Czytasz odpowiedzi wyszukane dla frazy: Bakterie paciorkowca





Temat: początek wojny patentowej


| Długofalowo społeczeństwo zyskuje na tym, że każdy z jego członków
| musi być jedynie wystarczająco silny/szybki/sprytny, aby się dorobić.

Tzn. na czym tu spoleczenstwo zyskuje, ze kazdy z jego czlonkow "musi"?
Bo cos mi sie wydaje, ze znowu pomyliles bakterie paciorkowca z systemem
wolnorynkowym.


Nie chodziło mi o to, że "każdy musi", ale o to, że jeśli ktoś chce się
dorobić, to wystarczy mu spryt/siła/odwaga/szybkość itp. cechy. Nie musi
zapieprzać do emerytury i nic z tego nie mieć, poza bieżącą pensją i ew.
chorobą zawodową.


| Zauważ taką prostą korelację faktów - tego, w jakim kraju można lepiej
| i pełniej patentować swoje pomysły, oraz tego, w jakim kraju jest
| najwięcej bogatych ludzi.

a) jako procent calej populacji danego kraju?
b) czy chodzi o ogolna liczbe bogatych ludzi?

I czemu wlasnie a) lub b)?

W zaleznosci od odpowiedzi, bedziemy tam mieli kraje jak Monako, Chiny,
Indie, Luksemburg, Arabia Saudyjska... Ale jakos nie widze korelacji.


Chodziło mi głównie o USA. Tam jest mnóstwo bogatych ludzi i większość z
nich jest bogata właśnie dlatego, że mogli się odnaleźć ze swoimi
zdolnościami i predyspozycjami w tamtejszym systemie (lub względnie
odziedziczyli po kimś takim majątek).

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu





Temat: Bakterie paciorkowca


Prosze szanownym forumowiczów o wyjasnienie mi kwestii bakterii
paciorkowca
, które zostały wykryte we krwi człoweka.Czy to jest groźne dla zdrowia i
życia?


http://www.google.pl/search?hl=pl&q=Bakterie+paciorkowca&btnG=Szukaj+...

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu





Temat: "Śmierć da Costy to medyczny ewenement"
co do choroby to masz rację

co do etiologii

za posocznicę ( łacina i angielski - sepsis "gnicie") uważa się każdy zespół
uogólnionej odpowiedzi zapalnej SIRS wywołany CZYNNIKIEM ZAKAŹNYM, za klasyczne
czynniki wywołują posocznice uważa się
bakterie - paciorkowce, gronkowce, meningokoki, pneumokoki i inne; wirusy -
wirusy gorączek krwotocznych ( Ebola, Marburg)
pierwotniaki - malaria falciparum Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: pokrzywka czy rumień wielopostaciowy????
pokrzywka czy rumień wielopostaciowy????
Moja córka przyszła ze szkoły z wysypką bardzo podobną do poparzenia
pokrzywą strasznie swedzącą i na całym ciele zaczynającą sie od nóg
a konczacą na twarzy po czym znikła i wieczorem znów pojawiła sie i
znikła wieczorem doszła wysoka gorączka i silne wimioty.Lekarz
chciał ją zostawić w szpitalu lecz po dogadaniu się dostała
zastrzyki dożylnie biofuroksyr 10zast i fenicort 5zastrzyków po
podaniu tych leków i odpowiednio nawodnienu dziecka wszystko mineło
a jak postepowac jezeli się to powtórzy jakie wykonać badania,
lekarz twierdzi ze to bakteria paciorkowca zaatakowała organizm
wrazie ponownego nawrotu podac duzą dawke witaminy C i clemastinum
pożniej lekarz ma zadecydowac jaki dalszy przebieg leczenia czyli
jaki antybiotyk.Czy ktoś mjał taki przypadek czy mam zrobić jakieś
konkretne badania dodam ze córka ma 9 lat. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: drogi moczowe jak zakwaszać, pielegnowa - grzybica
drogi moczowe jak zakwaszać, pielegnowa - grzybica
Kochani , zwracam się do mam dzieci które miały zapalenie dróg moczowych .
Czym i w jakiej dawce zakwaszacie drogi moczowe? czy np zakwaszacie cebionem
głównie na noc czy rozdzielacie dawkę na cały dzień. W jakiej dawce stosujecie
jeśli już żurawinę?Mój syn ma skończone 10 m-cy i jeszcze jedno, czy po takich
infekcjach dróg moczowych stosujecie kąpiele w nadmanganianie? ziołach ?
Trochę może głupie pytanie jak nefrolog kazał mi zakwaszać u syna drogi
moczowe(miał zapalenie napletka w wymazie liczne bakterie paciorkowca
kałowego)czy to zakwaszanie nie stworzy przyjaznych warunków dla rozwoju
grzybów?Mnie nefrolog kazała zakwaszać 1x5 kropli cebion na noc ale
zastanawiam się czy tej dawki nie powinnam podzielić ?
Syn nie je słodkich kaszek , gotuje sama, warzywa ma na parze i mięsko chude. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: szkarlatyna -obawy
Szkarlatyna to choroba zakaźna inna niż pozostałe - bo przyczyną są
bakterie -paciorkowce, a nie wirusy.
Dlatego ta choroba nie przeniosi się tak łatwo i szybko na innych.
Zarażenie się od dziecka chorego na szkarlatynę, może też jej nie
wywołać. Można się np. zarazić i mieć "zwykłą" anginę.
Może synek, doświadczony przedszkolak - właśnie przyniósł te
paciorkowce z przedszkola, tylko, że sam jest na nie odporny ? Może
przeszedł jeszcze łagodniej ? tylko zapalenie gardła ?
Samą szkarlatynę (jej objawy) wywołują toksyny produkowane przez
paciorkowce. Nie każdy jednak zareaguje na te toksyny objawami
wysypki. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Zaziębienie
Zaziębienie


Co to znaczy? Czy to jest choroba spowodowana przez wirus (jak grypa) or
przez bakterie(paciorkowce – Angina)-? – a może tak się określa początkową
fazę grypy ?
Poza tym zrobił mi się jakiś syf na górnej wardze- i też się zastanawiam co
za „ścierwo” macza w tym palce?

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Grzybica a zakazenie bakteryjne
Witam Was serdecznie, widzę że ten problem jest wciaz żywy u wielu z nas.Ja od
dwoch lat bezskutecznie leczę grzybicę i bakterie ( paciorkowiec ) na zmianę
lub najczęsciej jedno i drugie razem.zawsze wg antybiogramu,szczepionka nie
pomogła( solcotrichovag)i tak jak już kiedys pisałam na forum uwierzyłam ze
jestem na to skazana, poczym trafiłam do cudownej pani dr fitolog,ktora
postawiła najpierw na odstresowanie mnie od problemu i wzmocnienie
odpornosci.miałam wyrzucić wszystkie masci antybiotyki globulki itd.balam się
ze bez tego nie przeżyję miesiąca. cudem bez nawrotów przeżyłam i mam się
całkiem niezle.przez miesiąc piłam zioła oczyszczjące i lykałam chrząstkę
rekina, trilac, vitaminy a teraz przez kolejne mc pije nalewki
(nagietek,pokrzywa,krwawnik) i "używam męża"(to podstawowe zalecenie pani
dr... ) zadnych masci tylko od czasu do czasu laktovaginal i płyn Femina do
higieny intymnej i oczywiście racjonalne odżywianie.teraz już wiem,nie ma się
co łudzić,grzybicę nie przewlekłą można wyleczyć lekami ale wciąż nawracającą
nie ma szans jeśli nie odbudujemy naturalnej odpornosci,zawsze wróci.życze Wam
skutecznej walki medycyną naturalną.
p.s. codziennie pije rownież wyciąg vilcacory. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: paciorkowiec
paciorkowiec
Pani Doktor, czy bakterie paciorkowca kałowego wykryte w pochwie i szyjce,
mogą powodować ból i pieczenie odbytu? Na pewno nie mam zewnętrznych
hemoroidów. I czy jeśli nie uda mi się ich wyleczyć (trwa to juz 7miesiecy
na przemian z e.coli)mogę probować zachodzić w ciażę? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Bakterie w ciąży
Bakterie w ciąży
Proszę o poradę dotyczącą bakterii w ciąży - jestem w 20 tygodniu ciąży.
W ubiegłym tygodniu robiłam badania posiewu (bakteriologię). Wczoraj
odebrałam wyniki i okazuje się, że są dwie bakterie: paciorkowiec grupy B i
pałeczki jelitowe. Wizytę u mojego ginekologa mam dopiero za tydzień (i on na
pewno mi coś na to paskudztwo przepisze). Czy mogę do tego czasu czekać z
tymi bakteriami? Czy są one groźne dla mojego maleństwa?
Proszę o odpowiedź.
Z góry dziękuję, pozdrawiam Anna Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: ??paciorkowiec-pytanie!!
??paciorkowiec-pytanie!!
witam
ostatnio miałam robiony posiew z wymazu z pochwy. badanie wykazało obecność
bakterii paciorkowca. dodam ze moja cytologia oscyluje wokół III i II gr.

czy ta bakteria jest grozna? jak się ją leczy?

z góry dziekuje za odpowiedzi Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: posiew z pochwy w 34/35tc
mialam robiony posiew w 34 tc. Moja pani doktor powiedziala ze bakterie
paciorkowca bytuja w okolicach odbytu i okolo 2/3 wejscia do pochwy. Albo jest
sie nosicielem albo nie. Jezeli okaze sie ze kobieta ma bakterie dostaje kuracje
antybiotykowa, dodatkowo w szpitalu kobieta powinna otrzymac dwie dawki
antybiotyku, dlatego powinna jechac do szpitala kiedy zacznie sie akcja porodowa. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: STARANIA REAKTYWACJA C.D. - wątek Aquariuska
Muszę poczekać do kwietnia...
Witam dziewczynki,
Marzec u mnie niestety wypadnie ze starań, bo jednak wyszły mi w posiewie
bakterie paciorkowca (dowiedziałam się na miejscu w klinice, bo wcześniej
telefonicznie pani zapewniała mnie, ze jest wszystko OK). Tak więc teraz
leczymy te bakterie, potem posiew kontrolny i jeśli będzie OK, to inseminacja.
Koniec końców teraz odpoczywamy od starań (na razie szlaban na seks), ale od
kwietnia znowu się staramy...
Dodatkowo dostałam wspomaganie na II fazę cyklu (duphaston).
Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny - i te które sie starają i te, które już
sie wystarały, żeby wszystko szło gładziutko
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: test na obecnosc paciorkowca
test na obecnosc paciorkowca
Czesc dziewczyny! Mam pytanie odnosnie testu na obecność bakterii paciorkowca
z grupy B (GBS)miedzy 35 a 37 tygodniem ciazy. Szukalam juz na tym forum, ale
chyba jeszcze nie bylo takiego watku. Czy to badanie wykonuje sie w Holandii?
W Polsce chyba lekarze dosc czesto je zlecaja. Z mojego dotychczasowego
doswiadzenia wiem, ze jak o cos sie nie upomne u poloznych to one same jakos
nie sa skore do informowania. Jedyne co, to jak juz poprosze o cos
dodatkowego to nie ma problemu ze skierowaniem. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Słabsze ruchy dziecka
Wiesz co...w każdym szpitalu jest jakiś lekarz albo coś nie tak. Tego sie nie
uniknie. Wiesz jak mieszkam blisko i mam tam spędzić zaledwie pare dni, wiec
dlatego też mój wybór. W razie czego gdy coś zapomne mąż zaraz może mi to
przywieźć . Zapytam się Iry. Jak się jest ok do lekarzy to oni też będą a
Rępałą bym się nie przejmowała, bede miała cały czas mężą przy sobie wiec on
bedzie stał na straży moich praw i już... Martwię się raczej tym że naszego
znajomego żona rodziła ostatnio w Zdrojach i podobno dzidzia została zarażona
tam bakterią paciorkowca czy coś takiego. Nie wiemy co się dzieje z dzieckiem
bo nie chcą na ten temat rozmawiać. Ale w innych szpitalach jest to samo.
Dzisiaj ma być reportaż Pod napięciem o tym że dużo ludzi w szpitalach zostało
zarażonych jakąś odmianą żółtaczki i o tej chorobie nawet nie wiedzą tylko bez
świadomości chodzą po Polsce. Takie są szpitale. Wiec nastawiłam się zeby
szybko urodzić i szybko wyjść.
Co do ruchów mojego maleństwa to dzisiaj było ich aż nadto czyli wszystko
wróciło do normy wiec moze maluszek inaczej się ułożył. A ja nie wiem co bedę
miała ponieważ dzidzia nie chce pokazać czy jest dziewczynką czy chłopczykiem.
Byliśmy na USG w 21 tygodniu i w 26 tygodniu ale cały czas leżało tak samo.
Chce rodzicom zrobić niespodziankę a my powiedzieliśmy że poczekamy do porodu.
Pozdrawiam wszystkie mamy i przyszłe mamy.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: witam wszystkie staraczki
mam nadzieje ze szybko nam to minie. przed ciażą robiłam badania na: CMV, toxo,
Hbs, różyczke a dodatkowo w szpitalu zrobili mi OWA. poza ptm, po zabiegu moja
lekarka zleciła mi powtórzyć toxo i zrobić wymaz z pochwy. toxo wyszło dobrze,
ale w wymazie wyhodowano bakterie (paciorkowce z grupy B). obecnie jestem po
serii antybiotyków i czekam na powtórny wymaz. mam nadzieje że już będzie ok!
moja lekarka powiedział że to one były przyczyna ciąży martwej ( moja lekarka
jest ordynatorem na tutejszym oddziale). mam nadzieje że pozbędziemy sie tego!!
i będziemy razem cieszyć sie ciążą!! a jakie badania Ty robiłaś? pozdrawiam
Ciebie gorąco!! będzie dobrze, musimy w to wierzyć! ściskam.papa Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: wymaz z gardła
wymaz z gardła
Ostatnio miałam pobierany wymaz z gardła. Mam wynik. Jestem
wsciekła. Laryngolog przyjmuje za tydzień. Próbuję sama coś
wywnioskować z tego wyniku. Zdaję mi się, że to bakteria
paciorkowca. ......mać.....niech to szlak....

A miałam zacząć działać. @ kończy się a tu klops....Nie wiem co robić Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: przedwczesne odejscie wod-do juljanmar i nie tylko
To nie jest normalne, ze nikt w takiej sytuacji nie podjal decyzji o
wykonaniu posiewu, ale to jest polska smutna rzeczywistosc w sluzbie
zdrowia. Teoretycznie istnieje rekomendacja PTG w zwiazku z coraz
czestsza liczba zakazen bakteria paciorkowca, ale według jej zalecen
badanie to wykonuje sie dopiero pod koniec ciązy. Tylko szkoda, ze
nikt nie wzial pod uwage, ze wlasnie przez ta bakterie wiele z nich
nie zdazy dotrwac do tego czasu.
Tutaj mozna poczytac na ten temat:
www.nucleagena.pl/files/rekomend.%20PTG%20dot.%20paciorkowcw%20B.pdf

Ja rowniez dowiedzialam sie w czasie ciazy, ze mam ta bakterie i gdy
przeczytalam ten watek to zabrzmialo to dla mnie jak wyrok
forum.gazeta.pl/forum/w,585,57306527,,streptococcus_agalactiae
_SMIERC_.html?s=0
Błedem jest, ze lekarze nie wykonuja rutynowo posiewu z kanalu
szyjki juz na poczatku ciazy i nie kontroluja tego przez cala ciaze.
Bzdura jest rowniez nie podejmowanie leczenia w ciazy, bo ilez to
wlasnie ciaz z tego powodu nie dotrwalo do swojego szczesliwego
finalu. Moim zdaniem nalezy w ciazy leczyc kazda infekcje, bo to one
sa główna przyczyna przedwczesnych porodów lub zakazenia
wewnatrzmacicznego.
Niestety, zyjemy w takim kraju, gdzie ciagle brakuje pieniedzy na
to, co najwazniejsze. Dlatego warto sie domagac od lekarza
prowadzacego skierowania na to badanie lub zrobic je na wlasna reke.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: cały czas coś nowego- zaczyna brakować mi sił
cały czas coś nowego- zaczyna brakować mi sił
Witam
muszę się wyzalic. jestem w 30 tc. i od samego początku jest coś nie
tak. Zaraz na samym początku w 6tc okazało sie ze mam kamienie w
nerce i zaczeło się bóle, krwawienia, co tydzień albo i częsciej
wizyty na izbie przyjec zastrzyki, kroplówki i lezenie i tak do ok
18 tyg w między czasie 4 miesiace przeziebienia 2 antybiotyki. Ale
przyszedł 18 tydz, i już miało być tylko coraz lepiej, bóle małam
cały czas ale bez wpływu na ciąze. w 21 tc dowiedziałam sie ze
dzidziuś ma wade powiekszoną komorę boczną w mózgu (pisałm o tym w
innym wątku). wizyta u specjalisty stres w 26 tc - skórcze na
szczescie powstrzymane i znów "oszczedny tryb życia". Do tego
wszystkiego co wymaz z pochwy to nowa rewelacja: grzybica, bakterie
paciorkowca - na szczęscie skutecznie leczone przez mojego lekarza.
Ale przedwczorajszy wynik mnie powalił z nóg - pałeczka ropy
błekitnej - okropne "cholerstwo" reaguje na antybiotyki zabronione w
ciąży. dostałam Zinnat jako najbliższy składem ale z tego co
znalazłam w internecie to raczej on sobie nie poradzi. jestem
załamana, dzidziuś urodzi się z wadą jest ryzyko że przedwcześnie
miałby nawet już teraz jakieś szanse ale nie z bakterią która
powoduje posocznice. słyszałyscie może o wyleczeniu czegoś takiego w
ciazy? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Lęk przed wczesniejszym porodem!
Witaj . Ja również jestem w 29 tyg ciązy. obawiam się tego samego.
Zrobiłam badanie na posiew z szyjki macicy i wyszły mi bakterie
paciorkowca.
W środę mam dostać antybiotyk.
Bardzo się boję powikłań tym bardziej, że wiem że urodzę dzidziusia
z poważną wadą serca (operacja ma by zaraz po porodzie). U mnie
przedwczesny poród to będzie katastrofa Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Lęk przed wczesniejszym porodem!
Hej.
Powiem Ci jak to wyglądało u mnie: mam obciążony wywiad położniczy,
3 poronienia, 1 poród przedwczesny w 21 tc spowodowany
niewydolnością szyjki macicy. W obecnej ciąży od początku w planach
założenie szwu szyjkowego po 12 tc i zaczęły się schody. W posiewach
zawsze wychodziło jakieś świństwo plus paciorkowiec. Walczyłam z tym
4 tygodnie ale się udało i założyli mi szew w ostatnim momencie pod
koniec 16 tc, a wczesniej już zaczęły się skurcze.Byłam kilka razy w
szpitalu na wyciszeniu skurczy i wyhamowaniu przedwczesnego porodu.
W kolejnych posiewach znowu bakterie, paciorkowiec, ale szybko
wszystkiego się pozbywalam. W 21 tyg już praktycznie nie było szyjki
tylko szew trzyma w jednym miejscu a ujście wewnetrzne i zewnętrzene
maksymalnie rozwarte mimo leżenia i masy leków. A teraz
optymistycznie, jestem w 37 tyg i za 2 tyg powitam moją królewnę
(planowane cc),i sama nie wierze w to co piszę, bo nie sądziłam, że
przy takich przeciwnościach dotrwam aż do 37 tc
Rób posiewy, lecz infekcje, lekarz niech ocienia szyjkę na
wewnętrznym usg i będzie dobrze.
pozdrawiam. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Dr Stradomska Medicover Warszawa ul.Domaniewska
Ja zdecydowałam się jednak na zmianę lekarza. Wcześniej tez chodziłam do dr
Stradomskiej. Na brak uśmiechu nie mogę narzekać. Nie miałam wielu zastrzeżeń,
ale tak naprawdę pani dr podpadła mi dopiero wtedy, gdy zbagatelizowała znaczne
upławy. Poprosiłam ją o zrobienie posiewu i cytologii, ale odmówiła, tłumacząc
że nawet gdyby cokolwiek w posiewie wyszło, to i tak nie będziemy tego leczyć w
tak wczesnej ciąży. Nie upierałam się, tylko poszłam do innego lekarza w
Medicover i ten posiew i cytologię na moją prośbę zrobił. Zaskoczony był tym,
ze badania te nie zostały zrobione przez lekarza prowadzącego.
W posiewie zostaly wychodowane bakterie i musiałam być leczona antybiotykowo.
Bakterie paciorkowca we wczesnej ciąży nie wróżą niestety dobrze. Poza różnymi
dolegliwościami mogą tez być przyczyną m.in. poronień.
To ostatecznie zdecydowało o zmienie lekarza.
I nareszcie jestem zadowolona.

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac.
Z frontu szczepionkowego:osoba w srednim wieku zaszczepiona tydzien
temu na nowa postac grypy(z adjuwantami) ,trafila w krotkim czasie
do szpitala ,z objawami zapalenia pluc i poczatkami sepsy.Z krwi
wyhodowano jej ,to co o czym pisalam w zwiazku z Ukraina-bakterie-
paciorkowce.Narazie stan chorej osoby, wedlug znajomych jest
stabilny i dostaje dozylnie anrybiotyki.Nie mam na to linku,ale fakt
jest autentyczny.Byc moze zachorowalaby rowniez ,gdyby sie nie
zaszczepila ,ale tego sie juz nie dowiemy.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: BAKTERIE paciorkowiec LAMBLIE METALE CIEZKIE POMOC
BAKTERIE paciorkowiec LAMBLIE METALE CIEZKIE POMOC
Po wybiciu glisty i niemal doszczętnym wybiciu candidy (3 miesiące ostrej walki)zostało mi parę nieproszonym gości. Może ktoś zna jakiś dobre leki na nie? Zaczynam od tych, których najtrudniej jest mi się pozbyć i dla mnie w tej chwili najwazniejszyczych:
1. Streptococcus viridians (paciorkowiec zieleniejący)
2. Lamblie (giardia lablia)
3. Dyspepsje coli (niestrawność w chorobach okrężnicy)
4. Notatum (penicilllium) grzyb - pojawił się ostatnio, może w miejsce candidy
5. Escherichia coli (pałeczki okrężnicy) - troszkę zostało, ostatki
6. Candida albicans - troszkę zostało, ostatki
* jestem obciążony metalem/ami ciężkimi - też bardzo niedobrze - przez nie jest dużo problemów - jakimi, będę wiedział za ok 2 mies, jak zrobię analizę włosa i gdy przyjdą wyniki
* obciążone jest też śledziona, nadnercza, jelito kręte, pęcherzyk zółciowy, wątroba - może tymi metalami ciężkimi, nie wiem

Na Streptococcusa biorę na razie tylko granuli homeopatyczne Streptococcinum, może zastosuję Zappera.

Na lamblie zacząłem brać ostatnio wyciąg z sofory japońskiej (i też na pękanie naczynek krwionośnych)

Na E. Coli piję codziennie 70ml soku z żurawiny

Może znacie jeszcze inne dobre preparaty? Jak myślicie, czy balsam kapucyński z soforą japońską (30 min po jedzeniu 3 razy dziennie) można by brać?


Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: parę pytań dot.
Ja bym jednak zaczęła od badań i od wizyty u jakiegoś specjalisty (medycyny
konwencjonalnej lub niekonwencjonalnej).
Jak się chcesz leczyć, skoro nie poznałeś dobrze przeciwnika?
Ten zapchany nos, zanik węchu to może być skutek wielu rzeczy - bakterie
(paciorkowce, gronkowce), alergia...
Działanie na oślep niewiele da. Przydało by się najpierw wykluczyc kilka
ewentualności.

Poza jeśli nie wiesz co Ci jest, to nie będziesz też wiedział,
czy dieta jest na pewno właściwa dla Ciebie.
A leczenie się na własną rękę - samą dietą nie ma sensu. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Wirus i bakterie na oddziale dzięcięcym
Wirus i bakterie na oddziale dzięcięcym
Co do Niekłańskiej to widzę ze nic sie nie zmieniło. Chociaż miałam
nieprzyjemnosć być tam z dzieckiem aż w 2000 roku na oddziale okulistycznym,
do tej pory wspominam ten pobyt jako koszmar. Córa 4 miesiące, karmiona juz
sztucznie, więc odmówiono mi pozostania z nią. Powiedziałam, ze w takim razie
nie zostajemy wogóle. Pełne oburzenie przełożonej, i zgoda na pozostanie z
dzieckiem. Cena 40 zł dziennie. Brud jaki panował na tym oddziale jest nie do
opisania, łazienka w stanie tragicznym (jedna na oddział) z grzybem w
przedpotopowym brodziku. Oczywiscie nie było mowy zeby umyć maluszka-wanienek
dla dzieci nie przewidziano. Ciepłej wody w kranach przy umywalkach
pokojowych również nie. Umycie butelek oznaczało walkę z p. salowymi: "bo mi
się tu po dyzurce plątać nie będzie". Córka dostała znieczulenie ogólne,
dożylne (a wcale nie było takie potrzebne. Po 2 godzinach od wybudzenia,
lekarka powiedziała, ze bedzie wypis bo łóżko potrzebne dla innych dzieci. $
miesięczne ddziecko po pełnej narkozie nie zostało nawet osłuchane! Zbierac
bety i won do domu. Po powrocie do domu okazało się ze oko zostało
zainekowane bakteriami paciorkowca i dopiero zaczął sie meksyk, zeby to
wyleczyć. po 2 miesiącach udało się. Myślałąm ze 6 lat to wystarczająco dużo
aby podnieść standard ale cóż myliłam się. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Wirus i bakterie w dziecięcych szpitalach
Wirus i bakterie w dziecięcych szpitalach
Co do Niekłańskiej to widzę ze nic sie nie zmieniło. Chociaż miałam
nieprzyjemnosć być tam z dzieckiem aż w 2000 roku na oddziale okulistycznym,
do tej pory wspominam ten pobyt jako koszmar. Córa 4 miesiące, karmiona juz
sztucznie, więc odmówiono mi pozostania z nią. Powiedziałam, ze w takim razie
nie zostajemy wogóle. Pełne oburzenie przełożonej, i zgoda na pozostanie z
dzieckiem. Cena 40 zł dziennie. Brud jaki panował na tym oddziale jest nie do
opisania, łazienka w stanie tragicznym (jedna na oddział) z grzybem w
przedpotopowym brodziku. Oczywiscie nie było mowy zeby umyć maluszka-wanienek
dla dzieci nie przewidziano. Ciepłej wody w kranach przy umywalkach
pokojowych również nie. Umycie butelek oznaczało walkę z p. salowymi: "bo mi
się tu po dyzurce plątać nie będzie". Córka dostała znieczulenie ogólne,
dożylne (a wcale nie było takie potrzebne. Po 2 godzinach od wybudzenia,
lekarka powiedziała, ze bedzie wypis bo łóżko potrzebne dla innych dzieci. $
miesięczne ddziecko po pełnej narkozie nie zostało nawet osłuchane! Zbierac
bety i won do domu. Po powrocie do domu okazało się ze oko zostało
zainekowane bakteriami paciorkowca i dopiero zaczął sie meksyk, zeby to
wyleczyć. po 2 miesiącach udało się. Myślałąm ze 6 lat to wystarczająco dużo
aby podnieść standard ale cóż myliłam się Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Stomatolog -kogo polecacie???
w ami medzie jest wielu stomatologow jedna pani nie podam nazwiska z wiadomych przyczyn zatrula zęba ocznego i nie powiedziAla że TRZEBA PILNOWAĆ TERMINU -POJECHALAM DO SANATORIUM A PO POWROCIE ROPA ANTYBIOTYKI NIE DZIAŁAJĄ ZĄB SIE RUSZA I INNA PANI USUNAŁA. DLATEGO B,WAZNE JEST PILNOWANIE TERMINU ZATRUCIA UCZULAM WSZYSTKICH NA TO ALE CZY KAŻDY DOKTOR MOWI ŻE TAK SIĘ MOŻE ZDARZYĆ, A TO PDSTAWOWE WIADOMOŚCI CZY NP. RODZINNY LEKARZ POWIE ŻE TRZEBA ANTYBIOTYK WZIĄŚĆ DO KOŃCA NAWET 10 DNI PRZY ANGINIE -BO JAK NIE TO BAKTERIA PACIORKOWCA ZOSTANIE W ORGANIŻMIE I NASTEPNA CHOROBA NP.REUMATOIDALNE ZAP.STAWOW GOTOWE ITD. POZDRAWIAM
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Jak sanepid bada wodę w szkolnych basenach
w tym basenie - szkola 42 na suchaninie - sa bakterie paciorkowca. sanepid
dobrze o tym wie i nic nie robi. to mu wisi. zakażen jest wiecej i juz byly w
przeszlosci. wypytajcie rodzicow dzieci ktore korzystaly z tego basenu. moje
tez to mialo; poczatkowo nie skojarzylem ze to z basenu ale teraz jestem na 100
proc. pewny. te łachmyty z sanepidu albo sa głupcami albo mają w tym jakiś
dziwny interes aby nic nie znajdywac. I jeszcze uwaga to osoby pod chaslem
Kildare - to raczej tobie zapłacili za napisanie tego posta - pewnie jestes
belfrem z tej budy albo nawiedzonym z sanepidu i branisz własnego stołka.
Udowodnij ze woda jest czysta - wykąp sie w niej i wypij trochę jej na deser.
Smacznego !!!!!!!!!!!!!! Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: wodny skandal !!!
Od wczoraj około tysiąca mieszkańców podpleszewskiego Kowalewa jest
pozbawionych wody zdatnej do picia. A to za sprawą bakterii paciorkowca
kałowego. Wody nie wolno pić, myć się w niej, ani też prać ubrań. I to aż do
odwołania. Tzw. enterokoki są bardziej niebezpieczne dla człowieka, niż
bakterie coli. Na szczęście woda nie jest ich naturalnym środowiskiem.

Bakterie paciorkowca kałowego w kowalewskiej wodzie, która jest dostarczana do
wioski z pleszewskich wodociągów- wykrył sanepid. Rutynowo przeprowadzane
badania wykazały, że są w niej niewielkie ilości paciorkowca kałowego. Ze
względów bezpieczeństwa wydano jednak natychmiast zakaz spożywania wody. Na
razie wodociągi sprawdzają, co mogło być przyczyną skażenia.

Niewykluczone, że brudna woda przedostała się do rurociągu z jednej z
przydomowych studni w Kowalewie. Teraz sieć jest chlorowana i będą pobierane
kolejne próby do badań.

Źródło: www.rc.fm/informacje/?id_informacje=22647
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: kąpiel w morzu...
Wydaje mi się, że temperatura wody raczej nie jest przeciwwskazaniem do kąpieli,
za wyjątkiem tego, że Ty sama możesz się np. przeziębić. Jednak ja osobiście nie
odważyłabym sie na korzystanie z jakiegokolwiek kąpieliska ze względu na ryzyko
infekcji, jakie to za sobą niesie. Ludzie są nosicielami tylu świnstw, że chyba
nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Tyle, że normalnie może nie stanowić to
zagrożenia, a dla płodu może oznaczać śmierć.
Odkąd wiem, że mam bakterie paciorkowca, staram się unikać tego typu miejsc, bo
do dzisiaj nie wiem kiedy i gdzie go załapałam, a stres związany ze strachem o
dziecko nie jest wart nawet największej przyjemności. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: posiew z pochwy przed porodem?
Hej!
Nie jest to badanie obowiązkowe. Jednak to badanie wykrywa bakterie
paciorkowca które znajdudą się w pochwie tuż przed porodem. Dzięki
temu w trakcie porodu podawany jest kobiecie antybiotyk a dziecko
moża uchronić przed powaznymi chorobami np. Sepsą.
Mój lekarz zalecił mi to badanie i niestety wykryto u mnie liczne
bakterie paciorkowca...już wiem, że będę miała podawany antybiotyk.A
już 23.06 szykuje się na porodówkę:-)
P.S W pierwszej ciązy nie miałam zaleconego tego badania więc zalezy
to od lekarza.
Badanie jest dosć drogie około 40zł i na wynik czeka się ok. tyg.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: samopoczucie po CLO
Wczoraj był mój 14 d.c - zrobiłam test owulacyjny - pozytywny. Od
wczoraj też pojawiło się napięcie podbrzusza a dziś duży ból,
kłucie, ciągnięcie itp. Szyjka macicy wysoko - miękka i otwarta. Mam
wielką nadzieję na ciążę, nad którą od kilku dni z mężem
pracujemy Martwi mnie jednak bardzo skąpy bezbarwny śluz - zero
śluzu tzw. płodnego, czyli obfitego i ciągnącego. Byc może jest to
efekt leczenia bakterii paciorkowca i e-coli - brałam furagin w
poprzenim cyklu.

Co o tym myślicie? Jest szansa na ciążę mimo to? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Kto sie boi hsg? to go uspokoje :-)
witajcie, jestem załamana od stycznia próbuje zrobic hsg i cały czas wychodza
mi w posiewie bakterie, paciorkowiec i e.coli dostałą macmiror kwas mlekowy a
teraz nolicin, i boje sie isc na posiew bo jak znowu bakterie to sie zalamie,
czy jest jakas inna metoda zrobienia droznosci zeby bakterie nie były problemem? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: hsg z narkoza...
sluchaj - badanie na chlamydie wogole nie bylo wymagane przed hsg. w tym cyklu
sie o nie upomnialam i bede je robic w przyszlym cyklu, bo podobno sie je robi
w okresie okoloowulacyjnym. podobno chlamydia w zwyklym posiewie nie wychodzi -
to prawda?

ja ni stad ni zowad mialam 3 bakterie - paciorkowca, ziarniaka i jeszcze cos.
zrobilam ten posiew 2 dni przed hsg, bo spanikowalam po naczytaniu sie w necie
o skutkach hsg z bakeriami. mialam aktualny posiew, nie robilam nic takiego, co
pozwoliloby mi latwiej sie zarazic bateriami np. przestalam chodzic na basen.
bakterie nie daly zadnych objawow, ph bylo wzorcowe. nie mam zadnych sklonnosci
do bakterii - to byly moje 2-gie w zyciu

a czym cie leczyli na chlamydie? dopochwowym antybiotykiem? mialas jakies
objawy chlamydii?

cieki za wszystkie cieple slowa Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: lactovaginal a okres???
Dzieki dziewczyny za wszelkie informacje....w takim razie teraz bede
jesc 2 jogurty. Ja mam zupełny brak pałeczek i ciezką bakterie -
paciorkowca- wiec teraz zastanawiam sie czy ten lactovag... mi
zakwasi? Za jakis tydzien ide zrobic posiew i najwazniejsze to zebym
sie pozbyła tej bakterii... bo czeka mnie droznosc...
Wszyskiego dobrego, pozdrawiam Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Czy w sprawie świńskiej grypy też jesteśmy wyspą?
Jak juz wspomnialam u dwoch chorych podejrzanych o grype z zapaleniem pluc i
poczatkami sepsy ,wyhodowano bakterie- paciorkowce.Jako ciekawostka-jedna osoba
zostala zaszczepiona na tydzien przed zachorowaniem ,druga szczepiona nie
byla.Tamiflu nie dzialalo u zadnej.To przypadki spoza Polski.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Czym jest Sumamed
Czym jest Sumamed
Chciałabym się spytać,najlepiej lekarza lub farmaceuty,jakim antybiotykiem
jest Sumamed.Czy jest on erytromycyną,lub jej pochodna,czy to zupełnie o
innego?Chodzi o to,że moja córka kaszle już ponad miesiąc.Osłuchowo jest
ok,gardło w porządku,rtg klatki piersiowej nic specjalnego nie
wykazało,pierwszy wymaz z nosa i gardła też nic,a koszmarny kaszel
był.Lekarka nie wiedziała cco to może być,nie wykluczała nawet krztuśca,więc
na wszelki wypadek zapisała Sumamed.Niestety nic nie pomógł.Po kolejnym
wymazie z gardła okazało się,że są tam nieliczne bakterie paciorkowca.Kolejny
lekarz powiedział,że nie wiemy czy kaszel powodują te właśnie bakterie,czy po
prostu osłabiony kaszlem organizm coś złapał.Te bakterie są odporne na
erytromycynę i w związku z tym zastanawiam się,czy kolejny antybiotyk lub
biseptol(wg sugestii lekarza)coś pomoże na ten kaszel,czy jeśli nie pomógł
Sumamed to inne leki też nie dają gwarancji wyzdrowienia.Na decyzje mam około
tygodnia czasu,bo kaszel po pobycie w Rabce nieco się uspokoił,ale nie chce
przejść zupełnie i jeszcze zdarzają się dłuższe jego napady.W przyszłym
tygodniu idę na kontrolę do lekarza.I chciałam dodać,że od kilku dni moje
dziecko ma okropną chrypę,która zastanawiam się czy nie jest wynikiem
przyjmowania wziewnie Flixotide.Pozdrawiam Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Cesarka na życzenie
Artykuł jest bardzo tendencyjny. Prawie rok temu miałam cesarskie cięcie ze
względu na wskazania medyczne. Miałam problemy zdrowotne, a dodatkowe w szyjce
macicy wykryto bardzo grożne dla dziecka bakterie(paciorkowce, gronkowce). W
moim przypadku, jak i w wielu innych cesarka nie była przeprowadzona dla widzi
mi się, ale dla bezpieczeństwa dziecka. Cesarka jest bezpieczniejsza przede
wszystkim dla naszych dzieci, o czym lekarze nigdy nie wspominaja. Rodząc
siłami natury mogłam dziecko narazić na olbrzymie niebezpieczeństwo, ale to
nikogo nie interesuje. Lekarze bardzo często mówią o porodzie naturalnym przy
uzyciu kleszczy. To według nich jest dla naszych dzieci bardzo zdrowe, jak
kleszcze wbijaja sie w główkę naszych maluchów. Gratuluje inteligencji.
Zgadzam się ze stwierdzeniem, że cesarka jest operacją, a nie zabiegiem,
jednakże dobrze przeprowadzone nie powoduje żadnych niebezpieczeństw. Ja po
cesarce doszłam do siebie bardzo szybko, podobnie jak inne dziewczyny. Nie mówi
sie o tym , że dojście do formy po naturalnym porodzie nie jest błyskawiczne.
Moja siostra w czasie porodu naturalnego była szyta na żywca, nie zdążono jej
podać następnego znieczulenia po zewnatrzoponowym i wrzeszczała na cały szpital
i to się nazywa rodzić po ludzku. W sali leżałam z dziewczyna po naturalnym,
która zemdlała, bo taka była słaba i oczywiście nie mogła liczyc na żadną pomoc
fachowego personelu szpitalnego.
Nie należy na nas napadać- na kobiety, u których przeprowadza sie z różnych
względów cesarkę, bo będąc po nikt mnie nie przekona do porodu naturalnego. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kierunku
Właśnie bakteria paciorkowca nawet zaleczona może wrócić chociażby
dzień przed porodem.
Ja miałam pobrany wymaz na Karowej
(tam tego pilnują, ale z tego co wiem od lekarza to dużo jest
lekarzy , którzy tego badania nie zlecają) i wyszedł paciorkowiec.
Dostałam 10 dniowy antybiotyk i w ponownym posiewie bakterii nie
wykryto, ale położna powiedziała mi, że i tak będę miała już podany
antybiotyk w trakcie porodu, bo paciorkowiec lubi wracać. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę...
Ja mam podobny problem jak lili z bakteriami w moczu, jestem w 15 tc i bakterie
(paciorkowiec) pojawiła sie 2 raz pierwsza infekcja w 9 tc, za pierwszym razem
z antybiogramu lekarz okreslił antybiotyk Augmentin który pomógł owszem ale
bakteria po 3 tygodniach wróciła, jestem obecnie w trakcie kolejnej kuracji
antybiotykowej też Augmentinem, obawiam sie że to może wracać cały czas,
dodatkowo te infekcje pojawiły sie po przeziebieniu czy spadek odporności po
przeziebieniu może mieć wpływ na to że ta bakteria wraca? Jak z wpływem
Antybiotyku na dziecko?Chociaz nieleczona infekcja tego typu może mieć gorsze
skutki i wpływ na dziecko niż podanie antybiotyku.

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Je?li bakterie - to cesarka ???!!!!
witam,
nie chcę Cię absolutnie straszyć ale raczej uczulić na coś, dla mnie jest już
za późno - moje dziecko zmarło w 24-tym tygodniu z powodu bakterii paciorkowca.
Całą ciążę robiłem badanie moczu, krwi i czystość - wszystko było ok - do
momentu kiedy córeczka przestała się ruszać i stwierdzono że nie żyje.
Teraz dopiero - niestety za późno - powiedzieli mi lekarze patolodzy do których
chodziłam szukając przyczyny tragedii, że czystość pochwy i mocz niewiele dają.
Jeżeli ma się skłonnosci do bakterii ( też kiedyś miałam coli) powinno się raz
w miesiącu robić posiew ale z szyjki macicy w warunkach tlenowych i
beztlenowych najlepiej z antybiogramem ( na jakie antybiotyki dana bakteria
jest wrażliwa ) i szybko leczyć wszystkie takie przypadłości.
Piszę żebyś tego nie zaniedbała, bo masz szanse żeby wszystko wyleczyć i będzie
ok ( ja już takiej opcji nie mam)
Pozdrawiam
Anka Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Czerwiec 2005 dotrwamy i urodzimy zdrowe dzidzie
Ten posiew to robiłaś w gabinecie ginekologa i on robił wyniki?
Bo ja pytałam o wymaz to powiedziała mi lekarka, że można zrobic na bakterie
paciorkowca, ale ona pobierze materiał a to mam gdzies zawieźć do labolatorium
prywatnego gdzie to robia. Na czym polegało to Twoje badanie?
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Leki homeopatyczne?czy są skuteczne?
Nie już nie wierzę.Kiedyś stosowałam sporo homeopatyków.Jednak widać moje dzieci
miały po prosu infekcje wirusowe,które po prostu leczą się same...
Znajomy lekarz po burzliwej dyskusji na temat homeopatii zrobił nam całkiem
niedawno prosty test.Do szklanego pojemniczka(A) w laboratorium naniósł
patyczkiem bakterie paciorkowca z grupy A(wywołuje anginę) i dodał do tego
najpopularniejszy lek homeopatyczny(nazwy nie będę podawać) dostępny bez recepty
w aptece.Do drugiego pojemniczka(B) z taką samą bakterią dodał
antybiotyk(ospen).W pojemniczku A bakterie namnażały się aż miło.Widać cukier
zawarty w leku homeopatycznym stanowił dla nich super pożywkę.W pojemniczku B
efekt leczenia był bardzo szybki(po kilkunastu godzinach bakterie zakończyły
swój żywot).I tak w ten sposób skończyła się moje wiara w homeopatię.Zresztą od
kilkunastu lat jest przeznaczona przez pewnego naukowca nagroda 1mln dolarów dla
tego kto udowodni ze homeopatia działa.Do tej pory nikt sie nie znalazł...
Pozdrawiam
Monika Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Antybiotyk - prawda czy nie?
Witaj!
Również nie cierpię kiedy mojemu synkowi zostaje przepisany kolejny antybiotyk.
Przy anginie ropnej nie ma innego wyjścia kiedy zaatakowały bakterie -
paciorkowca najczęściej. Ważne też żeby został podany na czas, bo mogą wystąpić
poważne powikłania, nawet po kilku tygodniach. Postanowiłam jednak, że przy
następnej anginie (oby nie!!!), zanim podam małemu antybiotyk wykonamy wymaz z
gardła i może noska, żeby stwierdzic jakie to dokładnie bakterie atakują i żeby
lekarz podał odpowiedni antybiotyk, a nie taki który zadziała na krótko albo
wogóle.
Ten poradnik też sobie sprawię i poczytam.
Pozdrawiam,
Ania
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Oczka z zatkanym kanalikiem???
u mojego synka sączyła się ropa, a jak był malutki to ropa sklejała oczko i
tworzył sie taki strup z ropy, jak był już starszy to zawsze miał w kąciku
rope. Radze iśc do okulisty jak najszybciej!!! my przetykaliśmy kanalik jak
michaś miał skonczone 6 miesiecy i okazało sie że w oczku jest bakteria
paciorkowca przez te 6 miesiecy borykaliśmy się z różnymi antybiotykami i
dopiero po przetkaniu okazalo sie co mu naprawde dolega i udało nam się
wyleczyć oczko.Pozdrawiam!
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: ropiejące oczko
zgadzam sie z ineska2!!!! u nas było podobnie, tyle że my najpierw prze kilka
miesiecy stosowaliśmy rozne antybiotyki w kroplach a po przepchaniu kanalika jak
zaczelo oczko znowu ropiec zrobilismy wymaz i antybiogram i okazalo sie ze w
oczku jest bakteria paciorkowca i dopiero masc pomoga..no i masaże kanalika
oczywiscie. a przez caly czas oczko przemywalam ciepla przegotowana woda.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: bakterie paciorkowca (jestem w ciazy)
bakterie paciorkowca (jestem w ciazy)
Jestem w ciazy i ciagle mam bakterie streptococcus species. Jestem pod kontrola lekarza i juz 4 razy bralam antybiotyki. Niestety bakterie caly czas sa w pochwie i moczu. Jak sobie z nimi radzic ? Czy sa lepsze srodki niz Nifuratio retard (biore obecnie). Czy nie szkodzi on dziecku ? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Szkarlatyna(płonica)-synek chory-bardzo pilne!!!
Wyczytałam, że wysypka przy płonicy pojawia się przede wszystkim w fałdach skóry i zgięciach, natomiast nie występuje wokół ust, na stopach i dłoniach.Pod pachami można zauważyć liniowe przebarwienia. Chory zaraża od trzeciego dnia do trzech tygodni drogą kropelkową. Chorobę wywołuje bakteria paciorkowca. Należy podać antybiotyk. Zastanowiło mnie to, co napisałaś,że po trzech dniach gorączki pojawiła się wysypka-tak się kończy tzw. gorączka trzydniowa. Ale jeżeli teraz jest gorzej, to pewnie to szkarlatyna. Moje dzieci nie przechodziły na szczęście. Zastanawia mnie tylko ta biegunka. Czy synek dostaje antybiotyk? Najskuteczniejsza jest ponoć penicylina. Pozdrawiam i życzę zdrowia. Marzenna. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: problem z sikaniem
bardzo dbrze,bo nasze dzieci nie sa krolikami ,lekarz wysylajac na takie
badanie musi byc pewien,ze sa podstawy-czy mala miala wczesniej problemy z
infekcjami drog moczowych,gdy zglosilas sie do szpitala to rozumiem,ze zrobili
posiew,ktory nic nie wykazal,a mimo to dziecko dostawalo pozniej
antybiotyki,jezeli jest zainfekowane tylko wejscie ,czyli sam obszar zew
cewki,moa byc objawy w postaci wlasnie pieczenia,mocz pobrany cewnikiem
poprostu nie wykazal bakterii,moga byc to takze chlamydie lub wirusy ,badania
ogolne moczu sa ok,czy jest min pziom leukocytow,poprosic w laboratorium ile
jest flory bakteryjnej-zeby napisala,czasami np bakterie paciorkowce musza byc
wyhodowane na innej pozywce-zrob malej wymaz z cewki,i ewen z pochwy-ale musza
byc oddzielnie,mi to poprostu wyglada na jakas infekcje-jezeli dziecko bylo
wczesniej zdrowe,jezeli w tym kierunku wszystko bedzie ok,to przydalo by sie
zastanowic nad nerologiem,czy napewno usg nie wykazalo zalegania moczu ,min
ilosci-bylby to dla lekaza jakis znak,u nas po infekcji dziecko ponad dwa
miesiace mialo objawy,placz histeria ,pobodki nocne,poprostu jakis stan zapalny-
zaczerwienienia,na drugi dzien w porzdku,mala dostawalacaly czas oslonowo
furagine,nawet usg wykazywako zaleganie przy braku bakterii i wynikach ogolnych
ok,nawet przy odpowednim leczeniu potrzebny jest czas,a czesto po antybiotykch
wskakuja inne bakterie,ktore moga dawac objawy,warto zrobic te badania i wtedy
zadecydowac ,co dalej Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: zapalenie gardła - czy od razu antybiotyk?????????
witam - zapalenie gardła, czyli angina niestety jest leczona antybiotykiem.
Czytałam jakiś artykuł w mądrej gazecie właśnie o anginie - gardło jest
zaatakowane przez bakterie (paciorkowce czy coś , nie pamiętam) i dlatego
konieczny jest antybiotyk.
Mój synek też często w pierwszych sześciu miesiącach życia chorował na
zapalenie gardła i też dostawał antybiotyk. Pzdr. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: zapalenie gardła i migdałków
Zapalenie gardła to nie angina!
Należy rozróżnić zapalenie gardła, które jest chorobą wirusową od anginy ropnej
wywoływanej przez bakterie-paciorkowce. Pediatrzy jednak przy czerwonym gardle
rutynowo przepisują antybiotyki. Przy anginie bakteryjnej migdałki są
żywoczerwone i występują na nich ropne czopy, które łatwo zauważyć. Węzły
chłonne szyjne są powiększone, gorączka wysoka, samopoczucie bardzo złe. Pzry
wirusówce temperatutra powinna sama spaść po ok. 3 dniach i dziecko wraca do
zdrowia.
Należy zapytać lekarkę po co ten baktrim-czy po to żeby trochę poddtruć
dziecko???Jeżeli stwierdza anginę bakteryjną to powinna przepisać pochodną
penicylinay na 10 dni, a jeżeli tylko "czerwone gardło" to leczenie objawowe,
ewentualnie kontrola za parę dni.
Wkurza mnie strasznie postępowanie pediatrów, którzy chyba nie zdają sobie
sprawy, że antybiotyki i inne Baktrimy (chemioterapeutyk) to nie tylko słodkie
syropy, ale POWAZNE leki, po których organizm długo dochodzi do siebie. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Nawracające anginy
Moja córka w wieku też 6 lat miała nawracające anginy.Wtedy zrobiony został
wymaz z gardła i okazało się że winowajcą jest ropotwórcza bakteria
paciorkowca. Leczenie 10 dniowe przy każdej anginie nie zabijało tej
bakterii.Brała antybiotyk ospen przez ok 1 miesiąca,aż w kolejnym wymazie ta
bakteria się nie pojawiła.Potem było już wszystko dobrze.Dzisiaj córka ma 12
lat i jest ok. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: do doświadczonych mam:jak zapobiec zap.ucha?
Podobny problem z uszami miała moja córka (3 lata i 10 miesiecy) w
zeszłym roku jak tylko zaczęła chodzić do przedszkola. Czeste
przeziebienia, każdy katar kończył sie zapaleniem ucha (które na
poczatku jej nawet nie bolało). Objawiało sie gorączką i kaszlem
(tylko w nocy).
Skończyło sie to wszystko dwutygodniowym pobytem w szpitalu (drenaż
obydwu uszu, operacja i oczyszczanie jednego).
Winną okazała sie bakteria paciorkowca. Teraz co 2 miesiace mamy
wizyty u laryngologa, który sprawdza czy załozone rurki jeszcze sa i
spełniają swoją funkcję. Mała została zaszczepiona na pnemokoki.
Teraz takze zdarzaja jej sie infekcje ale na uszy na szczęście
jeszcze nie poszło.
W żadanym przypadku nie wolno nam dopuscić by woda dostała jej sie
do ucha. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Pediatra
Pediatra
Szukam pediatry na NFZ w okolicach Popowic ,Gądowa, os.Kosmonautów.Do tej pory
zależymy do Dolmedu, ale od czasu odejścia dr Winnickiej nie mogę trafić na
porządnego lekarza- kompetentnego, który da dobrą diagnozę. Teraz,kiedy u syna
stwierdzono bakterie paciorkowca -nie dają rady wyleczyć ,0 badań itd.Trzeba
chodzić prywatnie. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Szkarlatyna - czy mozna zapobiec?????
Zapobiegać nie bardzo, ale też szkarlatyna nie jest tak lotna jak np. ospa. Mój
synek (3lata) właśnie kończy jutro kurację penicyliną (Ospen) i w sumie lekko
znosił chorobę. Tylko jak ginęły krostki (po 2 dniach przyjmowania antybiotyku)
narzekał na swędzenie. Ale nie miał wysokiej gorączki i dobrze się czuł.
Słyszałam też, że dziecko może zachorować na szkarlatynę po kontakcie z chorym
na anginę ropną - wywołuje je ta sama bakteria paciorkowca.
Jak długo po szkarlatynie dziecko nie powinno chodzić do przedszkola? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: kanalik się odetkał:)
mojemu synkowi też łzawiło oczko od urodzenia...wypróbował 5 róznych kropelek z
antybiotykiem, miał zabieg udra zniania kanalika i po tym zabiegu po 2 tyg
znowu było to samo zrobiłam mu wymaz i okazało sie ze w oczku jest bakteria
paciorkowca (tzw. bakteria szpitalna, jak to okreslił lekarz). dostał maśći
niby było wszystko ok, ale znowu cos sie w oczku zaczyna dziac wiec chyba
wroce do smarowania...
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Paciorkowiec u 6 tyg dziecka pomocy:(
Paciorkowiec u 6 tyg dziecka pomocy:(
Mała od 6 tyg ciągle płacze, każdy mówi ze to kolka, zrobiłam jej
posiew i dzwoniąc dziś do laboratorium Pani powiedziała że
wychodowano bakterie paciorkowca?jutro idziemy z małą do lekarza.
Czy to mogło powodowa jej ciągły płacz i ból brzuszka. Czy któreś z
Waszych dzieci to miały. Mała spadła na wadze, stwierdzili ze się
nie najada, w co ja nie wierzę. By może to wina tej bakterii.
Oczywiście mówiono, że panikuje że nic w moczu nie wyjdzie. A ja się
uparłam na posiew i wyszło. Faszerowaliśmy ją rzeczami na kolkę, a
może ten płacz to nie wina kolki. mała płacze prawie ciągle i w
dzień i w nocy. Noc to maskara, mam ciarki kiedy się żbliża. Bo mała
tak płacze. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: szkarlatyna
Tak jak napisała poprzedniczka - szkarlatynę wywołują pewne szczepy bakterii
paciorkowca. Jak masz pecha to możesz mieć szkarlatynę kilka razy w życiu (każda
spowodowana inną wersją paciorkowca mówiąc najprościej choć pewnie mało
fachowo ).
Moja Młoda miała 3x. Jej brat załapał się tylko za pierwszym razem Nie jest
jakoś super zaraźliwa. Wskazane podstawowe zasady higieny (osobne kubki, sztućce
i ręczniki).
Dzisiaj szkarlatyna jakoś niespecjalnie robi wrażenie - i już nikt nie urządza
kwarantanny Ważne aby chory dostał antybiotyk (zwykle z grupy penicylin) i
był "pod kontrolą" w razie powikłań.
Nie ma co panikować.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: szkarlatyna ,anybiotyk?
Tak jak napisały poprzedniczki Szkarlatynę wywołują bakterie - paciorkowce.
Antybiotyk (zwykle z grupy penicylin) jest niezbędny właśnie po to aby świństwo
się nie rozprzestrzeniło po organizmie i nie dało przykrych powikłań. A
powikłania mogą być gorsze niż sam przebieg szkarlatyny .
Moja Młoda miała szkarlatynę 3 razy - niestety są różne podgrupy paciorkowców,
które mogą wywołać tę chorobę po raz kolejny (chyba max. 4 - 5 nie jestem
pewna). Antybiotyk brała za każdym razem (i to 10-14dni). Było - minęło Duży
załapał się tylko raz.
W zasadzie chorobę macie za sobą, ale warto na córkę tak ze 2tyg. "pochuchać i
podmuchać" - na wszelki wypadek.
Pozdr Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: początek wojny patentowej
Any User schrieb:


| | Ale tu nie chodzi o ilość kasy wydanej na inwestycje, tylko o to,
| | że jeśli ktoś wymyślił coś jako pierwszy (w dowolny sposób), to
| | powinien móc czerpać z tego zyski. Inaczej bowiem nikomu się nie
| | będzie chciało myśleć nad innowacjami, bo i tak nie będzie mógł na
| | tym zarobić. A stąd prosta droga do socjalizmu.
| Powinieneś być zagorzałym przeciwnikiem patentów softwareowych.  Mocno
| utrudniają zarabianie na własnych innowacjach.
| Ale dla odmiany znakomicie ułatwiają realizację jednego z
| podstawowych praw systemu kapitalistycznego, zgodnie z którym
| wygrywać powinien zawsze silniejszy, szybszy, sprawniejszy - czyli
| ten, kto zdoła szybciej dotrzeć do jakiegoś celu, a w tym przypadku
| zdoła uzyskać patent na swój pomysł, zanim zdołają zrobić to inni.

| Niby dlaczego utrzymywanie pasożytniczych struktur w stylu patentowego
| trollizmu miałoby być dobre dla gospodarki rynkowej?  Inaczej, kiedy i w
| jakich sytuacjach społeczeństwo na trollach zyskuje?

Długofalowo społeczeństwo zyskuje na tym, że każdy z jego członków musi
być jedynie wystarczająco silny/szybki/sprytny, aby się dorobić.


Tzn. na czym tu spoleczenstwo zyskuje, ze kazdy z jego czlonkow "musi"?
Bo cos mi sie wydaje, ze znowu pomyliles bakterie paciorkowca z systemem
wolnorynkowym.


Zauważ taką prostą korelację faktów - tego, w jakim kraju można lepiej i
pełniej patentować swoje pomysły, oraz tego, w jakim kraju jest
najwięcej bogatych ludzi.


a) jako procent calej populacji danego kraju?
b) czy chodzi o ogolna liczbe bogatych ludzi?

I czemu wlasnie a) lub b)?

W zaleznosci od odpowiedzi, bedziemy tam mieli kraje jak Monako, Chiny,
Indie, Luksemburg, Arabia Saudyjska... Ale jakos nie widze korelacji.

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Bakterie paciorkowca
Prosze szanownym forumowiczów o wyjasnienie mi kwestii bakterii paciorkowca
, które zostały wykryte we krwi człoweka.Czy to jest groźne dla zdrowia i
życia?
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: czy dwu letnie dziecko może mieć szkarlatyne
Płonica ( szkarlatyna)jest ostrą chorobą zakaźną wieku dziecięcego
wywołaną przez bakterię - paciorkowca grupy A. Źródłem zakażenia
jest człowiek chory na zakażenie paciorkowcowe, ozdrowieniec lub
nosiciel paciorkowca. Zakażeniu płonicą ulegają tylko ludzie
wrażliwi na toksynę paciorkowca.
Okres wylęgania wynosi 2 - 5 dni (bezobjawowy). Do wstępnych objawów
klinicznych zalicza się gorączkę, bóle brzucha, wymioty oraz ból
gardła. Lekarz badający dziecko w tym okresie stwierdza stan zapalny
gardła lub jamy nosowo - gardłowej o różnym nasileniu oraz obrzęk
węzłów chłonnych, głównie szyjnych.
Wysypka pojawia się równocześnie z gorączką lub 24 godz. później.
Jest ona drobnoplamista, czerwona, zlewająca się na tułowiu, w
zgięciach łokciowych i podkolanowych. Najwyraźniejsza jest na
piersiach, brzuchu, pośladkach i w pachwinach. Wysypka wygląda tak,
jakby ktoś pokaleczył skórę uderzając w nią szczotką. Na policzkach
jest rumień, jednak skóra wokół ust i nosa pozostaje blada (tzw.
trójkąt Fiłatowa). Intensywność i czas trwania wysypki jest różny
(od 24 godz. do kilku dni).
Język początkowo obłożony (pokryty białym nalotem), potem przybiera
wygląd "malinowy" (żywoczerwone, powiększone brodawki smakowe).
Po 2 - 3 tygodniach od ustąpienia wysypki występuje grubopłatowe
łuszczenie się skóry, najwyraźniejsze na stopach i dłoniach (gdy nie
zauważono wysypki, to charakterystyczne łuszczenie się skóry pozwala
na wsteczne rozpoznanie szkarlatyny).
W badaniach dodatkowych, w ostrym okresie choroby, w morfologii
stwierdza się podwyższoną ilość leukocytów (białych ciałek krwi).
Także podwyższone jest ASO i OB. W wymazie z gardła występuje
paciorkowiec grupy A (Streptococcus).
Płonica wymaga bezwzględnie leczenia antybiotykiem przez 10-14 dni.
Lęk rodziców przed płonicą jest spowodowany ciężkim niegdyś
przebiegiem choroby (przed erą antybiotyków) oraz możliwością
pojawienia się niebezpiecznych powikłań takich jak zapalenie nerek,
stawów i mięśnia sercowego.

poszukaj przez wyszukiwarkę na pewno znajdziesz więcej
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: angina ropna- skąd się wzieła
cytat za rosmedica...
>>>"Termin angina został wprowadzony do słownictwa medycznego przez Hipokratesa,
w celu nazwania choroby powodującej ból gardła. Obecnie określamy tak grupę
schorzeń o różnej etiologii (bakteryjnej, rzadziej wirusowej), obejmującej
pierścień tkanki chłonnej w gardle. Jednak potocznie angina jest kojarzona z
bakteryjnym zapaleniem migdałków podniebiennych gardła.

Angina jest ostrą, ogólnoustrojową chorobą zakaźną, której przyczyną są głównie
paciorkowce, rzadziej gronkowce lub dwoinki zapalenia płuc. Bakterie te znajdują
się w jamie ustnej, nosie, gardle. Ich chorobotwórcze działanie równoważy ustrój
obronny. W niesprzyjających warunkach równowaga ta zostaje naruszona i dochodzi
do zachorowania. Dzieje się tak w przypadku np. przemęczenia fizycznego i
psychicznego, osłabnienia organizmu innymi chorobami, złego odżywiania,
przemarznięcia, przemoczenia nóg.>>>" itd...

no to pytanie do osmanthus-
skąd się biorą bakterie,paciorkowce,gronkowce itp???? heh,pewnie ich nie
widziałaś i w nie wierzysz :P


owszem jeśli już dojdzie do zakażenia,to nawet w naszej zaściankowej Polsce
leczymy to zakażenie antybiotykami jak i również lodami(bo mrożą bakterie)
w naszej strasznej Polsce[olaboga] mamy zmienny
klimat(wiosna,lato,jesień,zima-gdybyś zapomniała)trudno jest znosić taką
zmienność z uśmiechem,zdrowiem i pieśnią na ustach...
a przy wystąpieniu fali upałów + chłodzenie dzieci w basenie czy lodami łatwiej
o zachorowanie na anginę-bakterie itp. mają zdecydowanie łatwiejszą drogę do
pokonania,
owszem występuje też wirusowe zapalenie gardła,sama dość często na nie
cierpiałam,ale to całkiem inna bajka-
objawia się umiarkowaną gorączką ,miernym nalotem na gardle/migdałkach bardziej
swoistą "wysypką" jak ropnym nalotem.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Czterech lekarzy nie rozpoznało szkarlatyny :(((
i uwazasz ze jak wyjdzie paciorkowiec to juz bedziesz pewna ze postawilas trafna
diagnoze?Zareczam Ci ze chorob,ktore wywoluja te bakterie jest multum,nie tylko
szkarlatyna.
A tutaj cos o szkarlatynie:
Szkarlatyna
Inne nazwy choroby: Płonica;
Czynnikiem odpowiedzialnym za wywołanie szkarlatyny (płonicy) są bakterie
(paciorkowce). W przebiegu choroby działają trzy różne czynniki chorobotwórcze.
Są to: paciorkowiec - obecny w jamie nosowo-gardłowej, który może być
przeniesiony przez krew do dalszych narządów, dając tam ogniska zakażenia; jad
wydzielany przez bakterię, powodujący zespół objawów toksycznych (wysypka,
gorączka, wymioty, ogólne osłabienie); zaburzenia immunologiczne występujące w
późnym okresie płonicy (gorączka reumatyczna, ostre kłębuszkowe zapalenie nerek).
Objawy:

Dwa do trzech dni po zakażeniu nagle występuje gorączka do 4l°C. Dołączają się
bóle głowy, silne bóle gardła i trudności w połykaniu. Często dziecko kilka razy
wymiotuje. Po upływie dalszych dwóch do trzech dni gorączka ponownie wzrasta i
pojawia się typowa wysypka: liczne, drobniutkie, gęsto rozsiane, czerwone,
szorstkie plamki wielkości główki od szpilki, przypominające "czerwony zamsz".
Przy ucisku wykwity bledną. Wysypka pojawia się najpierw w obrębie klatki
piersiowej i pachwin, potem rozprzestrzenia się na całe ciało z wyjątkiem
twarzy. Po upływie jednego do dwóch tygodni skóra zaczyna się łuszczyć. Na
dłoniach i stopach skóra może schodzić w postaci płatów.

Inne charakterystyczne dla szkarlatyny (płonicy) objawy:

* obrzęknięty,
* obłożony język z lśniąco czerwonymi punktami ("język malinowy"),
* powiększone,
* bolesne węzły chłonne szyjne i pachwinowe.


Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Zapalenie gardła
Zapalenie gardła jest zaraźliwe, wywołują je wirusy (adenowirus, rhinowirus)
lub bakterie (paciorkowce). Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Jakie badania przed ciaza???
koniecznie zrób sobie badanie na obecność w pochwie bakterii - paciorkowca
(strepococus agalaciale). Jeśli masz najpierw wylecz. Ja i moja dzidza mieliśmy
dożylnie antybiotyk a poza tym rana po cesarce mi się paprała. Nie ignoruj tego
bo nie leczone bywa b. groźne. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Mój poród -relacja
Mój poród -relacja
Prawie tydzień leżałam na patologii -rozwarcie na 3 cm, nieregularne
skurcze, zachowany pęcherz. Ale ponieważ mokazało się, że mam
bakterię (paciorkowiec) musiałam zostać w szpitalu na leczeniu. No i
pojawiały się tez nieregularne skurcze. W piątek mialam podłączoną
oxytocynę, niestety nie zadziałała -tzn silne skurcze były,
natomiast szyjka wykazywala zerową gotowość do porodu, czyli gruba i
twarda -nie pomógł nawet masaż robiony przez super położną i
lekarza. Po osmiu godzinach na porodówce postanowili mnie wrócić na
patologię. I wtedy zaczęły się problemy -skoczyło mi ciśnienie
(nerwy pewnie), parę razy straciłam przytomnosc i generalnie
napędziłam wszystkim stracha -nawet ordynator się u mnie zjawił.
Bardzo się cieszę, że mąż był przy mnie cały czas.
Na patologii się uspokoiłam, położna wysłała męża po herbatkę z
suszonych malin i kazała nam spacerować do oporu po korytarzu. Plus
masaż sutków. Podziałało. O 1-ej w nocy zaczęły się skurcze dosć
silne, o 3 odeszły mi wody. Zbadała mnie położna -szyjka nadal gruba
i twarda, czyli zero postępu. Kazała iść się położyć i czekać. 20
min później poszłam do dyżurki, że skurcze są coraz mocniejsze, że
nie wytrzymuję.Przeszłam na porodówkę w biegu dzwoniąc po męża -a on
akurat był na nocce i w dodatku na interwencji, której nie mógł
przerwać. Ale obiecał, ze zdąży. Na porodówce przebierając się w
szpitalną koszulę aż przysiadłam taki mnie skurcz złapał. Położna
stwierdziła, że mam niski próg bólowy, skoro przy 4 cm tak mnie
skręca. Wypełnila co trzeba w papierkach i mnie zbadała i krzyczy "o
cholera, 9 cm". Znów się zrobił szum, bo nie podali mi antybiotyku -
myślaly, że mają czas. Basia urodziła się o 4.20 -chwilkę po tym
wszedł na salę mój mąż niesamowicie zaskoczony, ze JUŻ. Mała dostała
10 pkt, miała 3 kg i 54 cm. Zaraz mi ją dali do karmienia, potem o
własnych siłach przeszłam na pokój. Byłam lekko nacięta, bo mała
urodziła się z b.okrągłą głowką, podobnie jek jej starsza siostra.
Ale generalnie czuję się super, parę godz po porodzie siedziałam po
turecku W poniedziałek wyszłysmy do domu. Starsza córeczka
zachwycona Małą. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: MŁODZIEŃCZE IDIOPATYCZNE ZAPALENIE STAWÓW (MIZS)
Moj syn ma 7 lat i te same dolegliwosci do tego dochodzila jeszcze goraczka
nawet do 40stopni,zrobilismy wyniki i okazalo sie ze ma bakterie
paciorkowce-wysokie ASO i bral miesiac antybiotyk przeszlo na jakis czas i
ponownie wrocilo:( Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Strep Throat
istotnie jest to zapalenie gardla spowodowane BAKTERIA paciorkowca.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Jeżeli nie borel to co?

Witam Bardzo serdecznie wszystkich.

Za namowa zazule “ przenosze sie “ z innego forum o zatokach bo moze i racja,
przecierz zatoki to nie to co najbardziej mi dolega.
O mnie mozna przeczytac (zeby nie powtarzac i nie zjmowac miejsca) klikajac w
link:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34698&w=57646940&a=62626465
A oto co moze jeszcze chlamydia art. wygrzebany z wiedzy i zycie :
(tez o genetyce komorkach macierzy itp)
archiwum.wiz.pl/1999/99012700.asp
Moim skromnym zdaniem ludzkosc stoi i nie wie co ma zrobic. Cos niecos poznala
sie na genetyce juz nawet mozna by to uzyc w walce ale strach i moherowe berety
stoia na strazy nie wiadomo czego. Oczywiscie ze nie jestem zwolennikiem
hodowli plodow i innego science fiction jakie serwoje nam prasa ale nauke i
dar jakim genetyka trzeba wykorzystac. Bakterie tez maja swoja nauke i genetyki
nie boja sie wykorzystac HeHe czytaj:
“Powszechnie znane bakterie paciorkowca ropnego (Streptococcus pyogenes) nabyły
odporność, która zabezpiecza je przed toksycznym działaniem antybiotyków
makrolidowych używanych w walce z infekcjami przez nie powodowanymi, a także
przed infekującymi je bakteriofagami. Badania wykazały, że u podstaw tej
odporności leży nowonabyty gen, spyIM kodujący metyltransferazę M.SpyI.”
WIECEJ: www.biotechnolog.pl/news-481.htm
Nabywaja sobie geny i smieja sie z nas!!!

Kto wie moze z pare lat lykniemy kapsulke z zmodyfikowanym wirusem
ktory zniszczy chlamydie w pare dni a potem sam wyginie.
A narazie pozostaje nam truc sie antybiotykami.

Pozdrawiam dziekuje zazule.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: DO VERY MARTINI PILNE
DO VERY MARTINI PILNE
droga Very Martini,
mam prosbe, jak dlugo dziala lek homeopatyczny podany blednie?

Pamietasz, wspominalam o dziecku,ktore jak ja wzielam lycopodium dostalo
objawow lycopodium. Jego matka dala mu antybiotyk. Wowczas to dziecko w
reakcji na antybiotyk dostalo strasznego bolu ucha , tak ze sie wsyzscy
zarazlilismy. Antybiotyk nie byl trafiony.
Co za tym idzie ja w nastepnych dniach obok bolu ucha zaobserwowalam u siebie
mnostwo innych silnych symptomow : piszczenie w uchu tak silne jak odkurzacz,
bezsennosc, od 3 tygodni co druga noc nie spie, mam 10 razy na dzien biegunki.
Oczywiscie braolam lycopodium zeby to zwalczyc, ale wiesz co sie stalo?
Lycopodium nasililo jeszcze inne symptomy: krwawienie z pochwy, czarne
mroczki przed oczami, zeby mi sie ruszaja w ustach, non stop biegunki. Takie
wodne.
Zauwazylam, ze to co mi dolega nie jest zwykla choroba, jest jakas ZMUTOWANA
BAKTERIA POD WPLYWEM TEGO ANTYBIOTYKU JAKIE TO DZIECJKO ZAZYLO , ale poniewaz
ja bralam na to homeopatie to ta BAKTERIA PRZYBIERA OBRAZ LEKU JAKI BIORE LUB
NASILEN JAKIE DAJE TEN LEK HOMEO.
Zarazam wszystkicgh, wszyscy maja biegunki, lub wymiotuja.
Robilam wymaz na bakterie paciorkowiec i gronkowiec -nie wyszly.
Co gorsze, to dziecko bralo jakis antybakteryjny antybiotyk.

Jestem zalamana, podczazucilam prace, bo caly moj swiat sie zawalil.


Nie moge brac homeopatii, bo ta bakteria we mnie zaczyna nabierac obrazu leku.


Mam tylko pytanie - w zwiazku z tym, ze bralam to lycopodium ....jak dlugo
ono bedzie dzialac.....

Bo jesli na zawsze to ja chce juz umrzec.


Jestem od 3 tygodni bezrobotna....i zalamana. Moj maz dostaje bez przerwy ode
mnie objawow tego lycopodium....


Boze, prosze o pomoc!!!!
Co spowodowalo, z Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Gdzie się kąpiesz?
Gdzie się kąpiesz?
W stawach w Arturówku pojawiły się bakterie paciorkowca. Kąpielisko
zamknięto. Gdzie się można bezpiecznie kąpać w Łodzi i okolicach? Znasz takie
miejsca? Czy zostaje tylko wanna? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: szukam dobrego lekarza od bakterii
Niestety mnie też ciągle wstrzymują bakterie. Od dwóch cykli
przyplątały mi się bakterie paciorkowca.Także miałam zaczynać
stymulację do drugiego in vitro i tak czwarty cykl jestem na
antykach i niektóre badania robie po raz czwarty. Poprostu pech Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: -:(
jest niewiele kobiet,ktore nie maja tam bakterii a posiew robi sie ok.35 tc i
jak wyjda bakterie-PACIORKOWCE podaje sie antybiotyk.Chodzi tylko o to,zeby nie
zainfekowac dziecka podczas porodu.Wczesniejsze podawanie antybiotyku nie ma sensu. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: 9 miesiąc i bakterie w moczu błagam o radę!!!
posiew mam zrobiony- wyszedł jałowy czyli nie jest tak źle? A czy jak robiłam
posiew to badali pod względem bakterii paciorkowca B,tzw bakterii streptococcus
agalactiae. Czy to sie robi specjalne badanie na ta bakterię? Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Czerwiec 2005 dotrwamy i urodzimy zdrowe dzidzie
Mam pytanie na temat tego wymazu z szyjki. Piszesz, że dobrze jest go zrobic.
Ostatnio rozmawiałam z moja gin i powiedziała, że owszem mozna go zrobic, ale
ona nie wie dokładnie gdzie w Opolu. Mówiła o bakterii paciorkowca. Czy o takie
bakterie tez Tobie chodzi czy inne też jakieś inne. Wspominała, że dobrze jest
zrobic to badanie około 36-38 tygodnia. Nie wiem czy o tym samym myslałysmy.
Musze podzwonic po prywatnych labolatoriach gdzie moge takie wyniki zrobic.
U mnie tez wszystko ok. Troche juz ten brzuszek dokucza. Powolutku zaczynaja
sie juz przygotowania dla maleństwa. Na razie kupilismy tylko komode, żeby
gdzies te ciuszki wpakować. Remont pokoiku zaczniemy jak dostarcza nam drzwi, a
to może byc za 3 tygodnie. Mam nadzieje, że zdązymy przed porodem.
Dzisiaj własnie jade do szpitala na pare dni, bo lekarka stwierdziła, że jak
mam ta cukrzyce to dobrzebybyło, żeby iśc i zrobic maleństwu KTG i chyba zrobią
mi znowu USG. Śmieszne jest to, że nigdzie indziej nie robia KTG tylko w
szpitalu i musze sie połozyc na pare dni. Wiadomo, że dzisiejszy dzień bedzie
zmarnowany, bo tylko cukry beda badac(to samo robie w domu), a jutro mam
nadzieje że te KTG, USG i w środe do domu. Szpital to nic przyjemnego, a tym
badziej, że Kubus jest w domku. Nie powiedziałam mu że ide do szpitala, bo on
wie, że do szpitala idzie sie jak jest ktos bardzo chory.Powiedziałam, ze musze
wyjechac na parę dni, a on na to, że bedzie bardzo za mna tęsknił. I to jest
najgorsze. Wiem, że bedzie z babciami i tata, ale jednak ta swiadomość bycia z
nim, przytulenia, pocałowania.
Troche sie rozpisałam.
Pozdarwiam wszystki mamuski.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: SZKARLATYNA???
witam! właśnie jestem na etapie szkarlatyny! przedee wszystkim przeważnie
występuje w parze razem z anginą tak się zaczyna poczym po ok 24h wysypuje .
Wysypka wygląda jak po nakłuciu igiełką i swędzi leczenie antybiotykiem z grupy
penicylin min 10dni. Skóra schodzi z dłoni . Można chorować trzy razy gdyż
zakażenie wywołują trzy szczepy paciorkowca. Ja mam za soba już dwa tzn moja 6-
letnia cora. No i oczywiście ból gardła . A poniżej wkleiłam Ci artykuł o
płonnicy inaczej szkarlatynie
Płonica jest ostrą chorobą zakaźną wieku dziecięcego wywołaną przez bakterię -
paciorkowca grupy A. Źródłem zakażenia jest człowiek chory na zakażenie
paciorkowcowe, ozdrowieniec lub nosiciel paciorkowca. Zakażeniu płonicą ulegają
tylko ludzie wrażliwi na toksynę paciorkowca.
Okres wylęgania wynosi 2 - 5 dni (bezobjawowy). Do wstępnych objawów
klinicznych zalicza się gorączkę, bóle brzucha, wymioty oraz ból gardła. Lekarz
badający dziecko w tym okresie stwierdza stan zapalny gardła lub jamy nosowo -
gardłowej o różnym nasileniu oraz obrzęk węzłów chłonnych, głównie szyjnych.
Wysypka pojawia się równocześnie z gorączką lub 24 godz. później. Jest ona
drobnoplamista, czerwona, zlewająca się na tułowiu, w zgięciach łokciowych i
podkolanowych. Najwyraźniejsza jest na piersiach, brzuchu, pośladkach i w
pachwinach. Wysypka wygląda tak, jakby ktoś pokaleczył skórę uderzając w nią
szczotką. Na policzkach jest rumień, jednak skóra wokół ust i nosa pozostaje
blada (tzw. trójkąt Fiłatowa). Intensywność i czas trwania wysypki jest różny
(od 24 godz. do kilku dni).
Język początkowo obłożony (pokryty białym nalotem), potem przybiera
wygląd "malinowy" (żywoczerwone, powiększone brodawki smakowe).
Po 2 - 3 tygodniach od ustąpienia wysypki występuje grubopłatowe łuszczenie się
skóry, najwyraźniejsze na stopach i dłoniach (gdy nie zauważono wysypki, to
charakterystyczne łuszczenie się skóry pozwala na wsteczne rozpoznanie
szkarlatyny).
W badaniach dodatkowych, w ostrym okresie choroby, w morfologii stwierdza się
podwyższoną ilość leukocytów (białych ciałek krwi). Także podwyższone jest ASO
i OB. W wymazie z gardła występuje paciorkowiec grupy A (Streptococcus).
Płonica wymaga bezwzględnie leczenia antybiotykiem przez 10-14 dni.
Lęk rodziców przed płonicą jest spowodowany ciężkim niegdyś przebiegiem choroby
(przed erą antybiotyków) oraz możliwością pojawienia się niebezpiecznych
powikłań takich jak zapalenie nerek, stawów i mięśnia sercowego.
pozdrawiam Ania gg 3331402 Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Jaka szczepionka uodparniają dla półtoraroczniaka?
Jaka szczepionka uodparniają dla półtoraroczniaka?
Myślałam o Polivakcynie lub o innej która ma w skladzie bakterie paciorkowca
i gronkowca złocistego. Czy ktoś może wie jakie można stosować w tym wieku i
która jest najskuteczniejsza?
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Usuniety zabek
Tak to prawda ze przy dlugo utrzymujacej sie infekcji ropnej moga zajsc zmiany w
pewnych narzadach ropa ktora sie wydobywa to bakterie paciorkowca.Ja jutro ide i
zobacze co zrobi pani doktor a na pewno cos zrobi. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Nie ząbki a zakażenie. ukł. mocz.-moje śledztwo
Moj synek 7,5 msc-a tez ma bakterie - paciorkowca w moczu. Dostal
furagin, kuracja 2-miesieczna. Przez pierwszy miesiac 2x dziennie po
pol tabletki, przez kolejny miesiac 1 x dziennie pol tabletki.
Nie bylo zadnych oznak.
Pozdrawiam
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: angina
a wystarczy poszukac w googlach

"Angina, zwana także ostrym zapaleniem migdałków, występuje często u
małych dzieci oraz u dzieci w wieku szkolnym. Migdałki stanowią
ochronną barierę przed drobnoustrojami, wnikającymi do organizmu
przez usta. Gdy bakterii lub wirusów jest dużo lub funkcje obronne
organizmu są w danej chwili osłabione, dochodzi do zapalenia
migdałków
Chorobę wywołują te same bakterie, co płonicę; są one zwane ropnymi
paciorkowcami (Streptococcus pyogenes)."

serwisy.gazeta.pl/zdrowie/2,51164,,,,37394252,P_MEDIMEDIA_CHOROBY.html?adw=1&gclid=CNPjqfCA4JICFQJaMAodWiPT5w

"Angina to zakaźna, ogólnoustrojowa choroba, której przyczyną są
najczęściej bakterie (paciorkowce), bądź wirusy. Drobnoustroje
rezydują w jamie ustnej, nosie, gardle, działanie układu
immunologicznego powstrzymuje objawy chorobowe, w niesprzyjających
warunkach jednak dochodzi do zachorowania. "

www.choroby.senior.pl/angina
"Angina jest ostrą, ogólnoustrojową chorobą zakaźną, której
przyczyną są głównie paciorkowce, rzadziej gronkowce lub dwoinki
zapalenia płuc. Bakterie te znajdują się w jamie ustnej, nosie,
gardle. Ich chorobotwórcze działanie równoważy ustrój obronny. W
niesprzyjających warunkach równowaga ta zostaje naruszona i dochodzi
do zachorowania. Dzieje się tak w przypadku np. przemęczenia
fizycznego i psychicznego, osłabnienia organizmu innymi chorobami,
złego odżywiania, przemarznięcia, przemoczenia nóg."

www.resmedica.pl/zdart2003.html
"Jest to dokuczliwa choroba gardła przebiegająca z reguły z wysoką
gorączką. Objawia się silnym bólem gardła, który nasila się przy
przełykaniu. Charakterystyczna jest nagła gorączka, która może
przekroczyć nawet 39 st. C. Angina zazwyczaj zaczyna się bez
uprzedzenia. Okres wykluwania się wynosi tylko kilka godzin. Jeśli
rano miało się kontakt z osoba chora na anginę, to wieczorem może
być już chora.

Angina pomimo pochodzenia bakteryjnego jest bardzo zakaźna. Roznosi
się droga kropelkową. Wystarczy rozmawiać z osobą chorą, aby się
zarazić.

Jedzenie lodów wbrew powszechnej opinii nie powoduje anginy wręcz
przeciwnie – racjonalne hartowanie gardła przez jedzenie i
picie chłodnych pokarmów i napojów pomaga ustrzec się przed anginą.
Niektórym dzieciom w czasie anginy lody wręcz pomagają, ponieważ
zmniejszają ból gardła."

www.biomedical.pl/choroby/zakazne/angina-8.html
i wiele innych.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: NAJTRUDNIEJSZA DECYZJA ŻYCIA !!! POMÓŻCIE
Witaj Droga Ewanm 77,
postanowiłam się dopisać, żeby uzmysłowić Tobie poprzez moją historię, że
lekarze też się mylą!!!
Nie byłam w takiej sytuacji jak Twoja- przechodzisz bardzo trudne próby życia..

Jestem z Toba i Twoja rodziną, będę się od dzisiaj modlić za Was.
Kilka miesiecy temu przed czasem urodziłam moja córeczkę, którą zaraz ode mnie
zabrano.Po dwóch godzinach mogłam ja zobaczyć, po kilku przyszłąm spróbować ja
nakarmić, okazało się ,że została umieszczona w inkubatorze, podano jej tlen.
Kiedy zaczęłam płakać, podeszła lekarka i powiedziała, że nie ma zagrożenia
życia.Po odwiedzinach rodziny idę do córki, natychmiast wypraszają mnie z
oddziału, robią"coś" przy mojej córce, wjeżdża aparat rentgenowski,
prześwietlaja płuca- masywne zmiany zapalne. Dziewięć godzin po porodzie
przychodzi lekarka i mówi, że dziecko jest w bardzo ciężkim stanie i trzeba
czekać trzy doby, złe rokowania, ta lekarz dała córce jeden procent na
przeżycie.
Zaczyna się dla mnie karuzela, czuję się jak w jakimś horrorze, za dziecko
oddycha maszyna, lekarze małomówni, okazuje sie, że poród wywolała bakteria, na
którą specjaliści leczyli mnie, coraz to nowe, dopochwowe specyfiki
wykupowałam, jednego nie uświadczyłam w żadnej z aptek, więc zaczynam siebie
obwiniać, że może trzeba było szukać w innych miastach, tu u mnie nie chcieli
nigdzie wykonać leku na receptę. Robią posiew, bakteria paciorkowca rośnie ze
wszystkich stron, diagnoza - posocznica(sepsa).
Lekarze nie na żarty zaczynają przygotowywać mnie na najgorsze.
Obdzwoniłąm wszystkich znajomych prosząc o modlitwę, sama zamykam się w
szpitalnej łazience i pod prysznicem żarliwie modlę się do Boga, płaczę, proszę
Go, obiecuję, że zrobię to i tamto.Trzeci dzień jest najbardziej krytyczny,
zmieniają jej leki, czwartego dnia zakażenie krwi zaczyna"spadać", lekarze
zaczynają się nieśmiało uśmiechać. Do tej pory nie wiem, bo widziałam w oczach
lekarzy wyrok na córkę, ale stał się cud i mała jest dzisiaj z nami, ładnie
się rozwija. Tak to cud Boski, że córka żyje.Wydaje mi się,oprócz wiedzy
lekarzy i doskonałego sprzętu o życiu córki zadecydowała modlitwa wielu
ludzi,którzy nam sprzyjali, będę im do końca życia wdzięczna.
To jest inna historia, różni się od Twojej, chciałam Ci tylko przekazać, że
lekarze sami się często wahają, nie potrafią do końca postawić dobrej diagnozy,
skoro dawali mojej córce jeden procent na wyzdrowienie- PRZEŻYCIE, a ona żyje i
jak do tej pory wszystko jest w porządku.
Jeśli jednak czarny scenariusz u Twojego dziecka spawdzi się, nie wiem, ale
zycie bywa ciężkie, ja nie chciałabym być "warzywem", nie dałabym też rady
wychowywać, być, aż z tak ułomnym dzieckiem. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu