Czytasz odpowiedzi wyszukane dla frazy: bakterie żołądkowe





Temat: DO i badania naukowe

Użytkownik <krzysztof@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:72b1.000009d5.3c7f7@newsgate.onet.pl...

A co powiesz na test? Kup sobie psa i karm go od malego jako weganina(bez


udzialu pokarmow pochodzenia zwierzecego). Podawaj mu ryz, ziemniaki,
makaron itd. i zobaczysz jak to na niego wplynie a wplynie w ten sposob, ze
zwierze bedzie ciagle chorowalo. Dlaczego? Bo jest miesozerca.
 Porownaj ten test albo badanie naukowe do zycia ludzi-wegan. Czy oni ciagle
choruja? Nie! Jaka jest odpowiedz?    Chyba wiesz sama.

[Po pierwsze niektórzy weganie/wegetarianie chorują. Po drugie, kto
powiedział, że człowiek jest roślinożercą, skoro już w te klimaty uderzamy?
Skąd się wzięło, że człowiek ma w żołądku bakterie i orzęski, które byłyby
dla niego źródłem białek i tłuszczy przy pożywieniu roślinnym i pomagały je
przetwarzać? Dlaczego uważasz, że masz wystrczająco długie jelito ślepe, by
tak się żywić? I czy Twoje uzębienie aby na pewno jest wystarczające do
rozcierania tego typu pożywienia?

Pozdrawiam, Iza]

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu





Temat: Nie umiem schudnąć :(:(:(
Ja też od jutra zaczynam :) i nie ma zmiłuj się ! Tylko muszę niestety stosować
dietę dla wrzodowców, chociaż nie mam wrzodów, to mam w żółądku bakterie
helicobacter pyroli :( Także ok 5 malutkich posiłków muszę zjadać, a o głodówce
mogę zapomnieć....

Kto jeszcze zaczyna od jutra ? może bedziemy się wspierać :)
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu





Temat: Uwaga: gabka!!!
Czyżby nadciągała zaraza dżumy?
Ludzie, nie przesadzajcie, bo nie ma przestrzeni całkowicie wolnej od bakterii,
są one nawet na salach operacyjnych. W dodatku bezmyślne mordowanie ich
powoduje powstawanie nowych, odporniejszych szczepów, na które już nic działac
nie będzie. I wiele z bakterii nie są chorobotwórcze, żyją sobie niebożątka i
mają jakieś swoje zadania w przyrodzie. A bakteriobójcom-maniakom polecam picie
domestosu, bo w żołądku bakterie takie, że hej!
PS Czy ktoś umarł po wypiciu herbaty ze szklanki wytartej "wczorajszą"
ściereczką? Jeśli tak, poproszę o kontakt.
Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: hotel w którym nie spotakła Was zemsta faraona?
Zemsta Was nie weźmie na 100% tylko w jednym miejscu - namiocie
tlenowym z filtrami przeciwbakterynymi.

Ludzie przestańcie zakłądać durne wątki, które poza śmiechem nic nie
wnoszą. Zemsta dotyka 90% jeżdżących tam turystów i nie ma tu nic do
rzeczy hotel, lecz temperatury, które tam panują i szybszy rozwój
bakterii żołądkowych, na które nie jesteśmy uodpornieni. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Helikobakter- do Pani Dr.
Helikobakter- do Pani Dr.
Mój problem polega na tym, iż wykryto u mnie w żołądku bakterie helikobakter
było to już jakiś czas temu ale moja lekarka internistka powiedziała że
niewolno mi brać żadnego antybiotyku. Meczę się z tym już od kilku miesięcy i
stało się to dla mnie bardzo uciążliwe ponieważ bakteria ta doprowadził do
ostrego zapalenia błony śluzowej żołądka która objawia się ropną wydzielina.
Chciałabym poznać opinię Pani Doktor na temat tego czy wolno mi przyjąć jakieś
antybiotyki i jakie nie będą szkodliwe dla dziecka, dodam że jestem w połowie
16 tyg ciąży. Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: badanie na bakterie jakie powodują trądzik
Dość ciekawe z ta medycyną naturalną. Na pewno wypróbuję. Ja osobiście żyję z
trądzikiem od sześciu lat i robiłam chyba już wszystko. Obecnie dermatolog
skierowała mnie na badania wszelakiego typu. Wyszedł mi dość podniesiony poziom
Helicobacter. Tak więc zaliciła mi ( jak każdy dermatolog seire antybiotyków )
W tej chwili zaczynam czwartą. Po każdej serii czekam kilka tygodni, aż na
pewno zadziała jak powinno i idę na badania w celu skontrolowania efektu
leczenia. Prawidłowa norma wynosi ɝ. Początkowo mój poziom wynosił 65. Teraz
przed czwartą serią spadłam na 20. Jeśli poziom bakterii żołądkowych będzie
dobry,a trądzik nie zniknie mam zacząć się leczyć z innej strony. Pomału
zaczynam tracic wiarę w kompetencję lekarzy , czy też możliwość pozbycia się
tego świństwa. Już nie mówiąc o bezwzględnej diecie na wszelkie przyprawy,
musztardy, papryki, pieprz, śmietanę, ser, rzeczy tłuste, kwaśne i mocno
slodkie, z masą, czekoladę itp.itd. Także przed badaniem naskórnym wypróbuj tą
medycynę naturalną. CO ci szkodzi? Może jedynie pomóc. A propo tego dziękuję za
poradę. Co sądzicie o moim przypadku? Jestem skłonna wypróbowac wasze pomysły... Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Pomozcie bo juz nie wiem co robic-bol glowy
Czy nasz oprocz bolu głowy jeszcze jakies inne dolegliwosci np.mdlosci,wymioty?
Ale nawet jesli nie masz takich objawow dodatkowych to bardzo mozliwe ze to
jest od zaladka.Tez kiedys mialam takie bóle głowy i stwierdzono u mnie w
zoladku bakterie Helicobakter.Przeszlam kuracje antybiotykiem i lekiem przeciw
nadkwasnosci i teraz jest duzo lepiej.Mysle że jesli to nie jest cos
powazniejszego to najczesciej bole glowy sa od zoladka.Zwroc uwage na diete.Nie
uzywaj tak czesto i duzo ibupromu bo szkodzi na zladek/nadzerki,wrzody/Dobrze
byloby zrobic gastroskopie,bo wtedy dowiesz sie czy masz te bakterie.Jesli tak
to nie martw sie bo bardzo duzo ludzi je ma a nawet nie wie. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: jak sie objawia zemsta faraona
Luuudzie, pod zemstę wszystko podciągacie?!
alex359 napisała:

> zemstę możesz dostać np od zbyt dużej dawki słońca, od mytych wodą z kranu
> warzyw i owoców, od lodów kulkowych itp. Chodzi o to żeby unikać kontaktu z
> tamtejszą kranówką.

Co ma słońce z bakteriami żołądkowymi? Co mają do tego lody? Może autorowi
chodziło o to, że lody kulkowe robi się z kranówy?!
Opamiętajcie się i jeśli coś nie jest dla Was zrozumiałe, to nie tuszujcie
swojej niewiedzy stekiem bzdur.

"Zemsta faraona" to brak odporności organizmu na odmienną florę bakteryjną.Więc
nie podciągajcie pod nią każdej sraczki, jaką dostajecie w Egipcie tylko
dlatego, że ktoś tam obżarł się ponad miarę, że dostał porażenia słoneznego i
wzięły go wymioty, czy dlatego, ze zjadł lody a potem czymś tłustym i
ciężkostrawnym je przekąsił.
"Zemsta faraona" w pierwszej fazie objawia się sensacjami żąołądkowymi w
postaci "dźwięków przelewania się w żołądku", zaraz potem następuje dość mocna
biegunka, ale nie są to jedyne objawy. Przyniepodaniu leku zaraz po zauważeniu
pierwszych objawów do poprzednich dołącza temperatura (czasem nawet bardzo
wysoka) oraz bardzo silne i bolesne skurcze żołądka (te potrafią trwać nawet po
ustąpieniu biegunki).Część osób ma również wymioty.
Więc branie samego węgla, by wyeliminować jedynie biegunkę nie jest wskazane.
Podobnie jak alkohol pity w momencie wystąpienia objawów może być zgubny
dla "pacjenta".

Co może wzmóc efekty "zemsty" lub przyspieszyć jej rozwój, to na pewno mleko i
przetwory mleczne. Tak się składa, że mleko jest idealną pożywką dla bakterii
żołądkowych, więc te "lody kulkowe" nie mają nic wspólnego z
wystąpieniem "zemsty" ale mogą mieć wpływ na przyspieszenie rozwoju choroby. Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: System dla nastolatki :)
[ Tomasz 'Pilot' Minkiewicz ]

| No cóż. To, że dobór naturalny częstokroć preferuje rozwiązania
| suboptymalne jest faktem wielokrotnie już udokumentowanym
Ejże! Na pewno? Mogę prosić o przykład?


Dobór naturalny preferuje te geny, które zostawiają najwięcej kopii, a nie
te, które najefektywniej wykorzystują środowisko - chociaż to pierwsze może
wynikać z tego drugiego. Idź do lasu, najlepiej bukowego, rozejrzyj się:
zobaczysz jeden wielki wyścig zbrojeń, w którym mnóstwo zasobów zużywa się
na przechytrzenie konkurentów i wyrośnięcie jak najwyżej, zamiast żeby
umówić się - "chłopaki, rośniemy do dwóch metrów, coby nas jelenie nie
zjadały, ale dalej już tylko liście - po co mamy tracić cenną energię na
budowę ogromnego pnia, skoro można ją przeznaczyć na rozmnażanie? To
przecież przyjemniejsze!". Tylko że w takiej sytuacji jeden wyrósłby na dwa
metry dziesięć, zacieniając innych, ergo niewielkim kosztem miałby duży
zysk - drzewa w jego otoczeniu byłyby słabsze, miałby więc lepsze
ukorzenienie, listowie etc.  

Wiesz, że nie ma ani jednego zwierzęcia, które byłoby w stanie trawić
celulozę? Naprawdę trawić, a nie zlecać owo trawienie bakteriom żyjącym w
żołądku. Dodatkowy poziom troficzny to olbrzymia strata energii - no ale
tak się złożyło, że w danej sytuacji wygodniej było dogadać się z
bakteriami niż rozwijać własny system trawienia celulozy. Zapewne były
"krowy", czy inne zwierzęta, które trochę lepiej trawiły celulozę,ba, na
pewno i dzisiaj istnieje pewna różnorodność jeśli chodzi o aktywność
enzymatyczną w żołądku potencjalnych przeżuwaczy, niemniej jednak - te
zwierzęta, które miały w żołądku bakterie, lepiej sobie radziły, i szybko
prześcignęły resztę, chociaż na dłuższą metę bardziej optymalnym
rozwiązaniem byłoby mieć własne enzymy do trawienia celulozy.

A trujące owoce? Kurcze, mnóstwo energii wyrzuconej na wyścig zbrojeń z
roślinożercami. Koegzystencja? Współpraca? Harmonia natury? My foot!!!

Cała biosfera to jeden wielki wyścig zbrojeń i marnotrawstwo energii.

na razie porzucać poglądu, że Windows jest lepsze (bo po co,
skoro to prawda i fakty to potwierdzają? ;-).


Windowsy przecież mają dużo wspólnego z niektórymi dinozaurami z grupy
Saurischia. Ogromniaste, powolne, ni stąd ni zowąd odchodzi w niebyt... :-)

BTW, lepsze do czego, od czego i o ile procent?

Pozdrawiam,
j.

P.S. Tylko trochę przesadziłem pisząc ten artykuł. O tym, że rozwiązania
suboptymalne *mogą* w ogóle teoretycznie nawet zaistnieć dowiedziano się
przy okazji opracowywania Teorii Strategii Ewolucyjnie Stabilnych (ESS),
czyli przy zastosowaniu teorii gier do ewolucjonizmu. A potem posypały się
przykłady doświadczalne i obserwacje.

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu



Temat: DO i badania naukowe


[Po pierwsze niektórzy weganie/wegetarianie chorują.


No nie. A da DO czy innej diecie sie nie choruje? Zastanow sie co piszesz. KAZDY czasami choruje.

 Po drugie, kto


powiedział, że człowiek jest roślinożercą, skoro już w te klimaty uderzamy?
Skąd się wzięło, że człowiek ma w żołądku bakterie i orzęski, które byłyby
dla niego źródłem białek i tłuszczy przy pożywieniu roślinnym i pomagały je
przetwarzać? Dlaczego uważasz, że masz wystrczająco długie jelito ślepe, by
tak się żywić? I czy Twoje uzębienie aby na pewno jest wystarczające do
rozcierania tego typu pożywienia?


Roznice miedzy zwierzetami miesozernymi a roslinozernymi i czlowiekiem:
W UZEBIENIU:
Miesozercy:Słabo rozwinięte siekacze. Trzonowce ostre, długie i spiczaste, nieprzystosowane do rozcierania. Kły są dłuższe i kilkakrotnie twardsze niż u roślinożerców dzięki czterokrotnie większej zawartości fosforu i magnezu.

Roslinozercy i czlowiek:Dobrze rozwinięte siekacze. Trzonowce płaskie, przystosowane do rozgniatania roślin. (Posiadanie kłów przez człowieka nie świadczy o mięsożerności, ponieważ typowi roślinożercy jak np. małpy, wielbłądy, i piżmowce też je mają).

W SLINIE:
Miesozercy:O odczynie kwaśnym. Nie zawiera ptialiny - enzymu potrzebnego do trawienia skrobi z ziarna.

Rosl.i czlowiek:Zasadowa, z dużą zawartością ptialiny.

GRUCZOLY SLINOWE:
Miesoz:Słabo rozwinięte, (nie są potrzebne do wstępnego trawienia ziarna i owoców).

Rosl.i czlowiek: Dobrze rozwinięte, potrzebne przy wstępnym trawieniu zbóż i owoców.

W ZOLADKU:
Miesoz:Kształt okrągły. Wydziela mocno stężony kwas solny, dzięki czemu może trawić mięso i kości.

Rosl. i czlowiek:Kształt podłużny, o złożonej strukturze, zwinięty, z dwunastnicą. Wydziela kwas solny 10-krotnie słabszy, niż żołądki zwierząt mięsożernych.

W JELITACH:
Miesoz:Jelita tylko 3 razy dłuższe niż tułów, co pomaga w szybkim wydaleniu resztek mięsa rozkładającego się już w przewodzie pokarmowym.

Rosl. i czlowiek:Jelita 12 razy dłuższe niż tułów, ponieważ pokarm roślinny później niż mięso ulega procesom rozkładu.

W WATROBIE:
Miesoz:Duża zdolność usuwania z organizmu kwasu moczowego, (którego duże ilości zawiera mięso).

Rosl. i czlowiek:Wątroba małpy i człowieka ma 15 razy mniejszą zdolność usuwania kwasu moczowego niż wątroba mięsożernych.

RECE:
Miesoz:Mają twarde i ostre pazury.

Rosl. i czlowiek:Długie i ruchliwe palce przystosowane do zrywania owoców.

W SKORZE:
Miesoz:Brak porów. Pocenie następuje przez język.

Rosl. i czlowiek:Ma pory, przez które wydzielany jest pot.

W JEZYKU:
Miesoz: szorstki

Rosl. i czlowiek: gladki

Odp. na Twoje pytanie odnosnie jelit.
"Przewód pokarmowy człowieka, czterokrotnie dłuższy od przewodu trawiennego drapieżników, nadaje się do trawienia pokarmów roślinnych, które później niż mięso ulegają procesom rozkładu. Mięso natomiast nie jest właściwym pokarmem, ponieważ już w przewodzie pokarmowym ulega procesom gnilnym."

Pozdrawiam!

Przeczytaj resztę wypowiedzi z tematu