Czytasz odpowiedzi wyszukane dla frazy: Bal maskowy





Temat: Bylo bosko;)pare slow z 19.09.2009
Bylo bosko;)pare slow z 19.09.2009
Dziewczyny,

Bylo nieziemsko miazdzaco! Cudowny dzien, emocje, wrazenia...nie do
opisania, trzeba to przezyc!Uwielbiam dzien slubu, gdybym mogla
codziennie wychodzilabym za maz Ahhhh...bylismy tylko my i czulam,
ze caly swiat wiruje wokol, nie widzialm nikogo przez dluzszy
czas.Czulam mega magiczna sile i lacznasc z moim N
Przezywalam kazdy moment i celebrowalam jakby mial trwac wiecznie.
Rozklejenie nastapilo przy przysiedze, byl dzieciecy smiech i
niewinne lzy...Wszyscy byli wspaniali i te moje druhny tak pieknie
wygladaly. I kwiaty - takie jak sobie wymarzylam, bylam pod wielkim
wrazeniem!Wszystko bylo bajeczne...

Winietki i menu byly piekne, moge z pewnoscia polecic firme jdstyle.
Wszystkim baaardzo sie podobaly, niektorzy nawet zabrali na
pamiatke.
Dzis wiem,ze zrobilabym dla gosci mapki dojazdowe - tego zabraklo i
bylo male zamieszanie.
Acha no i moje ozdobne rekawki do sukni - zapomnialam wlozyc i
zostaly w domu, a ze wesele bylo dobra godzine drogi od domu, odbylo
sie bez.
Nasze miejsce bylo niezwykle, Palacyk na wsi w Brunowie - miejsce
niezwykle Nie bylo poprawin a jedynie piekne sniadanie a potem
biesiadowanie w ogrodzie na lezaczkach ehhh...

Oczepiny - krotkie a konkretne. Bal maskowy - wszyscy kladli sie ze
smiechu to byl gwodz programu, bardzo udany!Potem ludzie tanczyli w
nich do rana.No i prezentacja ok 4 min - za krotka, bo wszyscy
dopiero sie rozkrecili. Wiec dzis wydluzylabym to do min 10
minut.Ale zrobila wrazenie, nawet na nas jednak na duzym ekranie
jest inny odbior.
Tort cudo miodzio, ciasteczka bankietowe pychota!Cukiernia do
polecenia.

Zycze kazdej z Was, abyscie doznaly tak pieknych emocji!!! Spokoj,
opanowanie i radosc to patent na sukces
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu





Temat: super Makijazystka znalazlam!!!
no wlasnie to bylo fajne ze makijaz byl delikatny a jednoczesnie korygowal wady
przebarwienia bo poprzednie 2 to bylam pomalowana jak na bal maskowy
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu





Temat: Sukienka nie jestem pewna. Pomożecie??
Moja znajowa miała taką góre ale dół prosty.
Niejestem zwolenniczka Przemineło z Wiatrem , ale przymierzałam taką suknie.
Tak jak wcześniej ktoś pisal to nie bal maskowy.
Dlatego ja wybrałam skromną suknie z akcentem koronki. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: to dla Pana czy Pani?
kupuj, bedzie ja znalazł na bal maskowy ja se na głowę założy i za krasnala
bedzie robił a jakby co to za tę cenę kazdy dorożkarz ze starówki odkupi to na
owies dla konia (długie szelki:)
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: czym charakteryzuje sie "macho"?
nie wiem tępy jestem, ale słyszałem że kiedyś jeden facet zakładał prezerwatywę
na głowę bo się chciał przebrać za fiuta na bal maskowy:)
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: co robic w sylwestra??????
Mozna zamowic kolacje w restauracji, mozna pojsc do zanjomych, na bal maskowy,
na wykupiony bal, rynek starego miasta, poleciec do Turcji za 500zlotych.
Mozliwosci jest wiele, jesli sa checi.
kardiolog
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: co robic w sylwestra??????
no własnie, a ja nie chodze wcale i w sylwestra bym sobie poszła, wiesz, te
konfetti i brokat..maja w sobie cos bajkowego, a ze we mnie ciagle dzieciak
siedzi to co ja poradze? :)a w ogole to marzy mi sie bal maskowy :P Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Nietypowy sposób na noc sylwestrową-pomysły
No tak, ale masz moze jakis nietypowy pomysl na sylwestra? Np bedziesz tancowac
na balu maskowym? :) Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Wybieramy trola tygodnia.Wasze typy.
Ja zawsze miałem szczęście do starszych;)
Na balu maskowym w podstawówie poprosiła mnie do tańca dziewczyna ze
starszych klas 2 razy wyższa ode mnie;)
Dziwne,ale za to dostałem buziaka od mojej wychowawczyni,która była
przystojną kobietą;)
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: dlugi karnawal dobiega konca...
o przepraszam, bal przebierancow, to nie jest to samo co bal
maskowy :) Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: w koncu kupilam kolczyki
Da się,da,ale nie tak z marszu i bez obróbki.Tak przypuszczałam,że ten granat
coś zmienił w kolorystyce,bo sama przez to przechodziłam :)
Co do formy - ładna,twarzowa,miałam coś podobnego na balu maskowym.Miło
usłyszeć,że co włoskie,to dobre;)
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: kupiłam dzis w lumpeksie..
idziesz na bal maskowy?
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Co upolowalyscie na wyprzedazach?:)
właśnie dziś,gorset bordowo-czarno-koronkowy z Orsay'a,z 89,90 na 19,90...na bal
maskowy :)
jeszcze tylko spódnica
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: moje drogie. część z was trzeba leczyć.
moje drogie. część z was trzeba leczyć.
w trybie pilnym.
cierpicie zbiorowo (zaraziłyście się nawzajem?) na chroniczny brak gustu,
który objawia się między innymi:

1.noszeniem butów na obcasie do spodni-bojówek
2.uwielbieniem dla pasteli
3.inspiracją stylem J.Lo tudzież innej latynoskiej pięknosci(kaszkiet,
szpile, obcisłe dżinsy do pół łydki) co w naszych warunkach kulturowych nie
wygląda elegancko a wprost przeciwnie
4.bezkrytyczne kierowanie się czymś co wydaje się wam trendem.

a ja:
1.nigdy nie założyłabym kombinacji bojówki+szpilki, bo to szczyt tandetnego
gustu. jeśli szpilki, to do eleganckiej sukienki, albo, w bardziej
awangardowym stylu, a'la marlena dietrich, do szerokich spodni. ale na pewno
nie do bojówek! w ogóle uważam, że wywalone na wierzch kieszenie to sprawa
bardzo nieelegancka.
2. jestem spowita w szlachetną czerń, która doskonale współgra z odcieniem
mojej skóry. wielbicielki pasteli - czy to was mijam na ulicy, w
niegustownych, jasnych kurteczkach puchowych? to wy nosicie jasne adidasy do
mokrych, włóczących się po ziemi dzwonów ze złotymi aplikacjami? czy to wam
spod kusych kurteczek wystają nerki, gotowe do zachorowania?
3.w imitację J.LO mogłabym się wcielić na bal maskowy. ewentualnie.
na polskiej ulicy taki strój budzi, zaufajcie mi, skojarzenia z plastikowym
klubem, a na dziewczynie o słowiańskiej urodzie wygląda wręcz wulgarnie.
rozśmieszyła mnie niejaka sonia, twierdząc że ma swój własny styl, będący w
istocie mieszaniną Lopez z czarną farbą i srebrnymi ćwiekami...
4.mam doskonały gust i wyczucie smaku, i bez pudła rozróżniam tandetę od
luksusu, na który zresztą mnie stać, nawiasem mówiąc. większość z was hołduje
tandecie. czy to z wami, mierzącymi podróbki ciuszków na straganie, spotyka
się moja pomoc domowa, idąc na bazar po świeżą wołowinę na obiad? mam
wrażenie, że tak.
ale nie martwcie się, moje drogie1 jestem tu po to, aby zrobić z was
eleganckie dziewczyny - może być ciężko, ale wierzę, że nam się uda!

lekcja pierwsza:
wyrzucamy wszystkie kaszkiety!


Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Aleeeeee czuby
Od razu wymyśliłam dla nich zastosowanie - bal maskowy - do przebrania za dobrą
wróżkę, ze szpiczastym nakryciem głowy do kompletu.
Kto to nosi?!?!? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Cząstka elementarna rodzaju żeńskiego
"Wiara w zbawczą moc pampersa jest chyba jednak obowiązkowa. Jest to jedna z
tych wielu sytuacji pozornego wyboru, w której społeczeństwo oczekuje od kobiet
zawsze tych samych odpowiedzi"

Sa takie momenty gdy jestem wsciekla i czuje sie oszukana - przez spoleczenstwo.
Z powodu "odpowiedzi oczekiwanych"i pozornych wyborow - nieoczekiwane
odpowiedzi nie sa tolerowane, przerazam,
jestem skazywana na ostracyzm, przemilczana, unikana. Zobowiazania wobec
spoleczenstwa ? Jakiego spoleczenstwa ? Towarzyszyl mi zawsze i wszedzie
dysonans , inaczej "wiedza"- przekaz werbalny i konfrontacja z realiami.
Normy ktore nikogo nie obowiazuja - inaczej normy pozorowane.
Nie ma czegos takiego jak poczucie bezpieczenstwa w tym spoleczenstwie
a jesli mamy iluzje - rodzina przyjaciele to cena jest maskarada
"bal maskowy" ma miejsce . Lektura o siebie odnalezieniu przy wymianie pieluch
jest pewnie takim samym gownem jak przekazy o macierzynstwie.
Taki sliczny bobasek, i wozeczek i pokoik zabaweczki . I ani slowa o
zmeczeniu,depresji poporodowej, nieprzespanych nocach, rozdraznieniu .
I o kim z tym porozmawiac? Przeciez spodziewa sie to spoleczenstwo
ze teraz to koniecznie trzeba tryskac zadowoleniem w koncu jest sie mama-
spoleczenstwo oczekuje tych samych odpowiedzi a my kobiety powielamy nasze
nieszczescia.
Ledwo sie uporac zdolamy z dziecmi , a tu oczekuje spoleczenstwo nastepnych
poswiecen i udawania szczesliwosci - tym razem z powodu pieluch rodzicow.
Moge potraktowac to jak obowiazek , humanitarne zobowiazanie - tylko mnie niech
to spoleczenstwo nie wkurza oklamujac i wymagajac zeby nie mowic o obciazeniu
i o tym ze potrzebna i mnie czasmi pomoc jest, niech nie wymaga "tryskania
pogoda ducha i radoscia zycia" bo mnie NIC ma to spoleczenstwo , ta banda
hipokrytow do zaoferowania.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: co zrobić z cykorii?
uszy zająca na bal maskowy
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: KOSZMAR Z ULICY WIĄZÓW CZY
Dokladnie. Raz moj brat przebral sie na bal maskowy za Freddiego, mial ten
sweterek w paski i rekawice nozyce skonstruowane w garazu. Od tamtej pory
przestalam sie bac. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Staroswiecka historia M.Szabo- czytalyscie ?
wszystkie powieści Magdy Szabo są urzekające..."Bal maskowy", "Tajemnica
Abigail"...lubię do nich wracać... Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Zapomniane książki dla dzieci
"Balu maskowego" i "Powiedzcie ZsóWitam.Skreślam pospiesznie kilka zdań,bo juz
za chwilę muszę pędzić do pracy.Przede wszystkim dzięki za przypomnienie
nazwiska autora "Baletowej rodziny" .Nie przypomniałam go sobie;ugrzęzło gdzieś
w mrokach niepamięci.O drugiej części w ogóle nie słyszałam;chyba nie była
przetłumaczona na jezyk polski."Dziwaczne dzieciństwo" czytałami
(dawno);napisała tę ksiazkę Jadwiga Loria . Trzyczęściowy cykl Klary
Jarunkowej świetnie pamiętam (czytałam to jako nastolatka),nawet-oprócz treści-
format i okładki:były małe ,w twardej oprawie,a na jednej z nich widniała
fotografia dziewczynki ze spuszczoną głową.To była fotografia z filmu,a główną
w nim rolę grała póżniejsza bohaterka serialu "Szpital na peryferiach"(urodziwa
młoda pielegniarka).W tym samym czasie czytałam "Wielkie utrapienie" czeskiej
autorki( jakie nazwisko ?) ,o perypetiach siostr Jany i MIsi .Po rozwodzie
rodzicow Jana trafiła do Domu Dziecka ,a Misia,jako młodsza i mniej
zaradna ,została z mamą .No i wtedy tez zafascynowała mnie twórczość Magdy
Szabo.Zaczęłam od "Balu maskowego" i "Powiedzcie Zsófice ..." ( tę ksiażkę mam
na własność),a potem juz poooszło...>"Fresk"..,"Tylko sam siebie możesz
ofiarowac",moja ukochana "Sarenka" (zdobyta w antykwariacie) i inne...
A czytałaś może,Elu,"Całe życie Sabiny" Heleny Boguszewskiej? Wspominanie
minionego zycia podczas oglądania starych sukni ,w jakich chodzila
bohaterka.Basrdzo to było wzruszajace.Pozdrawiam serdecznie.
Autor "Wysokiego domu" to rzeczywiscie Arundel ,ale nie "A." ,jak
napisałam ,ale Honor .Wydostałam ksiazkę z pudła i sprawdziłam .No i
przeczytałam od nowa ... Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Zapomniani pisarze
Witam.
Colette (niegdyś jej ksiązki o Klaudynie były w bibliotekach "spod lady" i nie
dla wszystkich czytelników -zapewne ze względu na "zdrożne" treści ,a my -
nastolatki lat sześćdziesiątych -czytałysmy je z wypiekami na panieńskich
licach)

James Baldwin -w moich studenckich czasach pisarz kultowy ; szczególnie jego
powieść "Inny kraj" -niegdyś hit,a dziś ...

Ludwik Soucek - nazywany "czeskim Danikenem''( świetne są "Tajemnica ślepych
ptaków" i "Znak jeżdżca")

Magda Szabo - węgierska pisarka ,obecnie znana w Polsce głównie jako
autorka "Tajemnicy Abigail" (moze dlatego,że ta powieść była zekranizowana)
A przecież znakomite są jej wszystkie książki : "Sarenka", "Powiedzcie
Zsófice" "Fresk","Piłat" i 'TYlko sam siebie możesz ofiarować".Nioezla jest tez
powieść dla młodzieży "Bal maskowy"

Robert Louis Stevenson -najbardziej są znane kilkakrotnie ekranizowane "Wyspa
skarbów" i " Doktor Jekyll i Mister Hyde". A przecież są jeszcze ;"Czarna
strzała" ,"Porwany za młodu" ,"Katriona" ,"St Ives czyli przygody francuskiego
jeńca w Anglii",znakomity "Diablik w butelce","Pawilon na wydmach"
i "Czarodziejski ogród wierszy ",

Gustaw Morcinek - nazywany czasami "ideologiem niwnej dobroci" ( w
dzieciństwie zaczytywałam się jego opowieściami i baśniami , "Czarną Julką" i
powiesciami "Roztomili ludkowie" "Miód w sercu " i "Zabłąkane ptaki" )

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Magda Szabo :"Tajemnica Abigel"
oo czesto wracam do tej ksiazki :) sliczna jest, taka... inna :)
Magdy Szabo czytalam tez "Bal Maskowy" ale to juz nie to.
dobrze wiedziec, ze ktos jeszcze mial kontakt z ta autorka :)
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Magda Szabo :"Tajemnica Abigel"
Czytałam "Fresk" chociaż b. dawno. Dobre, jak wszystkie powieści tej autorki.
Mniej udane są: "Bal maskowy" i "Powiedzcie Zsofice"-zaindoktrynowanie jedynie
słuszną (wtedy) obowiązującą ideologią. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Magda Szabo :"Tajemnica Abigel"
...chociaż i te niby "dla młodzieży"(Bal maskowy, Powiedzcie Zsofice, Tajemnica
Abigail-są jednocześnie dla dorosłych. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Slipknot - jak oceniacie?
Sa nieciekawi te maski to w przedszkolu na balu maskowym im dali. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Premiera nowego Yarisa
Płetwonurkowi z miasta Pekin
Urodę życia odgryzł rekin.
I choć czytał Mao,
Lecz nie odrastao,
Więc pracował jako damski manekin.
(Maciej Słomczyński)

Jawnogrzesznica z miasta Kłaj
W swoim zawodzie była "naj".
Ale to zależało,
Czy jej się chciało, czy nie chciało -
Taki już miała obyczaj.
(Wisława Szymborska)

Ktoś się chwalił na dworze u Paca,
że gdy damę zobaczy, to maca,
Pac rzekł: "Co za zwyczaje?!
Acan w pysk nie dostaje? "
"Cóż, i tak to się w sumie opłaca!"
(Mikołaj Szymański)

Pewien poseł wciąż klął dziennikarza,
że źle jego poglądy powtarza,
Tamten kupił z przeceny
jego list do Marzeny
i ogłosił go (bez komentarza).
(Mikołaj Szymański)

Kopernik, gdy humor miał pieski,
atramentem pobrudził deski.
Na tych deskach z Dorotą
igrał... I traktat oto:
"O obrotach ciał strasznie niebieskich".
(Jacek Urbański)

Pewien hrabia na balu maskowym
Raz zaplonął pragnieniem niezdrowym.
W ustronnym salonie
Dogodził swej żonie,
Bo nie poznał jej w stroju balowym.
(Zofia Skrzypczak)

Pewien muzyk, ogromny choleryk
chciał ułożyć zabawny limeryk.
Kurwę wziął do pomocy,
lecz obudził się w nocy -
jej nie było. On już był weneryk.
(Juliusz Pilpel)

Pewna piękna harfistka z Miami
co lubiła się bawić ptaszkami,
tak mawiała: - Na harfie
człek się bardziej uszarpie,
wszystko bowiem trza robić palcami.
(Bogumił)

Raz łysy aktor w Komorowie
przerzucał chujem gnój w parowie
i dobrze mu szło
lecz trafił na szkło,
- mamy łysą śpiewaczkę, panowie !
(Witold Holtz)






Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Sylwester - idziecie?
Ja wszystkim, którzy nie mają gdzie zostawić dzieci w Sylwestra polecam
Sylwester w dworskiej Oranżerii dla dorosłych i w zabytkowym Spichlerzu dla dzieci.

Tradycyjnie już co roku, grono miłośników dworskich scenerii sylwestrowych, wita
Nowy Rok w Oranżerii przy Dworze w Tomaszowicach. Wychodząc naprzeciw
zainteresowaniu rodzinnymi pobytami sylwestrowymi, tegoroczny Bal Sylwestrowy
dla dorosłych uzupełni Sylwestrowy Bal Maskowy dla dzieci, który odbędzie się w
Zabytkowym Spichlerzu. Hotel oferuje bardzo atrakcyjne ceny pobytów rodzinom,
które wezmą udział w organizowanych balach.

Bal Sylwestrowy w dworskiej Oranżerii dla dorosłych, jak co roku charakteryzuje
się wyśmienitym menu i muzyką na żywo. Powitanie Nowego Roku zaplanowano przy
blasku fajerwerków lampką szampana. Uczestnicy będą mogli brać udział w
ciekawych konkursach i zabawach z nagrodami. O północy, tradycyjnie odbędzie się
biesiada na powietrzu.

Dla dzieci powyżej lat trzech przygotowano Sylwestrowy Bal Maskowy w
sąsiadującym z Oranżerią Zabytkowym Spichlerzu! Zapewniona zostanie
profesjonalna opieka i atrakcje dla najmłodszych. Uroczysta kolacja z menu dla
dzieci, ciekawy program zabaw, huczne powitanie Nowego roku, dziecięce przeboje
muzyczne - to tylko część z zaplanowanych atrakcji. Wszystko to w klimacie Balu
Maskowego ‘ulubione postacie z bajki’, pod stałą opieką profesjonalnych animatorów.

Podczas noworocznego pobytu goście będą mieli możliwość skorzystania z sauny,
fitness lub odpocząć w pokoju relaksu. Dla aktywnych, nie zmęczonych całonocnym
balowaniem, przygotowano program z atrakcjami na pierwsze dni Nowego Roku.

Można będzie odbyć wycieczkę
turystyczno-krajoznawczą samochodami terenowymi lub quadami po przepięknych
okolicach jurajskich parków krajobrazowych. Zjeść romantyczny obiad na
Zamku w Przegorzałach, czy odbyć spacer po krakowskim rynku pełnym
świąteczno-noworocznych ozdób.

szczegóły na www.dwor.pl

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: w związku z tym,że grudzień i sylwester tuż tuż
To gratulacje za taką cyrkulację w terminach porodu!
Ja wszystkim, którzy nie mają gdzie zostawić dzieci w Sylwestra polecam Sylwester w dworskiej Oranżerii dla dorosłych i w zabytkowym Spichlerzu dla dzieci.

Tradycyjnie już co roku, grono miłośników dworskich scenerii sylwestrowych, wita Nowy Rok w Oranżerii przy Dworze w Tomaszowicach. Wychodząc naprzeciw zainteresowaniu rodzinnymi pobytami sylwestrowymi, tegoroczny Bal Sylwestrowy dla dorosłych uzupełni Sylwestrowy Bal Maskowy dla dzieci, który odbędzie się w Zabytkowym Spichlerzu. Hotel oferuje bardzo atrakcyjne ceny pobytów rodzinom, które wezmą udział w organizowanych balach.

Bal Sylwestrowy w dworskiej Oranżerii dla dorosłych, jak co roku charakteryzuje się wyśmienitym menu i muzyką na żywo. Powitanie Nowego Roku zaplanowano przy blasku fajerwerków lampką szampana. Uczestnicy będą mogli brać udział w ciekawych konkursach i zabawach z nagrodami. O północy, tradycyjnie odbędzie się biesiada na powietrzu.

Dla dzieci powyżej lat trzech przygotowano Sylwestrowy Bal Maskowy w sąsiadującym z Oranżerią Zabytkowym Spichlerzu! Zapewniona zostanie profesjonalna opieka i atrakcje dla najmłodszych. Uroczysta kolacja z menu dla dzieci, ciekawy program zabaw, huczne powitanie Nowego roku, dziecięce przeboje muzyczne - to tylko część z zaplanowanych atrakcji. Wszystko to w klimacie Balu Maskowego ‘ulubione postacie z bajki’, pod stałą opieką profesjonalnych animatorów.

Podczas noworocznego pobytu goście będą mieli możliwość skorzystania z sauny, fitness lub odpocząć w pokoju relaksu. Dla aktywnych, nie zmęczonych całonocnym balowaniem, przygotowano program z atrakcjami na pierwsze dni Nowego Roku.

Można będzie odbyć wycieczkę turystyczno-krajoznawczą samochodami terenowymi lub quadami po przepięknych okolicach jurajskich parków krajobrazowych. Zjeść romantyczny obiad na Zamku w Przegorzałach, czy odbyć spacer po krakowskim rynku pełnym świąteczno-noworocznych ozdób.

szczegóły na www.dwor.pl
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Sylwester z dzieckiem :)
Sylwester z dzieckiem
Sylwester w dworskiej Oranżerii dla dorosłych i w zabytkowym Spichlerzu dla dzieci.

Tradycyjnie już co roku, grono miłośników dworskich scenerii sylwestrowych, wita
Nowy Rok w Oranżerii przy Dworze w Tomaszowicach. Wychodząc naprzeciw
zainteresowaniu rodzinnymi pobytami sylwestrowymi, tegoroczny Bal Sylwestrowy
dla dorosłych uzupełni Sylwestrowy Bal Maskowy dla dzieci, który odbędzie się w
Zabytkowym Spichlerzu. Hotel oferuje bardzo atrakcyjne ceny pobytów rodzinom,
które wezmą udział w organizowanych balach.

Bal Sylwestrowy w dworskiej Oranżerii dla dorosłych, jak co roku charakteryzuje
się wyśmienitym menu i muzyką na żywo. Powitanie Nowego Roku zaplanowano przy
blasku fajerwerków lampką szampana. Uczestnicy będą mogli brać udział w
ciekawych konkursach i zabawach z nagrodami. O północy, tradycyjnie odbędzie się
biesiada na powietrzu.

Dla dzieci powyżej lat trzech przygotowano Sylwestrowy Bal Maskowy w
sąsiadującym z Oranżerią Zabytkowym Spichlerzu! Zapewniona zostanie
profesjonalna opieka i atrakcje dla najmłodszych. Uroczysta kolacja z menu dla
dzieci, ciekawy program zabaw, huczne powitanie Nowego roku, dziecięce przeboje
muzyczne - to tylko część z zaplanowanych atrakcji. Wszystko to w klimacie Balu
Maskowego ‘ulubione postacie z bajki’, pod stałą opieką profesjonalnych animatorów.

Podczas noworocznego pobytu goście będą mieli możliwość skorzystania z sauny,
fitness lub odpocząć w pokoju relaksu. Dla aktywnych, nie zmęczonych całonocnym
balowaniem, przygotowano program z atrakcjami na pierwsze dni Nowego Roku.

Można będzie odbyć wycieczkę turystyczno-krajoznawczą samochodami terenowymi lub
quadami po przepięknych okolicach jurajskich parków krajobrazowych. Zjeść
romantyczny obiad na Zamku w Przegorzałach, czy odbyć spacer po krakowskim rynku
pełnym świąteczno-noworocznych ozdób.

Szczegóły na www.dwor.pl Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Już wiem!!!
a ja sie zastanawialam, skad ten wozny taki znany... a to Zsofika.. no jasne :)
o, przydalaby sie w Jezycjadzie taka dziewczynka jak Kriszti z "Balu
Maskowego". w sumie to Laura mogla byla na taka wyrosnac. Lusia raczej nie:)
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Mozart na MEZZO
Niestety, w tej arii Fridy Hempel nie słyszałem. Ale ponieważ poleciłaś ciekawą
stronę MET z archiwalnymi nagraniami (i nie tylko) to posłuchałem sobie pazia
Oskara z Balu maskowego Verdiego.(w całości na szczęście) Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Giuseppe Verdi
W "Balu maskowym" też pokazała klasę. Dziś nagrywam. O 13,45. Warto mieć w
kolekcji tak wspaniale wykonaną operę. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Najstraszniejsze TV-wspomnienie z dzieciństwa
. Teatr Sensacji(zawsze w czwartek-dlaczego tego nie powtarzają?)
> sztuka byla o tym jak to synuś bogatej matki chcial ją wykonczyć ,zeby skubnąc
>
> mająteczek.Matka byla przykuta do lóżka,a generalnie zdrowa.No i wymysli,ze

> wykonczy psychicznie.Więc jak matka gasila TV na noc,on zakladal biale
> rękawiczki i tak wymachowal zza tego telewizora,tak tajemniczo,podswietlal to
> takim swiatelkiem.Wyglądalo strasznie!Matka srala w gacie,az po kilku
> miesiącach padal na serce.Ja tez od tego momentu,balam się,ze pojawią się za
> naszym telewizorem takie rączki.

To była sztuka pt. "Kompozycja na cztery ręce". Byłam wtedy na wakacjach nad
morzem i oglądałam to w świetlicy, a mama w tym czasie była w domku. Nigdy nie
zapomnę odbytej z prędkością światła odległości od świetlicy do domku. Z
pełnymi gaciami oczywiście.

Pod koniec lat 70. był w TV taki angielski serial pod zbiorczym
tytułem "Thriller". Każdy odcinek miał identyczną czołówkę filmowaną przez
tzw. 'rybie oko' i ten sam temat muzyczny, ale były to kompletnie nie związane
ze sobą opowieści. Najbardziej wryły mi się w pamięć oglądane spod babcinej
pierzyny odcinki z gościem zamurowanym w ścianie podczas balu maskowego, z
panną młodą, której po wyjściu z kościoła ktoś oblewa suknię krwią, z
pielęgniarką-fiksatką, której narzędziem zbrodni są nożyczki i nawiedzonym
rolls roycem. Wiele bym dała, żeby to sobie powtórzyć:
free.hostdepartment.com/B/Blacknun/episodes.html
'Kobietę wąż' oglądałam z moim kompletnie nieletnim wtedy bratem - do tej pory
mi to wypomina... Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Sylwester dla dzieci!
Sylwester dla dzieci! - KRAKÓW
Ja wszystkim, którzy nie mają gdzie zostawić dzieci w Sylwestra polecam
Sylwester w dworskiej Oranżerii dla dorosłych i w zabytkowym Spichlerzu dla dzieci.

Tradycyjnie już co roku, grono miłośników dworskich scenerii sylwestrowych, wita
Nowy Rok w Oranżerii przy Dworze w Tomaszowicach. Wychodząc naprzeciw
zainteresowaniu rodzinnymi pobytami sylwestrowymi, tegoroczny Bal Sylwestrowy
dla dorosłych uzupełni Sylwestrowy Bal Maskowy dla dzieci, który odbędzie się w
Zabytkowym Spichlerzu. Hotel oferuje bardzo atrakcyjne ceny pobytów rodzinom,
które wezmą udział w organizowanych balach.

Bal Sylwestrowy w dworskiej Oranżerii dla dorosłych, jak co roku charakteryzuje
się wyśmienitym menu i muzyką na żywo. Powitanie Nowego Roku zaplanowano przy
blasku fajerwerków lampką szampana. Uczestnicy będą mogli brać udział w
ciekawych konkursach i zabawach z nagrodami. O północy, tradycyjnie odbędzie się
biesiada na powietrzu.

Dla dzieci powyżej lat trzech przygotowano Sylwestrowy Bal Maskowy w
sąsiadującym z Oranżerią Zabytkowym Spichlerzu! Zapewniona zostanie
profesjonalna opieka i atrakcje dla najmłodszych. Uroczysta kolacja z menu dla
dzieci, ciekawy program zabaw, huczne powitanie Nowego roku, dziecięce przeboje
muzyczne - to tylko część z zaplanowanych atrakcji. Wszystko to w klimacie Balu
Maskowego ‘ulubione postacie z bajki’, pod stałą opieką profesjonalnych animatorów.

Podczas noworocznego pobytu goście będą mieli możliwość skorzystania z sauny,
fitness lub odpocząć w pokoju relaksu. Dla aktywnych, nie zmęczonych całonocnym
balowaniem, przygotowano program z atrakcjami na pierwsze dni Nowego Roku.

Można będzie odbyć wycieczkę turystyczno-krajoznawczą samochodami terenowymi lub
quadami po przepięknych okolicach jurajskich parków krajobrazowych. Zjeść
romantyczny obiad na Zamku w Przegorzałach, czy odbyć spacer po krakowskim rynku
pełnym świąteczno-noworocznych ozdób.

szczegóły na www.dwor.pl
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: karnawał, bale maskowe itp...
...od razu spełniam Twoje życzenie!Wejdź na YouTube i pod hasłem kasiaki
pooglądasz różne filmiki ,również z balu maskowego!...a i proszę się nie
nabijać!pozdrawiam! Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Pawilon zimowy do rymowania dla Skrzatow
czego się tak przestraszyłeś,
że czarownicą zatańczyłeś?
wszak chciałeś balu maskowego
no ruszaj w tany, hej kolego!

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: a jak byscie sie zachowali na balu maskowym ?
a jak byscie sie zachowali na balu maskowym ?
Gdyby taki gdzies kiedys zorganizowano, wieczorem, przyciemnione
swiatła, maski i stroje na cała sylwetkę, z gwarancją anonimowosci?
Ja bym chyba poszedl - ot tak aby sie poprzytulac w tancu... :) Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Ostatki
Wy o kacu? Czy dobrze rozumiem? Właściwie to nie rozumiem.
Ja wybieram się z mżonką w sobotę na ostatki. Wszystkie inne dni mi
odpowiadają. Dobrze jednak żebym wiedział trochę wcześniej. Nie darowałbym
sobie balu maskowego za nic. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Bal
Bal
Czy wiecie, że będzie to mój pierwszy w życiu bal maskowy. Nie licząc
jakiegoś balu jeszcze z czasów przedszkola.
A czy ktoś z Was był już na takim prawdziwym balu maskowym?
Poproszę o wrażenia Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Bal
Byłam jako dziecko na balu maskowym w Pałacu Młodzieży, przebrana jako
diabełek. Do dzis pamietam taką wielką zjeżdzalnię. Potem w Austrii bylam
czarownicą i taką też będę u nas. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Bal
Nna moim jedynym balu maskowym (w przedszkolu) tez byłam diabełkiem Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Bal
Jaki problem? Bo nie widzę.
Dzisiaj uśmiechałem się do siebie wyobrażając sobie, że znalazłem się naprawdę
z Wami na takim balu maskowym i próbuję podczas rozmów odgadnąć kto jest kto.
Wyobrażacie sobie jaka by była zabawa ) Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Bal
Moje zdjęcie z balu maskowego (już bez maski) - właśnie sprzed wspomnianych
lat 20 - macie od dawna ))
www.40plus.ca/RozneKalendarz04.01.01.htm Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Dlaczego piszemy na Forum?
Ciekawie piszecie.
W zasadzie mozna sie podpisac pod wszystkimi punktami.

Moze ja dodam ze w moim przypadku fascynowala
mnie ta komunikacja na odleglosc od dawna.
Bedac jeszcze w szkole podstawowej bylem
przez jakis czas zainteresowany krotkofalarstwem.
Ciekawilo mnie wtedy ze mozna tak siedzac
w domu laczyc sie z calym swiatem. Oczywiscie bylo
to wszystko wtedy pod stalym nadzorem panstwowych
organow bezpieczenstwa.. wiadomo bali sie wtedy
wiadomosci ktore nie byly kontrolowane..
W domu te moje zainteresownia nie znajdywaly
poparcia i tak to wszystko upadlo jak wiele
innych.
Moglbym jeszcze dodac to ze tak piszac z domu nie
doznaje chyba stresow jak spotykam sie z innymi
ludzmi. Napewno wiecie ze nieraz te wizualne
spotkanie moze byc przeszkoda w dalszej komunikacji.
Nic nie nadrobi te pierwsze negatywne uczucie.

Po trzecie lubie pisac. Wczesniej pisalem pamietniki.
Teraz moge pisac i liczyc na to ze ktos to przeczyta.
Piszac wiem ze te osoby po drugiej stronie tez
chca sie w tem sposob komunikowac. Czyli wspolne
zainteresownia.

Tesunia pisala ze moze sie dowiedziec czegos wiecej
o Polsce. Zgdzam sie z tym gdyz sa te wiadomosci
z "pierwszej reki"

Ostatnim punktem byloby to ze ciekawe jest pisanie do
osoby nieznajomej. Jest to tak jak na balu maskowym.
Zawsze jest interesujace co sie pod owa maska kryje.

Tesuniu piszesz ze spotkalas osoby na Internecie
z ktorymi widzialas sie pozniej w Polsce. Jakie bylo
twe wrazenie gdy zobaczylas ta osoba po raz pierwszy?
Czy spotykalas te osoby rowniez w Szwecji? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Dlaczego piszemy na Forum?
august2 napisał:

> Ciekawie piszecie.
> W zasadzie mozna sie podpisac pod wszystkimi punktami.
>
> Moze ja dodam ze w moim przypadku fascynowala
> mnie ta komunikacja na odleglosc od dawna.
> Bedac jeszcze w szkole podstawowej bylem
> przez jakis czas zainteresowany krotkofalarstwem.
>
~~ciekawe hobby augusie....
mozesz je wzowic....u nas widze na domach podobne anteny,
i wyciagam wniosek,ze gosc ma wlasnie takie zainteresowanie.


Napewno wiecie ze nieraz te wizualne
> spotkanie moze byc przeszkoda w dalszej komunikacji.
> Nic nie nadrobi te pierwsze negatywne uczucie.

~~w zasadzie niemam barier w nawiazaniu nowych znajomosci w realu,
ale jak piszesz,wlasnie to pierwsze "uczucie"
nieraz sprawia "odraze" do rozmowcy,
ja odczuwam nieprzyjemne wibracje od danej osoby,
odsuwam sie delikatnie i juz
>
> Po trzecie lubie pisac. Wczesniej pisalem pamietniki.
> Teraz moge pisac i liczyc na to ze ktos to przeczyta.
> Piszac wiem ze te osoby po drugiej stronie tez
> chca sie w tem sposob komunikowac. Czyli wspolne
> zainteresownia.

~~tak wspolne zainteresowania lacza
i poglebiaja znajomosc ,ktora zmienia sie w bliskosc
lub w przyjazn.
>
> Tesunia pisala ze moze sie dowiedziec czegos wiecej
> o Polsce. Zgdzam sie z tym gdyz sa te wiadomosci
> z "pierwszej reki"

~~ludziska sa bardzo pomocni w udzieleniu szybkiej odpowiedzi
na ddany temat,ktory my nie mozemy sledzic.
>
> Ostatnim punktem byloby to ze ciekawe jest pisanie do
> osoby nieznajomej. Jest to tak jak na balu maskowym.
> Zawsze jest interesujace co sie pod owa maska kryje.
>
> Tesuniu piszesz ze spotkalas osoby na Internecie
> z ktorymi widzialas sie pozniej w Polsce. Jakie bylo
> twe wrazenie gdy zobaczylas ta osoba po raz pierwszy?

~~najpierw wymienialismy wpisy na forum,
zarty,luzina rozmowa o wszystkim,
pozniej wymiana e-maili,pozniej wyslanie zdjec,
jak wygladamy,pozniej-komunikator:mikrofon/kamerka,
wszystko uwienczone zaproszeniem w odwiedziny.
Musze auguscie powiedziec,ze nie zawiodlam sie,
osoby naprawde sprawdzily sie jako cieple/mile,
bez zadnego oczekiwania na co kolwiek,bardzo goscinne


> Czy spotykalas te osoby rowniez w Szwecji

~~ te osoby mieszkaja w kraju,nie spotkalam ich wczesniej
zaprosilam je do siebie na rewizyte,

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Baba - uważaj !
Jakby urwała się z balu maskowego w gimnazjum :)
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: sylwester 2009/2010
polecam Doemk Gościnny przy Dworze w Tomaszowicach. Dodatkowo, w sąsiadującej z Domkiem Oranżerii odbędzie się tradycyjnie już jak co roku Bal Sylwestrowy.
Wychodząc naprzeciw zainteresowaniu rodzinnymi pobytami sylwestrowymi, tegoroczny Bal Sylwestrowy dla dorosłych uzupełni Sylwestrowy Bal Maskowy dla dzieci, który odbędzie się w Zabytkowym Spichlerzu. Hotel oferuje bardzo atrakcyjne ceny pobytów rodzinom, które wezmą udział w organizowanych balach.

Bal Sylwestrowy w dworskiej Oranżerii dla dorosłych, jak co roku charakteryzuje się wyśmienitym menu i muzyką na żywo. Powitanie Nowego Roku zaplanowano przy blasku fajerwerków lampką szampana. Uczestnicy będą mogli brać udział w ciekawych konkursach i zabawach z nagrodami. O północy, tradycyjnie odbędzie się biesiada na powietrzu.

Dla dzieci powyżej lat trzech przygotowano Sylwestrowy Bal Maskowy w sąsiadującym z Oranżerią Zabytkowym Spichlerzu! Zapewniona zostanie profesjonalna opieka i atrakcje dla najmłodszych. Uroczysta kolacja z menu dla dzieci, ciekawy program zabaw, huczne powitanie Nowego roku, dziecięce przeboje muzyczne - to tylko część z zaplanowanych atrakcji. Wszystko to w klimacie Balu Maskowego ‘ulubione postacie z bajki’, pod stałą opieką profesjonalnych animatorów.

Podczas noworocznego pobytu goście będą mieli możliwość skorzystania z sauny, fitness lub odpocząć w pokoju relaksu. Dla aktywnych, nie zmęczonych całonocnym balowaniem, przygotowano program z atrakcjami na pierwsze dni Nowego Roku.

Można będzie odbyć wycieczkę turystyczno-krajoznawczą samochodami terenowymi lub quadami po przepięknych okolicach jurajskich parków krajobrazowych. Zjeść romantyczny obiad na Zamku w Przegorzałach, czy odbyć spacer po krakowskim rynku pełnym świąteczno-noworocznych ozdób.

więcej na www.dwor.pl
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn
Zgadza się, ale przebranie na balu maskowym dotyczy WSZYSTKICH, bez podziału na
płeć. Różnica jest więc zasadnicza!!! Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Recenzja po premierze "Balu maskowego" w Teatrz...
Recenzja po premierze "Balu maskowego" w Teatrz...
Prawdziwa recenzja, o dziwo! Jak na poznańskie obyczaje - szok. O jednym
tylko recenzentka zapomniała - postać śmierci jest lekko już zgrana w
poznańskich przedstawieniach. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Co sie tu dzieje kochane dzieci?
Balu maskowego w niedbale skrojonych maskach ciąg dalszy ;)

Pozdrawiam i dobrej nocy wszystkim życzę ;)

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Co sie tu dzieje kochane dzieci?
Gość portalu: LJane napisał(a):

> Balu maskowego w niedbale skrojonych maskach ciąg dalszy ;)
>
> Pozdrawiam i dobrej nocy wszystkim życzę ;)
>
nawzajem jane
pa

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: PiS, W.Dąbrowski, skandal
Czyżbyśmy mieli koniec balu maskowego? 11 stycznia zaczyna się następny - trzeci
z kolei.

Pozdrawiam Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: & & #35 8226; Wenecja ma bal maskowy, a W- wa ?
& & #35 8226; Wenecja ma bal maskowy, a W- wa ?
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: ależ fajny dzień mamy dzisiaj co?
kochany gimnazjalisto, przeciez forum ze swa anonimowoscią i owymi psedonimami,
to nic innego jak wielki bal maskowy. tak mało osób poznało sie tu w
rzeczywistości. cóż zatem dziwnego, ze jak na każdym balu maskowym pojawia się
kilku zoorrów (hi hi spróbójcie odmienić zorro, przez przypadki), królewien czy
pszczółek maj. aleksów jest siedmiu niczym krasnoludków. a i piecyk sie trafił.
opowiadał mi ojciec, że za swoich studenckich czasów był na balu przebierańców,
gdzie jedna z osób przebrała się za...piec kaflowy. i nawet drzwiczki miała. a
jak się te drzwiczki otworzyło, to było widac gołą pupę.
mi tam specjalnie nie przeszkadza owo podszywanie. znacznie bardziej denerwuje
mnie gdy taki zorro jeden z drugim wymieniają na forum kogoś z nazwiska i
następnie wieszają na nim psy, albo obrzucaja błotem. to nie jest fair.
ale od dłuższego czasu jakby spokój zapanaował. oszczercy uaktywnią sie pewnie
w okolicach wyborów.
pomińmy jednak te tematy.
przed kilkoma dniami było przesilenie letnie. dzień sie zrównał z nocą.
magiczny czas. teraz przez pół roku władzę obejmują siły ciemności. deszczu i
zimna. chyba też na pełnię idzie, czyż nie?
sny mam coraz dziwniejsze. dziś wędrowałem z koleżanką po tafli lodu. w ręku
niosłem niezwykle wielką i ciężką walizkę. bałem się, że lód lada moment
pęknie. no i stało się. juz będąc pod lodem, zamiast ratować własną skórę,
robiłem wszystko aby wyciągnąć walizkę. ubranie nasiąkało wodą i widziałem jak
pcoraz bardziej się pogrążam, otwór w lodzie oddalał się.
jakże miło jest wtedy obudzic się w ciepłym łóżeczku! obok zaś spokojnie
oddycha ktoś kogo kochasz!

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Krates__________________________________wanted
snajper55 napisał:

> ms.helga napisała:
>
> > 55 to rocznik? Jakby to powiedziec elegancko. Do mlodziezy sie w takim raz
> ie
> > nie zaliczasz, hihih. Mam na mysli zegar biologiczny, bo po twoich postach
>
> > wyobrazalam sobie raczej, ze jestes niezrownowazonym gowniarzem z burza
> > hormonalna i wypryskami lojotokowymi na twarzy. Na wszelki wypadek nadmien
> iam,
> > ze to nie jest atak tylko wyraz zaskoczenia.
>
> Tak, to mój rok urodzenia. Ja się jakoś nie obawiawiam faktów o sobie
ujawniać.
>
> W końcu w realnym zyciu są tysiące osób, które wiele o mnie wiedzą. Te kilka
> dodatkowych z Forum naprawdę różnicy mi nie robi. Piszemy w konwencji balu
> maskowego, ale prawdę mówiąc tak samo i to samo pisałbym po ujawnieniu
imienia,
>
> nazwiska oraz adresu. Nigdy nie mogłem zrozumieć tego strachu przed
ujawnieniem
>
> swoich danych, choć mimo braku zrozumienia szanuje takie podejście i
> informacjami o innych forumowiczach nie sieję.
>
> Snajper.


Strach to za duzo powiedziane. Niechec. Bierze sie ona na przyklad z
nieprzyjemnych doswiadczen, no nie? Niektorym miesza sie wirtual z realem w
sposob niedopuszczalny oraz szkodliwy dla otoczenia. No ale mnie i zaskoczyles,
i rozbawiles zarazem. Okazuje sie, ze tak naprawde to jestem od ciebie mlodsza
(nie powiem o ile, hihih) ale zabawiasz sie w taki sposob, ze przy tobie czuje
sie nadzwyczaj dojrzale ))))))

Moze mi wytlumaczysz po kiego licha takie zabawy oraz rozliczne niepowazne
zachowania, ktore mi sie wlasnie przypominaja? Toz stary kon jestes? Naprawde
sie smieje i dochodze do wniosku, ze jednak w kazdym czlowieku jest cos z
dziecka ))))))))).
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: ______________OPCJA ZEROWA RAZ JESZCZE___________
Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

> Z tymi pisarzami coś pokręciłaś.Owszem używają oni pseudonimów literackich,
> ale nie zmieniają go przy napisaniu nowej książki.Czyż nie trzymają się
jednego
> ?
> Uciekanie w inne nicki oznacza zakłamanie , brak wiary w swoje ideały i
poglądy.

oaza: może oznaczać również brak odporności na inwektywy

> Trudno dyskutuje się z taką osobą , bo cóż mi ze świadomości ,że za nickami
> stoją ludzie.Chciałbym aby za jednym stał jeden konkretny człowiek ,
> aby móc powrócić do elementów dyskusji sprzed miesięcy i przekonywać
> o swojej racji , albo szukać sposobu rozumowania dyskutanta. Nawet na balu
> maskowym nie zmieniamy stroju w ciągu trwania zabawy , a Ty proponujesz
> przyjęcie jako normę ukrywanie się za coraz to nowymi nickami.Cóż Ci to da?

oaza: można przecież ustosunkować sie do wyrażonego poglądu. Tutaj jesteśmy
anonimowi.Co za różnica kto dany pogląd prezentuje. Mogę się z nim zgadzać lub
nie.

> Wraz z nimi zmieniasz poglądy?A teraz , kiedy się przyznajesz do pisania od
> dawna?Nie jest dla mnie przyjemnością odgadywanie –któż za tym nickiem
> się ukrywa.Szanuję tych ludzi , którzy do dyskusji przystępują z otwartą
> przyłbicą i nie wstydzą się swoich poglądów.Wychodzi na to ,że do nich nie
> nalezysz.

oaza:powody wymieniłam wcześniej. W kwestii poglądów: otóż tych nie zmieniam.
Występowałam jako amigosan, nurmi, Carioca a obecnie oaza. Zawsze staję w
obronie krzywdzonych nicków. Atakuje agresywnych. Co w tym złego?
Często tak się zdarza, że przyjmuję nick na okoliczność sprawy, którą chcę
załatwić
> Andrzej
oaza Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: znaczki naklejając...(spowiedź*)
mixed_moods napisał:

> to tak jak z płytami, był boom na płyty cd, ale po latach wszyscy wracają do
> winyli, bo tylko one zapewniają żywe brzmienie.
> kto dziś czyta mej la więcej niż jeden raz?

Winyle gwarantują emocje. Prawdziwe emocje, bo słucha się prawdziwego głosu czy
dźwięku, prawdziwego człowieka. A nie jakieś udoskonalanie i wygładzanie - niby
polepszanie, a jednak imitacja - sztuki. By zachwycało, muszą być wady,
prawda? :-)
Obawiam się, że nie będzie już gremialnego powrotu do adapterów. Do papierowych
listów też nie.
A szkoda. List to nie tylko słowa, tak jak utwór to nie tylko poprawne
wykonanie.
To także papier - jego ciężar, kolor, format... zapach(!). To także zdradziecki
atrament i siła, z jaką korespondent prowadził stalówkę. To też mówi. :-)
No i pismo jest odręczne. :-))))
Jestem jednak daleka od umniejszania zalet wszelkich elektronowych środków
komunikacji z imejlami włącznie. Brak zalet niekoniecznie musi być przecież
wadą! I tak jest w tym przypadku – brak tego, co cenimy w wersji analogowej,
staje się uroczy i buduje atmosferę tajemniczości balu maskowego. Myśli są
zuniformizowane zamkniętym zbiorem czcionek, odsączone z tego, co czyni je tak
bardzo osobistymi. Papier i wszelkie pozostałe źródła bodźców zupełnie nie
istnieją, co pozwala skupić się na istocie przekazu, na myśli czystej.
Korespondent w tym przypadku nie daje ci emocji, lecz jedynie pozwala ci, abyś
wytworzył sobie własne. I wyobrażasz go sobie na swój kształt i swoje
podobieństwo... Magia, moi drodzy! Magia.

Zastanawiam się, czego przy tej okazji toulaa się przyczepi.. ;-)
Że może e-korespondencja ma się do korespondencji tak jak e-dziecko do
dziecka... itd.
Pozdrawiam,
Piórko

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: bal maskowy
bal maskowy
na forum ... jestem ciekaw, ilu z was jest soba ... ja jestem, codziennie w
lustrze widze ta sama maske ...
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: IPZO
Tu nie ma przyjazni...tylko rozrywka ;)
Slowa rania glupoli...niesprawiedliwy czy sprawiedliwy osad...jakie
to ma znaczenie? Wszyscy maja tu maski jak na balu maskowym , nie
tylko Komandos. Pozdrowienia dla wszystkich ;) Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Na bal maskowy czy na juvenalia?
Na bal maskowy czy na juvenalia?
Ogarnela mnie pokusa
By sie przebrac za Jezusa Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Ev'ry time we say goodbye
Na balu maskowym każdy skrywa się za swoją maseczką i udaje bardzo tajemniczego,
o to Ci chodzi? :)
Za maseczką dopiero chętnie bym się porumieniła! Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Używaj dnia;)
Witaj Trzpiotku na balu maskowym,dzisiaj druga
odslona;))
Bardzo dobrze to okresliłas.;))
Ale z tym pierwszym przypadkiem nie zawsze jest tak żle jak mowisz,
co do reszty stwierdzenia zgadzam sie całkowicie;)

Milego wieczoru;))
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Używaj dnia;)
To doborze,ze jestes zadowolona.
dziekuję trzioptku ze bylas uprzejma wziaść udzial
w drugiej odslonie balu maskowego.Jestem zobowiązany;)
Ja uciekam spac. Zycze Ci spokojnej nocy;))
i do uslyszenia;)
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Tak mnie naszlo na zastanawianie sie :)))
A dzieję się coś złego? Bo nie zauważyłam. Póki co same pozytywy - tajemnicze
wyznania miłości, skierowane niewiadomo do kogo, domysły, podpytywania. Trochę
taki nastrój balu maskowego i XIX-wiecznej mowy gestów, przełożonej na słówka
we wpisach. :-)
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: bal maskowy
bal maskowy
ostatnio stalo sie modne, noszenie masek, nie mowie ze to zla rzecz, jest to
jakies urozmaicenie, ale mowic szczerze brakuje mi starych nickow, czlowiek
czul sie jakos tak bezpiecznie i przytulnie:) Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: YOSEMITE - czy uprawialiście seks w cieniu sekwoi?
yosemite napisał(a):

> /ok, skojarzenie poprawne, ale etymologia mojego imienia
> jest zdziebko inna

ok, to jaka jest etymologia Twojego imienia?


> /z tylu samolotu na wysokosci 10.000m. i do tego
> podgladani przez ladniutka stewardese. Niestety nie
> przylaczyla sie ;-) Ale i tak 10 pkt!

hohoho, dałaś 10 czy to oznacza, ze juz nic więcej nie bedzie w stanie tego
przebić? A gdzie leciałaś?

Przypominam sobie pewne zdarzenie w przytulnej toalecie. Karmiłem znajomą
jogurtem nabierając go na członka, smakowało jej...

> /tak, tak to jest to, o co chodzi:-). Wiesz, kiedys jak
> jechalam wkd-ka i byl straszny scisk, taki, ze nie mozna
> bylo sie wlasciwie odwrocic - ktos delikatnie zaczal sie
> do mnie dobierac - piescic mnie pod spodniczka. I bylo mi
> to wtedy naprawde obojetne kto to byl - tak mnie to
> podniecilo... A w restauracji, hmm, to dopiero bylaby
> uczta dla zmyslow...Co zrobilabym dla tej chwili? Po
> prostu dalabym sie jej poniesc...

i zdarzyło się w wkd tylko raz? Próbowałem zrobić podobną rzecz w tramwaju ale
pani chyba nie wytrzymała napięcia bo uciekła na następnym przystanku ;-)
(ciekawe dlaczego?)

> /Oooo, czyzbys byl obeznany z tematem "nietypowych
> miejsc" i "oprawcow"?

bardziej jeśli chodzi o nietypowe miejsca, mniej biorąc pod uwagę różnego
rodzaju "oprawców" chociaż akurat to mogłoby się okazać całkiem ciekawym
przeżyciem - ubrałabyś maskę?

wizja balu maskowego, długich sukni i ciemnych zakamarków wielkiego pałacu...hmm,
ciekawe czy są takie zapomniane kąty na Zamku Królewskim albo w Teatrze Wielkim...

jak masz na imię? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: YOSEMITE - czy uprawialiście seks w cieniu sekwoi?
sen_wampira napisał(a):
>
> ok, to jaka jest etymologia Twojego imienia?

Po prostu spodobalo mi sie jego brzmienie...

> hohoho, dałaś 10 czy to oznacza, ze juz nic więcej nie
bedzie w stanie tego
> przebić? A gdzie leciałaś?

Oh, nie, ja licze na kolejne dziesiatki! Nie pamietam
dokad wtedy lecialam - a Ty bys pamietal po taaakich
emocjach? ;-)

> Przypominam sobie pewne zdarzenie w przytulnej
toalecie. Karmiłem znajomą
> jogurtem nabierając go na członka, smakowało jej...

naturalny czy owocowy? Ja lubie naturalny, ale taka lyzka
to jeszcze nie jadlam...

> i zdarzyło się w wkd tylko raz? Próbowałem zrobić
podobną rzecz w tramwaju ale
> pani chyba nie wytrzymała napięcia bo uciekła na
następnym przystanku ;-)
> (ciekawe dlaczego?)

w wkadce - raz. Potem jeszcze kiedys w tramwaju, ale wtedy:
1) widzialam faceta
2) byl to zwykly obmacywacz, ktory w ten sposob staral
sie podniecic (druga reke trzymal w swoim rozporku). A
facet z wkdki swiadomie staral sie MI zrobic dobrze:-)))
Moze ta pani tez wziela Cie za zwyklego zboczka-macalca?

> bardziej jeśli chodzi o nietypowe miejsca, mniej biorąc
pod uwagę różnego
> rodzaju "oprawców" chociaż akurat to mogłoby się okazać
całkiem ciekawym
> przeżyciem - ubrałabyś maskę?
> wizja balu maskowego, długich sukni i ciemnych
zakamarków wielkiego pałacu...hm
> m,
> ciekawe czy są takie zapomniane kąty na Zamku
Królewskim albo w Teatrze Wielkim

aha, a jakie nietypowe miejsce jest twoim no. one? Co do
maski - czemu nie. To tak troche jak w "Oczy szeroko
zamkniete":-). Albo klimaty karnawalu w Wenecji!

> jak masz na imię?

Pani Yosemite
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: do Normalsa
i jak ?;)

ps.zostalo mi z pewnego balu maskowego latem na plazy organizowanego. teraz
lezy jak ulal przydalo sie jak raz. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: ucieczka w chorobe ???
Morgano!

Nasze posty rozminęły się. Pamiętaj o zbrodni zdarcia maski na balu maskowym!
Zaraz wysyłam list.

abdon Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: samotność w depresji
Byłaś na balu maskowym? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Mam dziwne imię na grono.net
Już piszę. Poprosiłam moją corkę i pozwoliła mi "usiąść " na chwilę na tym
gronie. Czyli po kolei. Jest to adres www.grono.net a bliższy link wymaga juz
logowania. Są tam grona tematyczne - tak jakby podfora. To podforum ( okazało
się, że jednak nie wątek) nazywa się : "mam nietypowe imię" i jest tam
zarejestrowanych 975 osób ! W wątkach są imiona na poszczególne litery.
Zajrzałam na próbę do litery "m" i na pierwszych trzech stronach były
wymienione : Małgorzata, Malwina, Marika, Marianna ( podobało się), Marzena,
Magdalena (!), Marta, Marietka, Monika, Maryna, Maja,Marlena,Miłosz, Milena,
Matylda, Michaś (!), Mietek ( "mocne imię" - zażartował)i Mirosława ( ucieszyła
się, że jest jedyna). Więcej nie mam czasu sprawdzać, ale zdziwiło mnie, że
niektóre z tych imion są uważane za oryginalne.
Zajrzałam na wątek " Jak dużo lat zajęła Wam akceptacja swojego imienia" i
odpowiedzi były bardzo różne. Dezydery np. nie lubi tylko zdrobnień. Znów nie
widziałam wszystkich wypowiedzi, bo jest ich mnóstwo - ale nie rzuciły mi się w
oczy żadne tragedie.Może jedna : gdy w czasie balu maskowego trzeba było
wymienić swoje imię, kore w tym wypadku identyfikowało posiadaczkę - jedyną w
szkole. Spojrzałam w "Jak byś nazwał swoje dziecko" i na pierwszych stronach
więcej osób skłaniało się do nazwania swoich hipotetycznych potomków nietypowo.
Nawet przeczytałam taką wypowiedź ," że dzieci mające nietypowe imiona w
dorosłym życiu radzą sobie lepiej niż dzieci z pospolitymi imionami". Parę osób
jednak dałoby córce na imię Julka a synkowi Jakub . Częściej była wymieniana
Maja. Zabawny jest wątek o przekręcaniu imienia )) Opowiadają o tym bardzo
dowcipnie i mam wrażenie, że traktują te doświadczenia z mocnym przymrużeniem
oka.
Nie wypada mi bardziej tam siedzieć, bo to jednak miejsce mojej córci ))) ,
ale zachęcam...
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: czy słyszałyście o jakimś fajnym sylwestrze
Sylwester w dworskiej Oranżerii dla dorosłych i w zabytkowym Spichlerzu dla dzieci

Tradycyjnie już co roku, grono miłośników dworskich scenerii sylwestrowych, wita Nowy Rok w Oranżerii przy Dworze w Tomaszowicach. Wychodząc naprzeciw zainteresowaniu rodzinnymi pobytami sylwestrowymi, tegoroczny Bal Sylwestrowy dla dorosłych uzupełni Sylwestrowy Bal Maskowy dla dzieci, który odbędzie się w Zabytkowym Spichlerzu. Hotel oferuje bardzo atrakcyjne ceny pobytów rodzinom, które wezmą udział w organizowanych balach.

Bal Sylwestrowy w dworskiej Oranżerii dla dorosłych, jak co roku charakteryzuje się wyśmienitym menu i muzyką na żywo. Powitanie Nowego Roku zaplanowano przy blasku fajerwerków lampką szampana. Uczestnicy będą mogli brać udział w ciekawych konkursach i zabawach z nagrodami. O północy, tradycyjnie odbędzie się biesiada na powietrzu.

Dla dzieci powyżej lat trzech przygotowano Sylwestrowy Bal Maskowy w sąsiadującym z Oranżerią Zabytkowym Spichlerzu! Zapewniona zostanie profesjonalna opieka i atrakcje dla najmłodszych. Uroczysta kolacja z menu dla dzieci, ciekawy program zabaw, huczne powitanie Nowego roku, dziecięce przeboje muzyczne - to tylko część z zaplanowanych atrakcji. Wszystko to w klimacie Balu Maskowego ‘ulubione postacie z bajki’, pod stałą opieką profesjonalnych animatorów.

Podczas noworocznego pobytu goście będą mieli możliwość skorzystania z sauny, fitness lub odpocząć w pokoju relaksu. Dla aktywnych, nie zmęczonych całonocnym balowaniem, przygotowano program z atrakcjami na pierwsze dni Nowego Roku.

Można będzie odbyć wycieczkę turystyczno-krajoznawczą samochodami terenowymi lub quadami po przepięknych okolicach jurajskich parków krajobrazowych. Zjeść romantyczny obiad na Zamku w Przegorzałach, czy odbyć spacer po krakowskim rynku pełnym świąteczno-noworocznych ozdób.

Szczegóły na www.dwor.pl
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Potzrebny tekst lektury dla 1 gimnazjum
Znalazłem streszczenie a tekstu chyba nie ma ..


Akcję książki "Romeo i Julia" rozpoczyna sprzeczka sług z domu Kapuletów i Montekich. Przybyli na miejsce Benvolio i Tybalt przyłączają się do awantury. Bójkę przerywa na szczęście książę Eskalus. Ostrzega ich, że jeśli jeszcze raz się to powtórzy rozkarze na nich wyroki śmierci. Benwolio pozstanawia wydobyć od Romeo powód jego ciągłego zamyślenia i smutku. Młody Monteki wyznaje, iż jest nieszczęśliwie zakochany w pięnej Rozalinie. Przyjaciel doradza mu by spróbował się zakochać w kimś innym.
Romeo przypadkiem dowiaduję się o balu maskowym w pałacu Kapuletów. Na liście znajduje się ukochana młodzieńca, Rozalina. Postanawia on udać się na bal wraz z przyjaciółmi.
Romeo dostrzega tam Julię, w której zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Dochodzi do ich pierwszej rozmowy, a także pocałunku. Zakochany Monteki dowiaduje się jednak, iż jego luba jest córka Kapuletów. Wiadomość ta bardzo rani serce Romea. Wieczorem zakrada się do ogrody i ukryty pod balkonem Julii w pięknych słowach wyznaje jej miłość. Dziewczyna nie wiedząc, iż to wybranek jej serca skrywa się w ogrodowych krzewach, wyznaje, iż kocha Romea Monteki, mimo iż pochodzi z wrogiego rodu. Słysząc to Romeo wychodzi spod balkonu i ujawnia swoją twarz. Oboje wyznają sobie miłość, jednak Julia nie jest przekonana o stałych uczuciach Romea. By sprawdzić czy Monteki naprawde ją kocha postanawia wysłać do niego posłańca o dziewiątej godzinie. W liście tym miał on umieścić czas i miejsce ślubu.
Następnego dnia Julia i Romeo biorą ślub w celi ojca Laurentego.
Kiedy Merkucjo z Benwoliem spacerują po placu w Weronie przed ich oczami staje Tybalt wraz ze swoimi towarzyszami. Na horyzoncie pojawia się również Romeo. Wszystko wskazuje na to, że zaraz dojdzie do Pojedynku Tybalta z młodym Montekim. Jednak ten trafia Merkucja. Rana staję się groźna wkrótce dowiadują się, że Merkucjo zmarł. Romeo dowiedziawszy się o tym zdarzeniu postanawia pomścić przyjaciela i zabija Tybalta. Książe skazuje go na wygnanie z miasta, co dla Romea jest gorsze od kary śmierci. Kiedy pan Kapuleti zauważa że Julia jest ciągle smutna postanawia wydać ją za mąż za Parysa. Dziewczyna nie chce i może wyjść za Parysa, ponieważ popełniłaby bigamię. O radę postanawia poprosić ojca Laurentego. Daje on Julii miksturę, po której wypiciu wpadnie w sen podobny do śmierci.
Ojciec Laurenty wysyła list do Romeo, zawierający mowę o owym spisku, jednak list ten nie trafia w ręce chłopaka. Kiedy Baltazar powiadamia go o śmierci Julii, nie zważając na nic, wyrusza do grobu dziewczyny. Po drodze zakupuje truciznę, po której wypiciu od raszu następuje śmierć.
Na cmentarzu spotyka Parysa, z którym zaczyna szamotaninę. Parys zostaje zabity. Romeo widząc postać ukochanej złożoną w trumnie, zażywa truciznę i umiera. Gdy Julia się budzi, jest przy niej ojciec Laurenty, który opowiada jej o całym zdarzeniu. Słysząc jednak straże ucieka, pozostawiając Julię w grobowcu. Dziewczyna bierze sztylet Romea i przebija swoją pierś. Pada na ciało ukochanego i umiera.
Do grobowca przychodzą rodziny Kapuletich i Montekich. Dowiedziawszy się od ojca Laurentego o wszystkim, co się zdarzyło, godzą się. Jednak to już nie przywróci życia parze kochanków
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Romanse
Trzecia paczka romansów

Bertrice Small - Niepokonana
carlyle Liz - Diabelskie sztuczki
Carlyle Liz - Diabeł wcielony
Carlyle Liz - Dwa małe kłamstwa
Carlyle Liz - Jeden mały grzeszek
Carlyle Liz - Pakt z diabłem
Carlyle Liz - Trzy małe sekrety
Dodd Christina - Bezwstydna
Dodd Christina - Dumna guwernantka
Dodd Christina - Faworyt
Dodd Christina - Jeden pocałunek
Dodd Christina - Niezapomniany rycerz
Dodd Christina - Potęga miłości
Dodd Christina - Powrót księcia
Dodd Christina - Słoneczny skarb
Dodd Christina - Szalone marzenia
Dodd Christina - Świeca w oknie
Dodd Christina - Zamki na niebie
Dodd Christina_Listek figowy
Dodd Christna - Sekretna gra
Martin Kat - Diabelski naszyjnik
Martin Kat - Magiczny naszyjnik
Martin Kat - Naszyjnik panny młodej
Martin Kat - Nocny Jeździec
Martin Kat - Utracona niewinność
Small Beatrice - Sekutnica
Small Bertrice - Wszystkie szczęśliwe poranki
Small Bertrice - Dziedzictwo Skye 01 - Prawdziwa milosc
Small Bertrice - Dziedzictwo Skye 02 - Urzeczona
Small Bertrice - Dziedzictwo Skye 03 - Pod naporem uczuć
Small Bertrice - Dziedzictwo Skye 04 - Królewska intryga
Small Bertrice - Dziedzictwo Skye 05 - Nazajutrz
Small Bertrice - Księżna
Small Bertrice - Miłosna edukacja
Small Bertrice - Na zawsze razem
Small Bertrice - Niewinna
Small Bertrice - Panny ze Smoczego Gniazda
Small Bertrice - Piekielnica
Small Bertrice - Roza z kolcami
Small Bertrice - Niepokonana
Wolf Joan - Królewska narzeczona
Wolf Joan - Niechciany mąż
Wolf Joan - Szantazystka
Wolf Joan - Tajemnica Silverbridge
Wolf Joan - Zemsta
Wolf Joan - Opiekun
Wolf Joan - We mgle pozorów
Wolf Joan - Złota dziewczyna



KUNIEC

Czwarta paczka romansów

Andrew Sylvia - Demony przeszłości
Andrew Sylvia - Nie przyniosę ci pecha
Andrew Sylvia - Niezwykla guwernantka
Andrew Sylvia - Przyjaciel czy ukochany 01 - Obietnica Adama
Andrew Sylvia - Przyjaciel czy ukochany 02 - Kapitulacja uwodziciela
Andrew Sylvia - Przyjaciel czy ukochany 03 - Miłość pułkownika
Balogh Mary - Noc Milosci
Balogh Mary - Bez serca
Balogh Mary - Gwiazdka
Balogh Mary - Mroczny Anioł
Balogh Mary - niebezpieczny krok
Balogh Mary - Niedyskrecje
Balogh Mary - Pieśń bez słów
Balogh Mary - Przewrotny kusiciel
Balogh Mary - Sekretne małżeństwo
Balogh Mary - Sezon na panny młode
Balogh Mary - Tajemnicza kurtyzana
Balogh Mary - zatańczymy
Balogh Mary - Zlodziej marzen
Beverley Jo - małżeństwo z rozsądku
Beverley Jo - Róże miłości
Beverley Jo - Sekrety nocy
Brockway Connie - Bal maskowy Helena nash
Brockway Connie - Grozny i nieczuly
Brockway Connie - Kaprys panny młodej
Brockway Connie - Miłośc w Cieniu Piramid
Brockway Connie - Mój najdroższy wróg
Brockway Connie - Niebezpieczny mężczyzna
Brockway Connie - Ostatni bal
Brockway Connie - Sezon na panny mlode
Brockway Connie - Słodka uległość
Brockway Connie W labiryncie uczuć
Byrd Nicole - Dama w czerni
Byrd Nicole - Pieknosc w blekicie
Byrd Nicole - Szkarlatna wdowa
Byrd Nicole - Zlota dama



KUNIEC
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Warhammer FRP 2nd ed - Kuźnie Nuln [PL]
Kuźnie Nuln



Osaczona ze wszystkich stron przez agentów starożytnego zła, samotna grupa Bohaterów musi stanąć w obronie Imperium i stawić czoła mrocznej potędze Chaosu. Kim są ci heroiczni i bezinteresowni wojownicy? Ależ to Ty i twoja drużyna!

Kuźnie Nuln to ostatnia przygoda zawiłej i pełnej niebezpieczeństw kampanii Ścieżki Przeklętych. Upadły demon został powstrzymany w Popiołach Middenheim, a jego machinacje ujawnione w Wieżach Altdorfu. Teraz ma ostatnią szansę, aby uwolnić się i wywrzeć krwawy odwet na śmiertelnikach. Z nulneńskich kuźni oręża i odlewni armat biją w niebo grube słupy siarkowego dymu, zatruwając powietrze dawnej stolicy Imperium. Jednak bardziej toksyczna od metalicznych wyziewów manufaktur jest skaza Chaosu, tocząca zarówno możnych, jak i plebs tego miasta.

Nuln, zwane też „Klejnotem Imperium”, szykuje się do odsłonięcia prototypu nowego działa prochowego skonstruowanego przez inżynierów z Imperialnej Akademii Artylerii. Na odsłonięcie „Magnusa” – gdyż tak nazwano armatę, na cześć najsłynniejszego nulneńczyka, Imperatora Magnusa Pobożnego – zaproszeni przez kapryśną Hrabinę Emmanuelle von Liebowitz przybyli arystokraci z najdalszych zakątków Starego Świata. Wielu z nich zostało też zaproszonych na dworski bal maskowy, jednak podczas gdy elity się bawią, szalony morderca opętany przez demona zbiera krwawe żniwo w zaułkach miasta.

Do uratowania Imperium przed straszliwym losem potrzebne będą bystre umysły, sprawne dłonie i ostre miecze. Bohaterowie muszą rozplątać gęstą sieć kłamstw i intryg, odnaleźć dowody obciążające zdrajców i odzyskać demoniczny artefakt, gdyż w przeciwnym razie potworna nieśmiertelna istota, zdolna jedynie pustoszyć i zabijać bez pardonu, ponownie odzyska wolność.

Jakie zło rzuca cień na Klejnot Imperium? Czy niewielka grupa zaciętych śmiałków powstrzyma siły Chaosu, nim będzie za późno? Podążaj Ścieżkami Przeklętych, aby się tego dowiedzieć!

Kuźnie Nuln stanowią ekscytujące zakończenie kampanii Ścieżki Przeklętych, epickiej trylogii przygód do gry fabularnej Warhammer Fantasy. W niniejszej książce znajdziesz:

* Przygodę złożoną z siedmiu epizodów, w której wartka akcja powiedzie prowadzących śledztwo Bohaterów w sieć nulneńskich intryg.
* Przewodnik po Nuln, mieście zwanym „Klejnotem Imperium”, zawierający szczegółowy plan miasta.
* Szereg pomysłów na dalsze przygody, które ubarwią każdą kampanię prowadzoną w Imperium.
* Gotowe postacie Bohaterów Graczy, które umożliwią natychmiastowe rozpoczęcie przygody.

Przygoda czeka!



KUNIEC

Pass:

sldon
KUNIEC
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: (humor) informatycy (fwd)
Kochana. zainstalowałem się w Tobie po uszy. Przeformatowałaś mój mózg i
nawet moje Windows na Twój widok przestały się wieszać. W mojej pamięci
operacyjnej jeszcze się nigdy nie zdarzyło coś podobnego.
Gdy jestes przy mnie - mój procesor ma podwyższone taktowanie, a twardy
dysk zwiększa objętość. Zapraszam Cię na romantyczną kolację przy
włączonych monitorach. Będziesz sobie mogła wybrać z menu ekranowego co
zechcesz. A potem skoczymy na Twoją stronkę... albo na moją i otworzymy
sobie nawzajem nasze pliki.

***

Na targowym stoisku Microsoftu Bill Gates siedzi przy komputerze i
zawzięcie wpatruje się w ekran. Podchodzi do niego mały chłopiec i pyta:

- Plosę pana, słysałem, ze te Windowsy mają plawdziwom wielozadaniowość.
  Cy jest to plawda?
- Oczywiście, chłopczyku - mówi Bill
- A cy mógłby mi pan to pokazać? - nie ustępuje malec
- Jasne - poczekaj tylko chwileczkę aż system skończy formatować
  dyskietkę - odpowiada Gates

***

P: Jaka jest różnica między Windows a Tamagotchi?
O: Taka, że Windowsy zdechną nawet wtedy, gdy bardzo o nie się dba.

***

Informatyk rozstaje się z dziewczyną.
- Widzę, że między nami już wszystko skończone - mówi - ale dlaczego?
- Wiesz, ja lubię sobie pochodzić po kawiarniach, potańczyć, poszaleć. A
  ty jesteś za bardzo DOOM-atorem - mówi dziewczyna

***

Pracownica firmy internetowej przyszła rano do pracy i poczuła trupi
zapach.
Poszukując źródła odkryła martwą mysz za komputerem. Wybiegła z pokoju i
nadziała się na kolegę-serwisanta. Pomyślała, że on może pomóc jej
pozbyć się problemu i mówi:
- Można cię prosić o pomoc? Mam zdechłą mysz
- OK, zaraz pójdę do magazynu i Ci wymienię - odpowiada serwisant
- Nie rozumiesz - ja mam na myśli INNĄ mysz
- Jaka inną? Ta co masz przy komputerze w domu?
- Nie, tu w biurze"
- To dlaczego mi jej nie przyniesiesz?
- Ja mam na myśli taką żywą mysz!
- Zaraz, najpierw mowisz, że zdechłą, a potem, że żywą. Spróbuj tu
  zrozumieć kobietę
- No przecież mowię, że zdechłą
- No to pewnie kabel sie przetarł i trzeba wymienić
- NIE! Ja mowię o zupełnie zwyczajnej myszy!
- Aha... zwyczajnej? To znaczy na niej jest napisane Genius?

***

Jasiu przychodzi do domu cały w skowronkach i już od progu rzuca:
- Poznałem wspaniałą dziewczynę.
Mama pyta:
- To jakaś poważna znajomość?
Brat (programista) pyta:
- Dotarłeś już do źródeł?
Wujek (administrator systemu) pyta:
- Jakie masz prawa dostępu?
Ojciec (projektant hardware) pyta:
- A interfejsy pasują?

***

W naszej firmie urządzono bal maskowy. Każdy miał swoją ulubioną maskę.
Jedni przyszli w masce Zorro, inni w masce zająca czy lisa. A nasz
administrator systemu też założył swoją ulubioną maskę: 255.255.255.0

***

Rodzice 13-letniego młodzieńca w żaden sposób nie mogli go oderwać od
komputera. W końcu, zdesperowani, wezwali lekarza. Doktor zbadał
chłopaka i mowi:
- Tak, to się da wyleczyć...
- W jaki sposób? - pytają rodzice
- Papierosami, wódką, dziewczynkami... - odpowiada lekarz.

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Krotkizm to ciezkie schorzenie...
Ale jak sie za wczesnie ucieka to sie gubi pantofelek i pozniej z tego
saaaaaaaaaaaaaame klopoty a i wrocic na bosaka nie wypada.

Ps Jutro moze wyjde zaczerpnac swiezego powietrza bo faktycznie cos sie
tloczno robi (op 8947 szt) a salka za mala jak na tylu gosci. Ja tam imprez
masowych nie lubie. Wole przychodzic pierwszy i pierwszy wychodzic.

Pozdrawiam

Marek Pryzmont
--------------------------
Rynek Futures

Wiesz Marek, tak sobie mysle, ze uklad listy przebojow nie jest jeszcze
przesadzony. Jezeli spodobaja sie takie przeboje jak "Motka, Motka
pamietasz...", czu "Yahoo ci wszystko wybaczy" zespolu Bearshit, to tym
nowym, ktorzy niedawno weszli do waszej tak niegustownie urzadzonej,
ociekajacej zlotem salki to chyba tylko pozostanie odspiewac "Boj to
jest nasz ostatni"...
Ja tez tam u was dosc dlugo bylem, miod i wino pilem, podprowadzilem
pare zloconych kandelabrow i kielichow, ale wyszedlem, bo atmosfera juz
nieswieza, a wyjscie waskie...
Swiat jest iluzja, a jak futman za bardzo uwierzy w siebie, to przy
zlych ukladach moze miec zle przebudzenie ze zlotego snu...
Dlatego wlasnie stare wygi zawsze bawia sie przy wyjsciu...
Pozdrawiam.
PP

Marek Pryzmont "Krotki" wrote:

| koncowce. Jezeli nie bedzie jakiejs miny w wynikach spolek, to w
Stanach
| moze rozpoczac sie konkretna falka wzrostowa. Dlatego wyrzucam te
| wstretna maske do kubla i stawiam rogi w pelna gotowosc bojowa. Na

| Uwazaj bo bal maskowy ma potrwac caly tydzien a gieldowa smietanka
przebrana
| za roznego gatunku misie plasa sobie wesolo na tym wystawnym balu
| karnawalowym na ktorym goscie bez masek wstepu nie maja a sala dla nich
jest
| na nizszych poziomach i zlotem  uwierz mi ostatnio nie ocieka. Moze
niedlugo
| ja wyremontuja ale jak do tej pory zamiast zamieniac kopciuszka w
krolewne
| zapraszamy do nas poogladac pozlacane sufity i przywdziane maski
wysadzane
| brylantami i perlami. Ja w swoim tancu zaczynam przesuwac sie coraz
blizej
| wyjscia, zeby w przypadku naglego popsucia nastroju na balu maskowym
| wybrykami anarchistow o byczych sylwetkach byc pierwszym przy wyjsciu
| awaryjnym :-) Obecnie plasam tak sobie dosc wesolo juz od paru tygodni
ale
| po takich tancach zaczynaja powoli nogi bolec. Tez bym sobie akcje kupil
| :-( Juz mi teskno :-( Jednak zespol ktory wystepuje dzis na scenie ma
zamiar
| na koniec zagrac dwa moje ulubione utwory i przekazac ogromny czek na
akcje
| charytatywna "Policzek dla byczka" Pierwszy utwor to Madonna i jej nowy
| singiel "PiPI"" ( juz w piatek)  a pozniej jesli wszystko pojdzie
zgodnie z
| planem, Sting ze swoim "Microsoft Warning", ale to dopiero przyszly
tydzien
| :-(

| Ps Tytul postu nie ma nic wspolnego z moja osoba :-)

| Pozdrawiam

| Marek Pryzmont
| --------------------------
| Rynek Futures
| http://www.Euromoney.pl/futures/
| Pryzm@pol.pl
| ICQ 67553223
| --------------------------


Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: koniec M$
On Mon, 22 Jan 2001, Fast Viper wrote - but why?
   Czegoś ja tu u Ciebie nie rozumiem. To znaczy, prawie niczego
nie rozumiem. Począwszy od wezwania:

Jeśli zdecydujecie się na lincz to proszę o szybką śmierć.


   To jakiś taki masochizm: ``szczypcie mnie chłopcy, ja to lubię''?


Jak na razie oba najbardziej potrzebne mi programy [...]
chodzą duuuuuużo szybciej na W98se niż na Mandrake 7.2


   No i fajnie, czyli masz wszelkie powody, by używać W98 a nie
jakieś unixy. No i co z tego? Czy owe ``jak na razie'' jest takim
zaszyfrowanym sposobem proszenia: ``pomóżcie mi znaleźć dobre
równoważniki linuxowe''? No to pisz po prostu: ``czy jest pod
linuxem coś co zastąpi dobrze nnn z mmm?''


[...]  Nie wspominając już o badziewiu nazywanym
Netscape (zawiesza się java)


   To prawda. Znajomi, którzy znają się na tym lepiej niż ja (czyli
wiedzą o  javie cokolwiek) sugerują, że powodem jest modyfikacja
uczyniona przez Microsoft  dzięki czemu jest ``java ichnia'' (która
mi wywala Netscape) i ``java zwykła'' (z którą dotychczas nie miałem
kłopotów). Skłonny jestem wierzyć w tę historię, bo widzę, że coś
takiego nastąpiło w kodowaniach języków - aby zastrzec sobie
wyłączność na klientów Microsoft udał, że nie zna istniejących
od chyba 15 lat standardów latin-x, dzięki czemu większość
nie-linuxowych korespondentów przysyła mi ``jakieĂś grzegŠÇôki''
zamiast diakrytyków.


Bądźmy szczerzy Windows jest niezastąpiony w domu.


   ``Jumping to conclusions'' jak mówią celtyccy słowianie. Wierzę,
że sporą część mojej pracy mógłbym wykonać na owym najlepiej
sprzedawanym systemie - MikTex jest wysoko stawiany przez TeXników,
WinEdt jest wyśmienity, są dobre wersje windowsowe sed-a i awk-a
- a nawet są emacsy i vimy dla uniknięcia ichnich edytorów -
ale powiedz mi, jeśli uważam, że Zocha jest śliczna to chyba
powinienem stukać do jej drzwi, a nie do dziewczyny, która jest do
Zośki podobna, no nie?
   Jeśli chodziło Ci o przekonanie nieznanego Ci czytelnika do
przestawienia się z Linuxa na coś lepszego, to w moim wypadku
dziękuję bardzo, ale już mam coś lepszego. To nie jest cudowne -
nie uruchamia mojego scannera Genius (którego niebacznie kupiłem),
nie ma OCR - a o Netscape sam już mówiłeś. Ale rzecz nie jest
w rozwiązaniu wszystkich możliwych problemów i pseudo-problemów -
wiem, że jeszcze poczekam na system operacyjny, który mi wyczyści
buty i stanie za mnie w kolejce. Kwestia jest w wydajności. Chyba
można tak to pytanko sformułować:
        Przy moich potrzebach, wkład zainwestowany w Linuxa
        (pieniądz, czas, wysiłek nauczenia się nowinek)
        mógłby przynieść większe korzyści przy użyciu innego
        systemu operacyjnego?
   Na bazie porównań z tymi kolegami, którzy używają maszynki
ale nie z Linuxem oraz oceniając moją wydajność w moich różnorodnych
robótkach sądzę, że odpowiedź brzmi: prawdopodobnie nie. A jeśli
w Twoim wypadku odpowiadasz: ``tak, mój system nnn jest wydajniejszy''
to znaczy, że rozeznałeś poprawnie Twoje potrzeby i Twoje narzędzia
- ale co _mi_ do tego? Wierzę, że są niesłychanie ciekawe ślubne
obyczaje w Burkina Fasso, cudowne własności pół-przymiotników
w języku japońskim oraz śmigające programy w Win2003 - ale czemu
skłaniasz mnie do czytania o tym na liście linuxowej?
        Warunkowo (w zależności od jakości odpowiedzi) pełen szacunku
                                Andrzej Solecki
PS. Czemu zamieniasz rozmowę w wenecki bal maskowy? Jeśli nazywasz
się ``Wespazjan Rokossowki'' i bardzo się tego wstydzisz, to da się
rozwiązać Twój problem poprzez sąd...        andsol
----
   http://www.mtm.ufsc.br/~andsol/
   Linux Counter #52620

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Cicho tak...
dobra sobota? dobrej zycze , Asasello,


| tej chwili zupelnie nie moge pisac. jutro (jesli
| pozwolisz? :-)))
| OK. :)


jutro juz pare dni temu minelo, ale w czarach to nie ma wiekszego znaczenia.
dzialaja jak chca. chronologia ich nie obowiazuje. i pare innych zasad tez
nie. ja sie tylko daje poniesc...


| "bechemota", tyle ze przez "ch".

tez zauwazylem - dzis pojawil sie chyba po raz pierwszy


tez sie pojawia kiedy chce.


| "czary, jak wiadomo, skoro raz sie zaczna, nic ich nie powstrzyma"


a zatem (czytaj to najlepiej "na bialo", bez weryfikacji z rzeczywistoscia,
jak czary to czary ;-)): a zatem, na liscie znalazlam sie w wyniku pewnego
"ciagu czarow". wyladowalam troche jak dyrektor teatru Variétés S.L. w
Jalcie, tyle ze on bez swej woli a ja za swoja.

i zaraz poczulam sie jak na jakims niezwyklym wirtualnym balu maskowym. to
nie to, ze "wirtualny" - na innych listach, na ktore czasami zagladam bez
zadnego czarowania, nie mam tego wrazenia. ale tutaj, zwazywszy wszystko co
do tego doprowadzilo, caly ten "ciag" wlasnie, tak sie czuje. na koncu ciagu
byl ostatni film Kubricka "Eyes Wide Shut" ("Oczy szeroko zamkniete"). nie
najlepszy (Polanski by tu pewnie dal lepszy koncert) i skojarzenie tez
odlegle, ale jednak.

zanim sie rozejrzalam dostalam po glowie (od Joanny S. z listy, ktorej nie
znam, ani ona mnie) - pewnie mi sie nalezalo, ale jak dlugo zyje, nikt mi
tak "prosto w mozg" nie powiedzial. a - z przerwami - zyje dosc dlugo. i
zawsze "jakos" sie spoleczenstwu srodka, jak ja to nazywam, narazam. a to
mnie pala jako czarownice, a to linczuja, bo, jako uczony arabski, zajmuje
sie historia narodu zydowskiego, co jest nie do pomyslenia (w 16. w.)...
ostatnio umarlam wprawdzie smiercia naturalna i w slusznym wieku, ale za to
na wygnaniu. rewolucja francuska mnie zaskoczyla. umarlam ("pogodzona z
Bogiem") 14 grudnia 1795 roku. znalam nawet samego Woltera. wprawdzie nie
cenilam jego wiary odartej kompletnie z mistyki, ale za to "Kandyd"?
mistrzostwo! zwlaszcza w swojej epoce. po kolejnej smierci wybieram sie na
kawke do Woltera. moze sie troche zmienil?

a i teraz tez sie narazam. haslo "feminizm", choc z mojej strony rzucane
zupelnie nie wojowniczo, wywoluje agresje. dlaczego? ano, dlatego, ze
burzenie starych porzadkow, nawet niewygodnych, wywoluje strach a strach
agresje...

ale ja nie o tym...


a bo ze mnie juz taki gaduła :-)


...a o tym, ze Ty, Asasello, z racji swego gadulstwa, a takze Okreslonej
Funkcji w Czarach, zgodziles sie oprowadzic mnie po tym dziwnym balu.


"Daje slowo honoru bylego dyrygenta choru cerkiewnego, slowo honoru
bylego zapiewajly, ze nie ma czego zazdroscic człowiekowi, ktory na swej
drodze spotka Asasella"  ;-)))


to prawda. ale czasami trzeba sie zmierzyc. w razie czego znam pewne
zaklecia. czy skuteczne? a kto to moze wiedziec? sily jako takie sa
bezrozumne. dzialaja tylko.

tu zachodzi pytanie, czy wierze w czary? bo ja naprawde nie jestem baba z
Zurychu, ktorej sie nudzi w sobotnie popoludnie, i wypisuje banialuki. nigdy
mi sie nie nudzi :-)))

czy wierze? wierze. tak jak wierze w Poezje, jak wierze w przeslanie Kart
Tarota, w Moc Slowa, w Sens, Marzenia, Sny, w "nagle objawienia i
uprzytomnienia... pamiec dawniej przezytych wydarzen i bolow" (Lesmian). tak
wierze w Magie. niby mozna by zyc bez. ale o ilez mniej ciekawie.


(o, to jest wlasnie jedna z tych cennych podpowiedzi, ktore daje mi
grupa)


:-) (<- czy to cos innego niz ":)" ?)


| do wiosny postanowilam uczyc sie, cwiczyc,
| czytac... ale nie wysylac wierszy na liste.

zla decyzja,
do wiosny moze nas juz nie byc


nie wierze. przeciez sie swietnie rozwijacie. znam Was nie od teraz.

to tyle na dzis. wieczorem wybieram sie na spektakl krakowskiego teatru
"Cinema".

pozdrawiam serdecznie. dzieki za oprowadzanie i wiersze. e.

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Haikowe żarty


"MJ!" wrote:

|

| "MJ!" wrote:
| [...]
| Janusz

| Podoba się "miasto ożywa" - tylko bez "już"

| "już" jako wypełniacz, bo potrzebna sylaba. Haiku to 5-7-5.

przecież, coś takiego to zbrodnia.
zawsze są wyjątki :)

| Fajne jet też  "rogal księżyca" tylko bez ostatniej linijki

| 5-7-5!

pozostawmy matematykę matematykom :)


Wszystkiemu winni Japończycy, którzy wymyślili haiku jakieś
400 lat temu.
Jak pisze Miłosz w "Haiku", różnice językowe uniemożliwiają
ścisłe zachowanie formy japońskiej (5-7-5), dlatego też
zarówno przekłady jak i oryginalna twórczość nie japońska,
są często tylko improwizacjami haikopodobnymi.
W "Antologii polskiego haiku" widać, że niektórzy autorzy
nie przejmują się liczbą sylab, ale są też tacy, co starają się
dochować wierności formie klasycznej (np. J. Pasierb).


a tak, żeby nic nie zagmatwać, to powołajmy do życia nowy
gatunek literacki "Księżycowe MJ! Haiku"


Prowokujesz wojnę z Japonią o Haiku? ;-)


5-7-X  :)

[..]

| Haiku ma być bez rymów!

no też coś :(
znowu jakaś teoretyczna zasadzka


To nie ja, to Japończyk.:-)


| albo

| Rogal księżyca
| wpadł do mysiej dziurki -
| na bal maskowy.

| Interesujące.

a wiec zostawiamy


ok.


| albo

| Rogal księżyca
| wpadł do mysiej dziurki -
| na kubek kakaa.

| Hm...

no! to jest bardzo, wg mnie


No to niech będzie.


| Albo
| serdecznie:

| Rogal księżyca
| wleciał do mysiej dziurki -
| myszka go ściska.

gdyby tak naprawdę mocno mocno ściskała - to by było ciekawie,
ale tak - takie sobie


Niech będzie takie sobie.


| grzecznie:

| Rogal księżyca
| wleciał do mysiej dziurki -
| dzień dobry, myszko!

trochę za grzecznie
co myślisz o : zastałem Jolkę?


Świetne. :-))


| metaforycznie:

| Rogal księżyca
| wleciał do mysiej dziurki -
| złożył autograf.

eeee


No to zmieniam na " wypłoszył kota".


| poetycznie:

| Rogal księżyca
| wleciał do mysiej dziurki:
| szuka natchnienia.

to się podoba

a do tego słowopodobne:

Rogal księżyca
wleciał do mysiej dziurki:
szuka nadzienia.


Zbyt słowopodobne. ;-)


i podtekstowy:

Rogal księżyca
wleciał do mysiej dziurki:
na rożka krzywienie


O! Świetne. :-)


| Pozdrawiam serdecznie

| bogdan.p

| Pozdrawiam serdecznie również
| Janusz

również serdecznie

bogdan.p


Żeinwór einzcedres
Szunaj.

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Merlin Blue

Merlin Blue

sargassowe morze oliwko złoty glonów
wodny bezmiar w nim rybki sargassowe
z talentem naśladowczym imitują plechy
brunatnic łaknących światła podobnych
do winogrona sarga ze słonecznych winnic
portugalii widzianych w butelce

w festusie wino beaujolais nouveau obco
kuchnia japońska plechy sproszkowane
używa w charakterze przyprawy do potraw
kobo to coś z oliwko złotym snem ukwiał
jak ikra węgorz płynący tam raz w życiu
aby odbyć tarło i umrzeć pośród
mikroskopijnych mszywiołów

yumemi kobo programator snów firmy takara
z mgieł bez ruchu i ciszy zielonych pól
w bezwietrznej przestrzeni dryfując
latający holender puszcza rybie oko
to zwiastun śmierci nieuchronnej
rozłożonej w czasie przypływu i odpływu
elegia na odejście w ciemność

6 kwiecień 2004


[ bal maskowy.txt < 1K ]
Burze mosty które ÂłaczÂą mnie ze œwiatem.
Kiedyœ mówili, Âże mnie kochajÂą...
Myœleli nie!
Ich oczy œmia³y siê z mojej têsknoty za prawd± bez maski.
Moje oczy pÂłakaÂły.
Z pierwszÂą mojÂą ÂłzÂą umarÂły we mnie uczucia.
PiĂŞkne dni zakryÂło czarne sÂłoĂące cierpienia.
Po policzkach krople bólu wolno spÂływajÂą w dóÂł.
To pÂłacze moje serce.
Chcê umrzeæ!!!DOSYÆ MAM TEATRU LALEK.NIE CHÊ PATRZEÆ NA MASKI!!!
 ÂŻycie to piekÂło gdy ktoœ serce ma.
ChcĂŞ uciec z tÂąd!!!
Cholerny bal maskowy.

[ Bieg.txt < 1K ]
nr.19

Biegniemy!
Biegniemy w poœpiechu coraz szybciej.
Wci¹¿ naprzód i naprzód wci¹¿.
Œpieszymy siê.
Po drodze gubiÂąc sens.
Czasem gubimy i siebie.
TrwajÂąc w zatraceniu, nie przestajemy biec.
Kr±¿ymy doko³a choæ œrodka brak.
Gdyby tak raz choĂŚ raz siĂŞ zatrzymaĂŚ.
Gdyby choĂŚ raz rozejÂżeĂŚ siĂŞ dookoÂła.
MoÂże to co co dnia umyka nam w biegu
wydaÂło by siĂŞ piĂŞkniejsze niÂż cel
do którego biegniemy co dnia choĂŚ go nie widaĂŚ?

[ Czym jest poezja.txt < 1K ]
Czym jest poezja?
Aktem odwagi, mowÂą niemych sÂłów,
krzykiem symboli, poraÂżkÂą znaczeĂą,
snem metafor, chwilÂą natchnienia.

Czym jest szczêœcie?
Pieœni± ¿ycia, poematem zachwytu,
taĂącem zmysÂłów, czasem od dotyku do myœli.

Czym jest mi³oœæ?
Wulkanem namiĂŞtnoœci, uczuciem toczÂącym spór z naturÂą
lĂŞkiem przed osamotnieniem.

Czym jest pamiĂŞĂŚ?
Inn± nazw± œwiadomoœci, chwili istnieniem,
komfortem wyboru wspomnienia.
Coraz czêœciej pytam co to wszystko ma znaczyæ?
MoÂże to Âżycie?
A czym jest Âżycie?
Jest poezjÂą mego istnienia.

[ Czy to mądre.txt < 1K ]
Czy to m±dre, ¿e jesteœ dla mnie
œwiatem, wod± ogniem i powietrzem?
Czy to m±dre, ¿e jesteœ moim
mĂŞÂżczyznÂą, kochankiem, partnerem
przyjacielem, kumplem i wielk± mi³oœci±?
Czy to mÂądre, Âże tak ci wierzĂŞ, Âże tak ci
ufam, Âże tak ciĂŞ kocham?
Czy to mÂądre, Âże coraz bardziej ciĂŞ kocham
coraz bardziej pragnĂŞ?
Czy to mÂądre, Âże spĂŞdzam z tobÂą kaÂżdÂą
wolnÂą chwilĂŞ i chcĂŞ jeszcze wiĂŞcej?
Czy to m±dre, ¿e jesteœ moich marzeñ wcieleniem
moim pragnieniem?
Czy to mÂądre?
Czy to m±dre, ¿e jesteœ dla mnie
tysiÂącem rozrywek w jednej i wiĂŞcej mi nie potrzeba?
Czy to mÂądre, Âże kocham?
Czy to mÂądre, Âże tak bardzo?
Czy to mÂądre, Âże akurat ciebie?
Czy to mÂądre, Âże bez wzglĂŞdu na to co
bĂŞdzie i czego nie bĂŞdzie?
Czy to mÂądre, Âże kocham i na pewno
nie przestane?
Czy to m±dre, ¿e dla tej mi³oœci poœwiêci³abym
wszystko ³¹cznie ze sob¹?

n.26

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Tako rzecze Zaratustra
"atma" <arkadius_bWYTNI@zamosc.mm.pl


Między dziedzińcem a ogrodem rozbrzmiewa Eumir Deodato
przy starcie do nowego życia pozostał mi tylko Piróg Biłgorajski
i widokówka z Pałacem Dożów,

w drugi dzień Bożego Narodzenia zaczyna się bal maskowy,
kobiety w strojnych sukniach z epoki i panowie w finezyjnych
perukach przymierzają maski z papierowej masy.

Każda historia zamyka się w biologicznym cyklu życia,
i trwa w koleinie pamięci odmienia się w światłocieniu, chciałoby
się być kimś innym choćby na chwile nie odczuwać szarzyzny.

Tu jest podobnie, przełączam telewizyjne kanały cała paleta leków
na stwardnienie rozsiane. Kalendarium poranna toaleta, karmienie,
założenie pampersów.

Czy mam być tym jakim chcieliby mnie widzieć czy raczej kimś
kto mówi o rzeczach ważnych, nie pisze z potrzeb estetycznych
jak chciałby widzieć wstrzemięźliwy pan Auden.

--


cześć  Podmiocie  (o;  liryczny  ;o)  Arkowy  ,
Twoje  pisanki  tracą  świeżość  rozgrzewki  preludia
do  * podobne  czy  piękniejsze *  owies  i  siano  zgubić  się
żeby  ( o ) szukać  siebie  choćby  w  cudzej  żabiej  perspektywie
szarzyźnie  . . .  ten  Głód  życia  (  można  )  zaspokoić  spełnieniem
* odnaleźć  chaos  w  sobie  by  narodzić  gwiazdę *  odświętność
Twój  wstęp  do  niej  zbyt  bezpieczny  mi  się  zdaje  ;o)  że
tu  brak  przynęty  -  żywca  . . .  Czyn  spragniony  
zaistnieć  ,  a  bohater  ?  się  szykuje  
do  malowania  ?
:o)

wybacz  mi  ps  w  Twoim  wątku  do  pluszowego  wilka
pytanie  :  czy  potrafisz  * wierszem *  odflegmić  abnera
tera  do  XLki   ja ( k  się  wyprostuję  )  180cm  w  75 kg
też  się  nie  mieszczę  w  sobie  napady  głupawki  więc
się  rozrywam  tu  troluję  lecz  bez  wciskania  ciemnoty
arytmetyk  wsród  termitier  ,  elka-one  jak  od  fryzjera
poprawiony  i  krople  . . .  dzięki  ,  Wam  -  z  Wami
tam  (  współ  )  czuję  ,  próbuję  się  odwdzięczyć
choć  wiem  że  nie  mam  nic  ,  do  stracenia
itp

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Ocean of the Opera i Phantom's Twelve


On Sun, 13 Feb 2005, Rufus T. Firefly wrote:
| Czekaj. Na ile ja rozumiem ten film, to jest on próbą przeniesienia na
| ekran opery. Opery w sensie medium. A na ile rozumiem operę (w sensie
| medium), to cechuje się ona ewidentnym przerostem formy nad treścią.
| Przecież w operze fabuła jest tylko dodatkiem do strojów z potężną dawką
| kolorów, scenografii trzymającej się sceny dzięku systemowi setek lin i
| balastów oraz diwy męczącej tłum wysokim C. W operze jeśli chcesz
| powiedzieć proste "tak", to musisz pojechać trzy zwrotki z asystą chóru.
|  I to jest sedno opery (moim zdaniem). Fabuła musi być, ale ważniejszy
| jest sposób jest przekazania. I film Schumachera dobrze sie w ten
| schemat wpasowuje - jest dokładnie tak jak piszesz w ostatnim zdaniu
| powyżej.

W przypadku Upiora to nie jest IMO takie proste. Po pierwsze dlatego, że to
jednak ekranizacja utworu literackiego. Owszem, utworu kiepskiego, przez
który dzisiaj trudno przebrnąć bez 4 nieplanowanych przerw na sen. Ale


E no, nie jest taki zly, przyjemnie sie czyta.


(chyba jednak unikałbym tu określenia "opera"). IMO to potworny kicz,
którego trudno słuchać z powagą i do zadania inscenizatora należy


Muzycznie Phantom jest akurat jedna z lepszych rzeczy Webbera dla mnie.
Poczynajac od tytulowej piosenki, poprzez "Wishing you were somehow here
again" (te dziwne przejscia z poczatku sie slicznie rozwiazuja w refrenie)
az do "Passed the point of no return". Posluchaj smyczkow w tym ostatnim,
jak ladnie ida, mmmmmmmmmmm... I w ogole jak wchodzi motyw po
wspolczesnawym Don Juanie Phantoma.


zamiast szukać formuły filmowej, sprawia wrażenie, jakby filmował
przedstawienie na scenie. No, powiedzmy na kilku scenach. Całość ożyła na
moment np. na cmentarzu, czy w zalanych wodą lochach. Ale tylko na moment.


Tak, zgadzam sie.


Już wejście upiora na bal maskowy - czyli absolutny hit przedstawienia - to
scenka jak z teatrzyku, zupełnie pozbawiona wyrazu i siły. A przy tym wybór


Co wiecej, pominal naprawde fajny pomysl z przedstawienia, gdzie jest
ciemno i widzimy nagle dwoch Phantomow, po czym okazuje sie, ze to przebrani
dyrektorzy. I zupelnie nie wiem tez czemu zmienil na (IMO) gorsze
zakonczenie w jaskini.


Nie będę dawał argumentu, że przy Lonie Chaney taki Butler wygląda jak jego
butler, bo jest to lekko nie fair (Chaney nie grał przecież w musicalu, choć
można się kłócić, czy kino nieme jest od musicalu tak bardzo daleko). Ale
podstawowym argumentem jest dla mnie to, że postacie na ekranie zupełnie
mnie nie obchodziły, podobnie jak ich śmiertelnie powolnie i nudno
opowiedziana historia. Jeśli dorzucisz do tego fakt, że choćby w rysunku


Bo i tez graly chyba dosc przecietnie. Ponownie, dyrektorzy byli duzo
zabawniejsi na scenie, Christine bardziej przekonujaca i slon robil tez
troche inne wrazenie. Za to nowe zakonczenie bylo ladne.


Michal Chacinski


Khaliff TM

"I'm a dreamer."

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Strona 3 z 4 • Zostało znalezionych 334 wyników • 1, 2, 3, 4