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: sprzedam mieszkanie
Gość portalu: Gusia napisał(a):

> Warszawa Wola, Olbrachta 54,5 m2, 7 piętro, trzypokojowe, duży przedpokój z
> dużą wnęką, osobno łazienka i WC, dębowy parkiet, telefon, domofon, TV
> kablowa, stałe łącze internetowe, mieszkanie umeblowane, balkon.
>
> Opis bloku:
>  blok 10-pietrowy, domofon
>  niedawno ocieplany i zmieniona elewacja, wymienione wszystkie rury
>  klatka schodowa świeżo po remoncie, czysto
>  po 3 mieszkania na klatce,
>
> Opis okolicy:
>  blisko do centrów handlowych: Geant, Hit, Tesco, od września 2002 otwa
> rcie
> Centrum Handlowego Auchan w okolicy
>  blisko szkoła, w okolicy kilka przedszkoli i żłobków, nowoczesna hala
> sportowa, basen,
>  świetny dojazd do Centrum, ok. 20 min autobusem
>  w okolicy Park Sowińskiego, Park Wolski z nowoczesną muszlą koncertową
>
>
> mogę przesłac mailem rozkład mieszkania
> kontakt: 504200779 Agnieszka


Gusiu, być może byłbym zainteresowany. Co prawda planowałem zmianę mieszkania w
przyszłym roku, ale ...
Interesują mnie następujące rzeczy:
1) Czy budynek to wielka płyta czy cegła
2) Czy jest to własność hipoteczna czy spółdzielcze prawo do lokalu (ten
warunek akurat jest mało istotny, ale chciałbym wiedzieć)
3) Z kórego roku jest budynek
4) Czy jest widna kuchnia
5) No i najważniejsze, jaka jest wywoławcza cena za metr kwadratowy.

Jeżeli możesz, to proszę odpisz na moją skrzynkę.

Pozdrawiam

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Szwoleżerów 128 i 130 - problemy i uwagi
pewnie masz racje. Totalne bezguścia i tyle. Nie ma to jak choinki na balkonach
w bloku... :) Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: grilowanie na balkonie ?
grilowanie na balkonie ?
Zauważyłem ostatnio, jak wiele osób griluje na balkonie w bloku, czy
są jakieś przepisy zabraniające tego procederu, czy jest to legalne.
Ciekawe jak ktoś suszy ubranie na suszarce na balkonie...piękny
zapach. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: miszkanie-pilnie
miszkanie-pilnie
pilnie kupię mieszkanie do 50 m 2-3 pokoje, balkon, w bloku ,może być do
remontu Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Hej Kochani Moi!!
pies na balkonie w bloku?
Wziąłbym ale on pewno kudłaty mocno i gryzie.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: czy warto budować dom
Nie zapomnij o ogrodzie. Żaden balkon w bloku się z tym nie równa. Ważne jest
też położenie domu względem stron świata. Pamiętaj, żeby ogród wychodził na
południową stronę, a garaż na północną.
Życzę wytrwałości w dążeniu do celu... Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Grill na balkonie w bloku - nieelektryczny!
Grill na balkonie w bloku - nieelektryczny! I nielegalny.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: ile powinnismy zarabiac aby starczylo?
Wychodzi 2 tys./osobe/msc - szczerze? Dla wiekszosci ludzi w tym kraju to mnostwo kasy. Ta kase to chyba rozrzucacie z balkonu tego bloku, ze wam nie starcza. Rzeczywiscie, nie znacie realiow.

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Konkursna najoryginalniejszy seks.
Maska samochodu, Balkon w bloku, na rowerze wodnym, w samochodzie zaparkowanym w
centrum miasta Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Sezon balkonowy.
I jeszcze nie pojmuję dlaczego w Warszawie sezon balkonowy jest taki dziwny.
U mnie trwa cały rok.
Muszę tylko zaobserwować czy cały rok dotyczy wyłącznie mojego balkonu, mojego
bloku - czy też jest to normą w całym moim mieście.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Plaża naturystyczna w Chorwacji-wyjazd z dzieckiem
takie samo pytanie zadałes (aś) na wątku Słowacja, Czechy, Węgry że
jedziecie na Słowację; może i na innych krajach ? najlepszy dla was
będzie balkon w bloku Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: mój mąż kupił kozę
Kurcze, ale super ))
Juz widzialam te Twoja koze na balkonie w bloku hihi.
A ile daje mleka taka koza-miniaturka?
I przede wszystkim - kto doi? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: macie kwiatki na balkonie, czy raczej składzik?
Mam kwiaty, rozłożony namiocik dla synka, parasol przeciwsłoneczny.
A na podłodze poduchy z ikei do siedzenia. Balkon w bloku.
Bosko jest napić się kawy z rana na balkonie, albo wychylić piwo ze
starym na wieczór
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Śmieszne wspomnienia ze szkoły pdst.
Może nie ze szkoły, ale z czasów szkoły:
z kumplem mieliśmy okres fascynacji szkłami powiększającymi i przypalaniem za ich pomocą różnych przedmiotów - wystarczyło światło słoneczne. No i do dzisiaj wiele mebli ma wypalone czarne punkty ...
Najlepszy numer był jednak, gdy chcielismy przepalić na wylot złożoną w kilka gazetę. Zamiast powstać dziura - cała gazeta zaczęła płonąć jednym płomieniem ! W pokoju ! Chwila przerażenia - co robić ? Szybka decyzja: złapałem za niepalący się jeszcze narożnik - i sru ją za okno z 7-go piętra.
Ale gazeta zamiast spaść na ziemię - zatoczyła kilka kręgów w powietrzu - i wpadła czyjś balkon piętro niżej ... Pełne przerażenie, kumpel uciekł do siebie do domu, ja udaję, że nie mam z tym nic wspólnego. Z balkonu trochę podymiło, ale na szczęście szybko przestało. Później się dowiedzieliśmy, że tam były zeskładowane słoiki i dla ochrony okryte plastkikową folią. Folię diabli wzięli ...
Inna historia: zapałki. Uwielbialiśmy robić tzw. smoka z zapałek. Należało zapalić 1 zapałkę, płonącą wsadzić do paczki i szybko zamknąć paczkę ... zeszta zapałek płonęła wewnątrz paczki. Oczywiście do tej zabawy marnowało się ogromne ilości zapałek ... Bawiliśmy się na balkonie w bloku - i jak w tej sytuacji pozbyć się tych wypalonych zapałek, by rodzice się nie dowiedzieli o zabawach ? Oczywiście: zapałki wysypać przez okno, a tekturki zużyć do innych zabaw. Pech chciał, że na parterze mieszkał jakiś gość, który uwielbiał swój ogródek - wypieszczone trawniczki, alejki - przy samych balkonach. I przez te zapałki dostawał ciężkiej piany na ustach i pracowicie z całą rodziną zbierał je po jednej całymi dniami ...
Jeszcze inna historia z czasów szkolnych - jak z kumplem zaśmieciliśmy naraz pół warszwskiego Żoliborza - warszawiacy wiedzą, że to spory teren: pewnego razu była straszna wichura, a my chcieliśmy rozrzucić confetti.
Najpierw pocięliśmy coś na kawałeczki - ale efekt był marny, wiatr wszystko porwał i poniósł, niewiele było widać. Postanowiliśmy rzucać większe karteczki ... Rozpięliśmy ze zszywek kilka starych zeszytów i rzuciliśmy przez okno (z tego 7-go piętra) - efekt był już niezły - kartki frunęły na wietrze "stadem", coraz dalej i dalej - były jeszcze widoczne z odległości dobrego kilometra. Ale to się nam spodobało ! Kolejne zeszyty i kolejne, coraz większe stosy, moje i kumpla z kilku pierwszych klas podstawówki - sporo tego było. Wszystko frunęło z wiatrem - efekt był cudny !
Ale potem, gdy wyszedłem na dwór, ogarnęło mnie przerażenie. Wszędzie, ale to naprawdę WSZĘDZIE leżały kartki z MOIM PISMEM ... Na osiedlu, dalej na ulicach Bielan i Żoliborza, na boisku naszej szkoły - w zasięgu kilku kilometrów ! Obliczyłem później, że "puściliśmy na wiatr" jakieś 15000 kartek podwójnych tzn. A4.
No, myślę sobie, teraz to już naprawdę mamy PRZES**NE. Ale przeceniłem zagrożenie - o dziwo nikt z osób znających moje pismo (szkoła, rodzina itp.) nie zwrócił uwagi na te "śmieci" leżące przez parę dni jeszcze gdzie popadnie ... Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Dwuletnia labradorka szuka domu - Łódź
Dwuletnia labradorka szuka domu - Łódź
przeklejone z: labradory.info/viewtopic.php?p=318597#318597
[quote]Witam,
Czarna dwuletnia labradorka szuka domu.
Psinka ma na imie Fibi, juz raz zostala oddana przez wlascicieli, gdzyz
wyjezdzali za granice i pies stal sie problemem. trafila do dobrego domu gdzie
byla kochana i dobrze sie nia opiekowano. niestety, na poczatku wrzesnia jej
nowy pan zginal w wypadku samochodowym. Sunia zostala z pania, starsza
kobieta, ktora ma problemy z poruszaniem sie i nie daje rady wyprowadzac psa
na spacery ani sie nia nalezycie zajmowac. poniewaz pani byla moja sasiadka ja
zabieralam Fibke na spacery i na zabawe z moja sunia wiec nie bylo problemu.
Jednak niedawno pani musiala sie przeprowadzic, a jej dzieci nie pala sie do
zajmowania sie Fibi.
Aktualnie sunia przebywa u mnie, chodzimy na dlugie spacery, dziewczyny (fibi
i moja sunia) szlaleja na dworzu i w domu. jednak nie moge sie podjac
zatrzymania jej, gdyz moja suka bedzie niedlugo miala szczeniaki. nie moge
nieodpowiedzialnie zgodzic sie na opieka nad dwoma doroslymi psami i gromadka
szczeniakow.
Fibi jest bardzo grzecznym psem - zaliczyla pierwszy poziom szkolenia wiec
wszystkie sztuczki w stylu daj lape, lezec czy daj glos ma opanowane. Bardzo
lubi spac w lozeczku ale nie wejdzie bez zaproszenia, kladzie tylko snupe na
przescieradle i patrzy.
Swietnie dogaduje sie z innymi psami (z moja spia razem, caluja sie i
przytulaja) jednak musi sie na poczatku oswoic i przyzwyczaic bo jest bardzo
strachliwa. nie polecalabym jej do domu z malymi halasliwymi psiakami - kiedy
jakis maluch na nia szczeka (moja siostra ma yorka) i probuje ugryzc Fibka nie
pozostaje dluzna - potrafi pokazac zeby ale krzywdy nie robi.
Jest strasznym pieszczochem - przychodzi, kladzie glowke na kolanach i daje
obie lapy, zeby ja smyrac pod paszkami. Uwielbia wszystko co sie z nia robi -
wycieraie reczniekiem po spacerze, czyszczenie uszu, czesanie, wpuszczanie
kropelek do oczu.
Jednak wydaje mi sie, ze Fibka nie byla wychowywana najlepszymi metodami -
jest bardzo strachliwa, bardzo boi sie podniesionego glosu. do tego stopnia ze
doslownie sie cala trzesie jak ktos krzyknie. dlatego potrzebuje wlasciciele,
ktory bedzie mial duzo cierpliwosci i bedzie wiedzial jak nalezy traktowac
labradora, zeby byl niezastapionym i grzecznym psiakiem. a z Fibi mozna sie
dogadac nie krzyczac, na spokojne, przyjecielskie komendy reaguje bardzo dobrze.
Poza tym bardzo boi sie odkurzacza, nie mam pojecia co za traume mogla przezyc
w zwiazku z nim.
I jeszcze jedno - nie powinno sie jej spuszczac ze smyczy w miejscach gdzie
jest duzo przysmakow (mam na mysli to co dzieje sie pod balkonami blokow) bo
wtedy zainteresowana tropieniem nie wroci do domu chyba ze sama bedzie miala
na to ochote. Poza tym trzeba bardzo pilnowac, zeby nie zerwala sie ze smyczy
bo wtedy ucieka i panicznie boi sie wroic. prawdopodobnie u pierwszych
wlascicieli jak jej sie zdazalo uciec to po powrocie dostawala.
Ja z nia chodze bez smyczy do parku, w miejscach gdzie jest duza przestrzen do
biegania i inne psy do zabawy i nie ma smieci, ktore moga ja zainteresowac -
wtedy zachowje sie na piatke - wraca na kazde zawolanie.
Bardzo dobrze dogaduje sie z dziecmi - moja siostrzenica ma 4 latka - kiedy
jest w domu Fibka robi sie spokojna, daje sie glaskac, przytulac i calowac,
siedzi spokojnie i czeka az mala skonczy.a poza ym bardzo jej sie to podoba.
Nie wstawiam zdjec, gdzyz wychodze z zalozenia, ze jak ktos naprawde bedzie
zainteresowany to zdobedzie sie na wysilek i zadzwoni, wysle do mnie maila lub
umowi sie na spotkanie.
Od razu zaznaczam, ze psak moze pojsc tylko do kogos, kto te decyzje naprawde
dobrze przemyslal - nie chce jej narazac na zmiane wlasciciela po raz czwarty,
kto ma warunki do tego (glownie chodzi o czas - trzeba wyjsc na spacer - dlugi
i poswiecici jej troche czasu rowniez w domu) oraz kto ma jako takie pojecie o
wychowaniu i traktowaniu labradora. i przede wszystkim kto bedzie ja kochal
tak jak na to zasluguje - a wierzcie mi - jest wspanialaym psem.

uuffff, napisalam chyba wszystko co moglam. sorry ze tak dlugo ale chcialam
zeby nie bylo najmniejszych watpilwosci jaki to cudny psiak - chociaz ma tez
te nie najlepsze strony. ale z odrobina cierpliwosci kazdy problem da sie
rozwiazac.

czekamy na odzew. WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH PROSZE O KONTAKT:
DANUTA BERNACKA 660 54 98 97
dbiernacka@op.pl [/quote] Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: [Rzepa] Z telefonem komórkowym na balkon
[Rzepa] Z telefonem komórkowym na balkon
>>> tiny.pl/xkbk <<<

Rzepa 30.12.05 Nr 305, dodatek stołeczny

Z telefonem komórkowym na balkon

W bloku przy ul. Meander brakuje zasięgu w sieci Orange. Zamiast rozwiązać
problem, operator radzi abonentowi wyjść na balkon.

Nasz czytelnik kupił telefon w promocji sieci Orange (wówczas Idea). W domu
okazało się, że z telefonu nie można korzystać, bo brakuje zasięgu. - Na
początku myślałem, że aparat jest uszkodzony - opowiada Edward Sudwoj. - Był
jednak bez zarzutu, ale na wyświetlaczu pojawiał się napis "usługa
ograniczona", a ja nie mogłem wykonywać ani odbierać połączeń.

Sąsiad z bloku, także abonent Orange, miał takie same trudności. Za to syn
pana Sudwoja, który kupił telefon w innej sieci, dzwoni bez problemów.

Mieszkańcy innych budynków przy ulicy Meander nie narzekają na brak zasięgu w
Orange. Felerny jest tylko blok nr 15.

- Zdarza się, że w miejscach, gdzie jest wysoka zabudowa lub małe odstępy
między blokami, fale radiowe zachowują się nietypowo, może np. zachodzić
interferencja między dwoma nadajnikami - wyjaśnia Jacek Kalinowski, rzecznik
Orange. - Po reklamacji w Biurze Obsługi Klienta wysyłamy techników, którzy
sprawdzają takie indywidualne przypadki.

Interwencja pana Edwarda nie przyniosła rezultatów. Na pismo z reklamacją
odpowiedziano, że zjawisko ograniczonego zasięgu jest normalne, a operator nie
może zagwarantować dostępu do sieci w każdym punkcie budynku.

- Sugerowano, żebym wychodził na balkon. Nie zamierzam tego robić - oburza się
pan Edward.

Postanowił nie płacić rachunków, skoro operator także nie wywiązuje się ze
swoich zobowiązań.

- Podpisując umowę, nie miałem obowiązku analizować, czy mój blok znajduje się
w zasięgu sieci - mówi Edward Sudwoj.

Tymczasem firma wciąż przysyła faktury i nalicza karę za odstępstwo od umowy.
Agata Madaj


Małgorzata Rothert miejski rzecznik konsumentów
Na razie płacić
Zaprzestanie płacenia rachunków jest najgorszym rozwiązaniem. W końcu operator
będzie domagał się zwrotu pieniędzy i jeśli ich nie dostanie, skieruje sprawę
do sądu. Klient powinien zacząć od złożenia w firmie pisemnego oświadczenia,
że w związku z nienależytym wykonywaniem usługi odstępuje od umowy. I dopiero
wtedy przestać płacić rachunki, czekając na kolejny ruch firmy. Najlepiej
byłoby więc, gdyby klient przyszedł do nas. By doradzić coś więcej,
musielibyśmy prześledzić korespondencję z firmą i zobaczyć umowę.
Miejski rzecznik konsumentów, ul. Górskiego 7, e-mail:
konsument@warszawa.um.gov.pl, tel. 0 22 826 17 12, 827 76 36 Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Co was najbardziej zadziwiło w BG?
Gość portalu: Miszel napisał(a):

> Jeśli chodzi o mnie to:
> - łazienki w prywatnych domach i niektórych gorszych hotelach z prysznicem bez
> brodzika, zasłonki. Woda leje się na podłogę i rozpryskuje na całe
pomieszczeni
> e

to stary zwyczaj pochądzący jeszcze z czasów rzymskich - wcale nie chodzi tu o
niski poziom sanitarny czy techniczny, taki jest po prostu tam zwyczaj od
zawsze, zresztą nie tylko w BG. Dzięki temu nie trzeba myć podłogi w toalecie-
sama się myje :)


> - nekrologi na drzwiach mieszkań i domów, ale wspominające osoby zmarłe 40 dni
> lub nawet... 20 lat temu! Nekrologi są świeżo drukowane.

to też taki miejscowy zwyczaj, że obchodzi się rocznice śmierci bliskich osób,
wszystkich zainteresowanych odsyłam na www.bulgaricus.com , wypowiada się tam
mnóstwo Bułgarów mieszkających w Polsce i dokładnie wyjaśniają takie kwestie


> - duża ilość starych, nieremontowanych od dziesięcioleci domów, z odpadajacym
> tynkiem w samym centrum Sofii; gwoli prawdy dodam, że są też domy odnowione,
> bardzo ładne

racja, ale czy to zaskoczenie? u nas w Bydgoszczy jest podobnie :P


co mnie zaskoczyło :) :

-rozkłady jazdy których w ogóle nie ma lub napisane jest tylko "linia taka a
taka jeździ co pół godziny, taka a taka co 15 minut a taka a taka co godzinę".
Stajesz na przystanku i nie wiesz ile sobie postoisz, mi jako turyście w ogóle
to nie przeszkadzało, nie wiem jednak jak codziennie można dojeżdżać do pracy
tak "na czuja" :D
-zabudowane balkony w blokach, każdy zrobiony jest w inny sposób, u nas w
blokach czy wieżowcach każdy balkon wygląda tak samo a tam całkowicie inaczej,
bardzo klimatycznie to wygląda. Zresztą ichniejszy balkon pełni troche inne
funkcje, tak jakby spiżarni - jest połączony z kuchnią podczas gdy nasz z
powiedzmy "salonem" :)
- ilość śmieci walających sie po ulicach :P
- kolesie pijący piwko po czym wsiadający do samochodu, u nich to normalka,
kierowca może mieć 0,5 promila w wydychanym, zresztą te ich piwka 3,5-5 % to
można sobie pić, co innego wypić jakieś nasz wynalazek jak wojak super mocny,
to już chyba nawet ich normy moznaby przekroczyć :) Piwo jedna z nielicznych
rzeczy które uważam że polskie jest zdecydowanie lepsze od bułgarskiego, ja
jednak wolę porządne mocne wyraziste piwo, jak okocim mocne czy warka, ich jest
jednak bardziej zblizone do niemieckich sikaczy.
- niezwykle piękne kobiety które jednak nie zwracają większej uwagi na facetów
na ulicy. Byłem bliski załamki, ale znajomy Bułgar wyjaśnił mi że tak naprawdę
Polacy bardzo podobają się Bułgarkom tylko że Bułgarki są nieśmiałe a poza tym
w ich kulturze nie jest zbyt mile widziane kiedy kobiety za bardzo pokazują że
faceci im się podobają
- kierowcy jeżdżacy po ulicach jak po torze rajdowym, może wszyscy mają te 0,5
we krwi ;)

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Strona 3 z 3 • Zostało znalezionych 301 wyników • 1, 2, 3